Opracowanie

Charakterystyka postaci biblijnych w „Mistrzu i Małgorzacie”

Powieść w powieści w „Mistrzu i Małgorzacie” wprowadza na scenę postacie biblijne, które znacząco odbiegają od swoich ewangelicznych pierwowzorów. Michaił Bułhakow kreuje psychologicznie złożony portret Poncjusza Piłata, rzymskiego namiestnika zmagającego się z wyrzutami sumienia. Jego oponentem jest Jeszua Ha-Nocri, wędrowny filozof głoszący utopijną ideę powszechnej dobroci, którego śmierć staje się dla prokuratora początkiem wiecznego cierpienia.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Poncjusz Piłat – więzień własnego tchórzostwa
  2. Jeszua Ha-Nocri – wędrowny filozof i apostoł dobroci

Poncjusz Piłat – więzień własnego tchórzostwa

Okrutny piąty prokuratorW starożytnym Rzymie urzędnik zarządzający prowincją w imieniu cesarza, dysponujący władzą wojskową i sądowniczą. Judei, eques RomanusEkwita, członek zamożnego stanu w starożytnym Rzymie, z którego rekrutowano wielu wyższych urzędników., to główny bohater powieści napisanej przez tytułowego Mistrza. Poncjusz Piłat przechodzi do historii jako człowiek w białym płaszczu z podbiciem koloru krwawnika. Ten charakterystyczny strój niesie ze sobą głębokie znaczenie. Badaczka literatury Teresa Nowacka interpretuje go następująco:

(...) symbolizuje połączenie niewinności z cierpieniem, męką; biel z wierzchu – umycie rąk, ale cierpi on jako człowiek z powodu wyrzutów sumienia i świadomości, że z jego powodu przelała się krew niewinnego Jeszui.

Rzymski namiestnik cierpi na poczucie obcości i wewnętrznej pustki. Nienawidzi Jerozolimy, klimatu tego miasta oraz mentalności otaczających go ludzi. Kiedy staje przed nim Jeszua Ha-Nocri, Piłat przeżywa potężne rozterki. Z jednej strony fascynuje go wędrowny filozof, który jako jedyny potrafi uśmierzyć jego morderczą migrenę. Z drugiej – paraliżuje go strach przed utratą stanowiska. Aneta Grodecka tak opisuje jego sytuację:

To on zatwierdził skazanie Jeszui przez żydowski Sanhedryn. Piłat, pełniąc funkcję rzymskiego namiestnika w Jerozolimie, cierpiał na poczucie obcości i wewnętrznej pustki. Nienawidził mentalności ludzi otaczających go na co dzień, jednak w sytuacji wyboru podporządkował się ich zasadom, choć pozostawały w sprzeczności z jego poczuciem prawdy.

Piłat wydaje wyrok skazujący, choć doskonale wie, że zarzuty są sfingowane. Nie widzi w Jeszui żadnego zagrożenia dla imperium. Ulega jednak presji arcykapłana Kajfasza i SanhedrynuNajwyższa żydowska rada religijna i sąd w starożytnej Jerozolimie, decydująca o sprawach kultu i prawa.. Decyduje strach przed donosem do cesarza Tyberiusza o obrazę majestatu.

Pod koniec powieści widzimy go w zaświatach. Siedzi samotnie na kamiennym tronie, a towarzyszy mu jedynie wierny pies Banga. Od blisko dwóch tysięcy lat odbywa karę wiecznej udręki i bezsenności. Marzy tylko o jednym – by dokończyć przerwaną rozmowę z wędrownym mędrcem. Chętnie zamieniłby się losem z obdartym włóczęgą, Mateuszem Lewitą, byle tylko zrzucić z siebie ciężar winy.

Bułhakow ustami Jeszui diagnozuje problem Piłata wprost: tchórzostwo nie jest jedną z najstraszniejszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszniejszą. To właśnie lęk przed utratą władzy czyni człowieka zakłamanym i uległym wobec zła.

Jeszua Ha-Nocri – wędrowny filozof i apostoł dobroci

Druga kluczowa postać biblijnej warstwy powieści nosi imię, które w języku hebrajskim oznacza „Bóg wybawia” (grecki odpowiednik to „Jezus”). Przydomek „Ha-Nocri” tłumaczy się jako „Nazarejczyk”.

Dobrze wiedzieć
Bułhakow celowo odziera historię biblijną z cudowności i mistycyzmu. W powieści Mistrza nie ma zmartwychwstania, cudów ani boskiego nimbu wokół Jeszui. Autor tworzy apokryf – alternatywną, na wskroś ludzką i psychologiczną wersję wydarzeń ewangelicznych, w której na pierwszy plan wysuwa się uniwersalny dramat moralny.

Jeszua drastycznie różni się od ewangelicznego proroka. Mistrz kreuje go na dwudziestosiedmioletniego, bezbronnego człowieka. Kiedy staje przed prokuratorem, jest już dotkliwie pobity przez strażników za to, że nie zwracał się do Rzymianina oficjalnym tytułem hegemonTytuł oznaczający wodza lub przywódcę, którym Jeszua konsekwentnie zwraca się do Piłata..

Człowiek ów odziany był w stary, rozdarty, błękitny chiton. Na głowie miał biały zawój przewiązany wokół rzemykiem, ręce związano mu z tyłu. Pod jego lewym okiem widniał wielki siniak, w kąciku ust miał zdartą skórę i zaschłą krew.

Ten niepozorny mężczyzna w podartym chitonieLekka, lniana lub wełniana szata noszona w starożytności, przypominająca długą koszulę. głosi radykalne poglądy. Twierdzi, że wszelka władza jest gwałtem zadanym ludziom. Zapowiada nadejście królestwa prawdy i sprawiedliwości, w którym żadna władza – ani cesarska, ani jakakolwiek inna – nie będzie już potrzebna. To właśnie te słowa stają się bezpośrednią przyczyną wyroku śmierci.

Jeszua jest uosobieniem absolutnej miłości i empatii. Głosi naiwną, ale piękną filozofię, według której na świecie nie ma złych ludzi – są tylko ludzie nieszczęśliwi. Nawet podczas brutalnego przesłuchania nie czuje gniewu. Zamiast tego szczerze współczuje Piłatowi jego samotności i fizycznego bólu.

Mistrz i Małgorzata · 14 kroków do poznania lektury