Opracowanie

Charakterystyka pana Tomasza i ocena postaci

Pan Tomasz to emerytowany prawnik i główny bohater noweli Bolesława Prusa. Starszy pan wiedzie uporządkowane życie samotnika, a jego największym dziwactwem jest nienawiść do dźwięku katarynki. Obserwacja niewidomej dziewczynki z sąsiedztwa sprawia, że mecenas całkowicie zmienia swoje przyzwyczajenia i postanawia pomóc dziecku.

Autor: Anna Farion Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Wygląd i codzienna rutyna
  2. Młodość i życiowe wybory
  3. Miłość do sztuki
  4. Dziwactwo i nienawiść do katarynek
  5. Przełom i przemiana bohatera
  6. Ocena postaci

Wygląd i codzienna rutyna

Pan Tomasz jest emerytowanym adwokatem. Prowadzi bardzo uporządkowane życie starego kawalera. Ubiera się niezwykle gustownie i dba o swój wygląd zewnętrzny.

Latem nosił on wykwintne, ciemnogranatowe palto, popielate spodnie od pierwszorzędnego krawca, buty połyskujące jak zwierciadła.

Jego twarz jest rumiana, a na policzkach nosi szpakowate faworytyBokobrody, czyli zarost na policzkach, popularny w XIX wieku.. Ma siwe, łagodne oczy. Zazwyczaj chodzi lekko pochylony, trzymając ręce w kieszeniach.

W pogodne dni spaceruje z laską, a w pochmurne zabiera ze sobą jedwabny parasol. Od trzydziestu lat codziennie około południa spaceruje tą samą trasą. Zatrzymuje się w stałych miejscach, by sprawdzić pogodę na barometrzePrzyrząd do mierzenia ciśnienia atmosferycznego, pomagający przewidzieć pogodę. lub obejrzeć zdjęcia w witrynach.

Młodość i życiowe wybory

W młodości pan Tomasz miał mnóstwo energii i ogromny urok osobisty. Był dumnym mężczyzną z bujną czupryną i podkręconym wąsem. Bardzo lubił towarzystwo kobiet i często spotykał się z ich sympatią.

Miał do nich szczęście

Swój czas dzielił między pracę zawodową, spotkania towarzyskie i sztukę. Nie myślał wtedy o ustatkowaniu się, choć swatki często próbowały znaleźć mu żonę. Młody prawnik miał jednak zbyt wysokie wymagania.

Skupiał się głównie na karierze i własnych przyjemnościach. Przez to przegapił najlepszy moment na założenie rodziny. Ostatecznie został samotnym kawalerem.

Miłość do sztuki

Z wiekiem pan Tomasz coraz więcej czasu poświęcał sztuce. Urządził swoje ogromne, sześciopokojowe mieszkanie z wielkim smakiem. Często zmieniał meble i kupował nowe obrazy.

Piękny obraz, dobry koncert, nowe przedstawienie teatralne były jakby wiorstowymi słupami na drodze jego życia. Nie zapalał się on, nie unosił, ale – smakował.

MecenasTytuł grzecznościowy używany wobec prawników, zwłaszcza adwokatów. był prawdziwym koneseremZnawca i miłośnik rzeczy wartościowych, na przykład sztuki.. Na koncertach siadał daleko od sceny, aby w spokoju słuchać muzyki. Do galerii sztuki chodził wtedy, gdy nie było tam innych zwiedzających.

Co ciekawe, był bardzo wyrozumiały dla początkujących artystów. Nigdy nie krytykował słabych dzieł i odnosił się do nich z życzliwością.

Dziwactwo i nienawiść do katarynek

Mimo swojej łagodności, pan Tomasz miał jedno wielkie dziwactwo. Czuł ogromną, niemal chorobliwą niechęć do dźwięku katarynkiPrzenośny instrument muzyczny, z którego melodię wydobywa się przez kręcenie korbą..

Gdy mecenas usłyszał na ulicy katarynkę, przyśpieszał kroku i na parę godzin tracił humor. On, człowiek spokojny – zapalał się, jak był cichy – krzyczał, a jak był łagodny – wpadał w gniew na pierwszy odgłos katarynkowych dźwięków.

Płacił każdemu nowemu stróżowi dodatkowe pieniądze. W zamian wymagał, aby na podwórko jego kamienicy nigdy nie wpuszczano ulicznych grajków. Był w tym postanowieniu niezwykle surowy.

Przełom i przemiana bohatera

Pewnego dnia pan Tomasz zauważył, jak fałszywe dźwięki katarynki działają na jego ośmioletnią sąsiadkę. Dziewczynka była niewidoma. Zobaczył na własne oczy, że muzyka daje kalekiemu dziecku ogromną radość.

Dobrze wiedzieć
W literaturze XIX wieku, do której należy pozytywizm (epoka skupiona na pracy i pomocy słabszym), często pojawia się motyw wewnętrznej przemiany. Bohater pod wpływem konkretnego wydarzenia staje się lepszym człowiekiem.

Dźwięki instrumentu sprawiły, że smutna i nieruchoma dziewczynka nagle ożyła. To wydarzenie całkowicie zmieniło nastawienie mecenasa. Zrozumiał, że szczęście dziecka jest ważniejsze niż jego własny spokój.

Pan Tomasz kazał stróżowi wpuszczać kataryniarzy na podwórko. Zaczął też przeglądać kalendarz w poszukiwaniu adresów znanych okulistów. Postanowił sfinansować operację oczu dziewczynki.

Ocena postaci

Główny bohater przechodzi ogromną przemianę. Ze starego, skupionego na sobie dziwaka staje się prawdziwym społecznikiemOsoba, która bezinteresownie działa na rzecz innych ludzi i społeczeństwa.. Rezygnuje z własnej wygody, aby pomóc słabszym.

Mecenas dostrzegł, że łączy go z dziewczynką wspólne doświadczenie samotności. Dziecko cierpiało z powodu choroby, a starszy pan ponosił konsekwencje swoich dawnych wyborów. Oboje potrzebowali kontaktu z drugim człowiekiem.

Pan Tomasz udowodnił, że na zmianę i dobre uczynki nigdy nie jest za późno. Jego postawa budzi ogromny szacunek i sympatię.

Katarynka · 9 kroków do poznania lektury