Opracowanie

Wędrówka Odyseusza

Dziesięcioletnia tułaczka Odyseusza spod Troi na rodzinną Itakę to jeden z najważniejszych motywów wędrownych w literaturze europejskiej. Szlak powrotny greckiego herosa obfituje w starcia z mitycznymi potworami, gniew bogów oraz ludzkie słabości jego własnej załogi. Opowieść o zmaganiach z cyklopem, zwodniczymi syrenami i nimfą Kalipso ukazuje triumf ludzkiego sprytu nad brutalną siłą.

Autor: Dorota Blednicka Czas czytania: 6 min
Spis treści
  1. Początek tułaczki: od Kikonów do jaskini cyklopa
  2. Zgubne wiatry i ludożercy
  3. W pałacu czarodziejki i zejście do Hadesu
  4. Syreny, potwory i gniew boga słońca
  5. Niewola u Kalipso i ratunek u Feaków
  6. Finał: powrót na Itakę

Początek tułaczki: od Kikonów do jaskini cyklopa

Po zniszczeniu Troi gwałtowna wichura rozdzieliła powracające floty greckich wodzów. Nieprzychylne wiatry zepchnęły okręty Odyseusza do Tracji, na ziemie KikonówPlemiona trackie, z którymi Odyseusz stoczył walkę zaraz po opuszczeniu Troi.. Grecy złupili miasto Ismaros. Z rzezi ocalał jedynie kapłan Maron, który w zamian za darowanie życia wręczył najeźdźcom bukłaki wyśmienitego wina. Flota ruszyła na południe, docierając do kraju LotofagówMityczny lud żywiący się kwiatem lotosu, który wywoływał błogostan i amnezję.. Część załogi skosztowała tamtejszych kwiatów lotosu. Słodka roślina wymazała z ich pamięci pragnienie powrotu do ojczyzny. Odyseusz musiał siłą zaciągnąć odurzonych towarzyszy na pokłady statków.

Kolejnym przystankiem była wyspa zamieszkana przez dzikich, jednookich olbrzymów. Król Itaki wraz z garstką ludzi wszedł do jaskini PolifemaSyn boga mórz Posejdona, okrutny cyklop o jednym oku., licząc na tradycyjną gościnność. Cyklop uwięził ich jednak za ogromnym głazem i zaczął pożerać kolejnych żeglarzy. Odyseusz sięgnął po podstęp. Przedstawił się potworowi jako „Nikt”, upił go winem od Marona, a gdy olbrzym zasnął – wypalił mu jedyne oko rozżarzonym kołem. O świcie ślepy Polifem wypuszczał swoje stado na pastwisko, obmacując grzbiety zwierząt. Grecy uciekli z pułapki, trzymając się podbrzuszy owiec i kóz.

Zgubne wiatry i ludożercy

Ocaleni dotarli na wyspę EolaW mitologii greckiej władca wiatrów, zamieszkujący pływającą wyspę Eolię.. Bóg wiatrów ugościł ich i podarował Odyseuszowi skórzany wór. Zamknął w nim wszystkie niebezpieczne wichury, surowo zakazując jego otwierania. Podróż przebiegała pomyślnie. Gdy na horyzoncie majaczyły już brzegi Itaki, wyczerpany wódz zasnął. Chciwi towarzysze, przekonani o ukrytych w worku skarbach, rozwiązali węzeł. Rozpętała się potężna burza. Wiatry zepchnęły flotę z powrotem do Eola, który tym razem przepędził Greków, widząc w nich przeklętych przez bogów nieszczęśników.

Zmuszeni do dalszej żeglugi, trafili do krainy LajstrygonówPlemię olbrzymów-ludożerców, którzy zniszczyli niemal całą flotę Odyseusza.. Brutalni ludożercy roztrzaskali głazami greckie okręty. Z pogromu ocalał tylko jeden statek – ten, którym dowodził Odyseusz.

W pałacu czarodziejki i zejście do Hadesu

Samotny okręt przybił do wyspy Ajaja. Rządziła nią KirkePotężna czarodziejka z wyspy Ajaja, znana z zamieniania ludzi w zwierzęta.. Czarodziejka poczęstowała zwiadowców zatrutym winem i zamieniła ich w wieprze. Odyseusz, chroniony przez magiczne ziele od Hermesa, oparł się jej czarom i wymusił przywrócenie ludziom dawnej postaci. Grecy spędzili w pałacu Kirke cały rok. Kiedy wreszcie postanowili ruszyć w drogę, czarodziejka nakazała im najpierw udać się na krańce świata – do krainy umarłych.

Dobrze wiedzieć
Zejście żywego bohatera do zaświatów to w literaturze antycznej motyw zwany nekyią. Homer wprowadził go, by Odyseusz mógł poznać swoją przyszłość, ale też po to, by ukazać marność ludzkiego życia w zderzeniu z wiecznością. Ten sam zabieg wykorzystał później Wergiliusz w „Eneidzie”.

W Hadesie Odyseusz złożył ofiarę z krwi, by przywołać duszę TejresjaszaŚlepy tebański wróżbita, którego dusza zachowała dar jasnowidzenia nawet w zaświatach.. Tebański wróżbita wyjawił mu przyszłość: król wróci na Itakę, ale sam, na obcym statku, a w domu zastanie chaos. Wśród cieni Odyseusz spotkał też poległych pod Troją towarzyszy broni oraz własną matkę, Antikleję. Dowiedział się od niej, że zmarła z tęsknoty za synem.

Syreny, potwory i gniew boga słońca

Bogatsi o wiedzę z zaświatów, żeglarze wrócili na Ajaję. Kirke udzieliła im ostatnich rad. Wkrótce statek zbliżył się do wyspy Syren – pół-kobiet, pół-ptaków, których śpiew hipnotyzował marynarzy i wabił ich na śmierć w morskich odmętach. Odyseusz zalepił uszy swoich ludzi woskiem. Sam kazał przywiązać się do masztu. Chciał usłyszeć zabójczą pieśń, nie ryzykując utraty życia.

Zaraz potem czekała ich przeprawa przez wąską cieśninę, strzeżoną przez dwa potwory: Skyllę i CharybdęDwa morskie potwory uosabiające niebezpieczeństwa żeglugi w wąskich cieśninach.. Charybda tworzyła potężny wir, połykając całe statki. Skylla porywała z pokładu pojedynczych ludzi. Odyseusz wybrał mniejsze zło – przepłynął bliżej Skylli. Potwór pożarł sześciu jego najlepszych żeglarzy, ale reszta załogi i statek ocaleli.

Wyczerpani dotarli na Trinakrię (Sycylię). Pasły się tam święte stada bydła należące do boga słońca, Heliosa. Odyseusz surowo zabronił ich tykać. Niestety, przedłużająca się burza i głód złamały morale załogi. Pod nieobecność wodza żeglarze zabili i zjedli białe byki. Kara była natychmiastowa. Gdy tylko wypłynęli w morze, Zeus uderzył w statek piorunem. Zginęli wszyscy z wyjątkiem Odyseusza.

Niewola u Kalipso i ratunek u Feaków

Rozbitek dryfował na resztkach statku przez wiele dni. Fale wyrzuciły go na brzeg wyspy Ogygia, gdzie znalazła go nimfa Kalipso. Zakochana boginka przetrzymywała herosa przez siedem długich lat. Obiecywała mu nieśmiertelność i wieczną młodość. Odyseusz całymi dniami przesiadywał jednak na brzegu, płacząc z tęsknoty za żoną Penelopą i ojczyzną. Wreszcie interweniowała Atena. Zeus wysłał Hermesa z rozkazem uwolnienia więźnia. Kalipso pomogła Odyseuszowi zbudować tratwę i dała mu zapasy na drogę.

Samotna żegluga nie trwała długo. Posejdon, wciąż mszcząc się za oślepienie syna Polifema, roztrzaskał tratwę potężnym sztormem. Na wpół żywy Odyseusz dopłynął do brzegów Scherii, wyspy FeakówMityczny, gościnny lud żeglarzy zamieszkujący wyspę Scherię, ulubieńcy bogów.. Na plaży odnalazła go królewna Nauzyka. Zaprowadziła rozbitka do pałacu swojego ojca, Alkinoosa. Władca przyjął gościa z najwyższymi honorami. Podczas uczty Odyseusz ujawnił swoją tożsamość i opowiedział zebranym całą historię tułaczki spod Troi.

Dobrze wiedzieć
Motyw powrotu do ojczyzny po długiej i pełnej niebezpieczeństw wyprawie nosi w literaturze nazwę nostos. To od tego greckiego słowa pochodzi dzisiejsze pojęcie nostalgii – bólu wywołanego tęsknotą za domem.

Finał: powrót na Itakę

Feakowie dotrzymali obietnicy króla. Wsadzili śpiącego Odyseusza na jeden ze swoich magicznych okrętów, przewieźli na Itakę i zostawili na brzegu wraz z bogatymi darami. Po przebudzeniu heros spotkał Atenę. Bogini przemieniła go w starego żebraka. Przebranie pozwoliło mu wejść do własnego pałacu nierozpoznanym. Mógł dzięki temu ocenić sytuację i zaplanować krwawą zemstę na zalotnikach, którzy od lat pustoszyli jego majątek i nękali Penelopę.

Dwadzieścia lat po wyruszeniu pod Troję – dziesięć lat wojny i dziesięć lat tułaczki – Odyseusz odzyskał swój dom, rodzinę i tron Itaki.

Odyseja · 11 kroków do poznania lektury