Opracowanie

Geneza cyklu „Gloria victis”

Cykl nowel Elizy Orzeszkowej stanowi literacki hołd dla uczestników powstania styczniowego, wydany w 1910 roku. Zbiór powstał pod wpływem nastrojów społecznych po upadku rewolucji 1905 roku, by przypomnieć Polakom o heroizmie dawnych bojowników. Autorka celowo zrezygnowała z pierwotnego tytułu „1863”, odchodząc od chłodnej oceny historycznej na rzecz gloryfikacji pokonanych.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Od „1863” do „Gloria victis”
  2. Wpływ rewolucji 1905 roku
  3. Koniec języka ezopowego i forma noweli

Od „1863” do „Gloria victis”

Problematyka narodowowyzwoleńcza spina klamrą całą twórczość Elizy Orzeszkowej. Zbiór „Gloria victis” to jej ostatni cykl poświęcony tej tematyce. W jego skład weszły nowele: „Oni”, „Oficer”, „Hekuba”, „Bóg wie kto” oraz tytułowa „Gloria victis”.

Pierwotnie dzieło miało nosić tytuł „1863”. Pisarka zrezygnowała z niego, ponieważ nie chciała tworzyć chłodnej, historycznej syntezy ani rozliczać powstania styczniowegoPolski zryw narodowy z lat 1863–1864 przeciwko Imperium Rosyjskiemu, zakończony klęską i represjami.. Zależało jej wyłącznie na ukazaniu bezgranicznej ofiarności walczących.

„Pierwotny tytuł wskazywałby, że Orzeszkowa miała zamiar dać syntezę wydarzeń 1863 roku, uchwycić możliwie wszystkie aspekty powstania na Litwie. Ale zrezygnowała z wszechogarniającego spojrzenia, z próby generalnej oceny, aby ukazując jedynie ofiarność powstańców [...] mogła w ten sposób silniej zaakcentować naczelną tezę [...] »Chwała zwyciężonym«.” (J. Detko, Eliza Orzeszkowa)

Wpływ rewolucji 1905 roku

Cykl opiera się na osobistych doświadczeniach i wspomnieniach autorki z czasów młodości. Bezpośrednim impulsem do jego napisania stała się jednak rewolucja 1905 rokuFala strajków i wystąpień zbrojnych w Imperium Rosyjskim, która obudziła w Polakach nadzieje na odzyskanie niepodległości.. Ponownie rozstrzygała się kwestia polskiej wolności. Upadek rewolucji wywołał w społeczeństwie apatię i zniechęcenie, łudząco podobne do nastrojów po klęsce z 1864 roku.

Po ponad trzydziestu latach od styczniowego zrywu jego obraz zacierał się w świadomości narodu. Nierzadko oceniano go wręcz niesprawiedliwie. Orzeszkowa postanowiła przypomnieć rodakom tamte doniosłe chwile. Tytułowa nowela miała sławić bohaterów, przypominać o ich poświęceniu i wlewać w serca Polaków nadzieję.

Dobrze wiedzieć
Wydanie zbioru „Gloria victis” w 1910 roku zbiegło się w czasie z obchodami jubileuszu pracy twórczej Orzeszkowej oraz jej śmiercią. Książka stała się swoistym testamentem patriotycznym pisarki, domykającym jej literacką misję.

Koniec języka ezopowego i forma noweli

Druk zbiorku ułatwiła złagodzona po 1905 roku cenzura. Pisarka nie musiała już ukrywać sensów pod płaszczykiem języka ezopowegoSposób formułowania wypowiedzi pełen aluzji i niedomówień, stosowany w celu ominięcia cenzury.. Mogła pisać wprost o walce z rosyjskim zaborcą.

Aby nadać opowieści ceremonialny charakter, autorka sięgnęła po językowy patos. Wprowadziła nawiązania do mitologicznych i antycznych herosów, takich jak LeonidasKról Sparty, który w 480 r. p.n.e. bohatersko poległ wraz z 300 wojownikami w wąwozie Termopile. czy Herkules. Maryś Tarłowski zyskał miano „rycerza Umęczonej”.

Orzeszkowa uznała, że to właśnie krótka forma literacka najlepiej odda wielkość historii. Swoje poglądy na ten temat sformułowała już w 1892 roku w liście do Konstantego Wojciechowskiego:

„Nowela powinna mieć za prawidło ograniczanie się do jak najmniejszej ilości czasu, przestrzeni i zjawisk oraz do przedstawienia obranego przedmiotu jak najmniejszą ilością jak najściślej skoncentrowanych rysów. [...] Nie lata, ale moment, nie życie, ale epizod z życia, nie świat, lecz jego ułamek – są właściwymi dla niej przedmiotami.”
Gloria victis · 14 kroków do poznania lektury