Geneza utworu
Adam Mickiewicz napisał „Konrada Wallenroda” w latach 1825–1827 podczas przymusowego pobytu w Rosji. Na kształt utworu wpłynęły echa upadku powstania dekabrystów oraz lektura dzieł Niccolò Machiavellego. Poeta musiał zastosować historyczny kamuflaż, aby zmylić carską cenzurę i wydać książkę w Petersburgu.
Zesłanie i rosyjskie inspiracje
Mickiewicz tworzył swoją drugą po „Grażynie” powieść poetyckąGatunek synkretny łączący elementy epiki i liryki, spopularyzowany przez George'a Byrona. w latach 1825–1827. Przebywał wtedy w głębi Rosji. Został tam zesłany za udział w tajnych organizacjach studenckich, co przypieczętował słynny proces filomatówŚledztwo i proces (1823–1824) przeciwko tajnym związkom w Wilnie, zakończone zsyłkami polskiej młodzieży.. Ten przymusowy pobyt okazał się przełomem w jego biografii duchowej. Poeta nawiązał bliskie kontakty z rosyjskimi buntownikami, takimi jak Kondratij Rylejew, Aleksandr Bestużew czy Aleksander Puszkin. Ich radykalne poglądy ukształtowały jego myślenie o walce niepodległościowej.
W grudniu 1825 roku Mickiewicz obserwował z bliska klęskę dekabrystówRosyjscy rewolucjoniści ze sfer szlacheckich, którzy w grudniu 1825 roku zbrojnie wystąpili przeciwko caratowi.. Szlachecki zryw przeciwko despotyzmowi cara zakończył się krwawymi represjami, wyrokami śmierci i zsyłkami na Sybir. Upadek tego buntu uświadomił poecie potęgę rosyjskiego imperium. Otwarta walka z tak silnym wrogiem z góry skazana była na porażkę.
W Rosji zrodziła się w Mickiewiczu świadomość własnej sytuacji „zesłańca-niewolnika”, któremu nieustannie towarzyszą ludzie, przed którymi musi ukrywać swoje myśli i poglądy, zważać na wypowiadane słowa.
Tak podsumowuje ten okres badacz literatury, Marian Ursel. Życie w ciągłym zagrożeniu wymusiło na Mickiewiczu refleksję nad nowymi, niekonwencjonalnymi metodami oporu.
Filozofia podstępu
Szukając skutecznej taktyki, autor sięgnął po koncepcje włoskiego myśliciela renesansu, Niccolò Machiavellego. To właśnie z jego traktatu „Książę” pochodzi słynne motto utworu, nakazujące walczyć zarówno siłą lwa, jak i podstępem lisa. Mickiewicz przeniósł ten dylemat na grunt polski. Pytał, czy w obliczu całkowitego zniewolenia narodu można odrzucić rycerski honor i posłużyć się zdradą.
Postawa głównego bohatera dała początek pojęciu wallenrodyzmu. Oznacza ono posługiwanie się podstępem, kłamstwem i zdradą w imię wyższego, szlachetnego celu (np. ratowania ojczyzny). Taki wybór zawsze wiąże się z tragicznym konfliktem moralnym i utratą czystego sumienia.
Formę literacką zaczerpnął natomiast od George’a Byrona. Mroczny, tajemniczy bohater, fragmentaryczna fabuła i silne emocje to bezpośrednie echa fascynacji brytyjskim romantyzmem.
Gra z carską cenzurą
Wydanie książki o buncie przeciwko potężnemu władcy w samym sercu carskiej Rosji graniczyło z cudem. Treść zbyt mocno rezonowała z aktualną sytuacją polityczną Polaków. Mickiewicz musiał przechytrzyć cenzuręKontrola państwowa nad publikacjami, w carskiej Rosji szczególnie wyczulona na wszelkie wątki niepodległościowe..
Zastosował sprytny kamuflaż historyczny. Przeniósł akcję w realia średniowiecza, a konflikt polsko-rosyjski zastąpił walkami pogańskich Litwinów z Zakonem KrzyżackimZakon rycerski, który w średniowieczu prowadził bezwzględną zbrojną ekspansję na ziemiach pruskich i litewskich.. Dodatkowo napisał specjalną „Przedmowę”. Przekonywał w niej urzędników, że interesuje go wyłącznie zamierzchła przeszłość, wolna od współczesnych namiętności politycznych. Usilnie podkreślał też wątek nieszczęśliwej miłości jako główną oś fabuły.
Fortel zadziałał. Urzędnicy carscy uśpili swoją czujność i przepuścili tekst. „Konrad Wallenrod” ukazał się w lutym 1828 roku w Petersburgu. Natychmiast wywołał entuzjazm wśród polskich czytelników, którzy bezbłędnie odczytali ukryty między wierszami narodowowyzwoleńczy przekaz.