Filozofia oświecenia i stosunek do religii
Filozofia oświecenia całkowicie zrywa z barokowym mistycyzmem, stawiając w centrum ludzki rozum i doświadczenie zmysłowe. Myśliciele tej epoki poddają ostrej krytyce dotychczasowe dogmaty, autorytety oraz ustrój społeczny. W kwestiach wiary dominującą postawą staje się deizm, który sprowadza rolę Boga do stwórcy nieingerującego w losy świata.
Spis treści
Krytycyzm i potęga rozumu
Myśl osiemnastowieczna opiera się na bezwzględnym krytycyzmie. Filozofowie przestali ufać tradycji. Zaczęli kwestionować dogmatyTwierdzenie przyjmowane za pewnik, oparte na autorytecie religijnym, niepodlegające krytyce., instytucje państwowe i kościelne oraz dawne autorytety. Oświecenie chciało zbudować światopogląd od nowa, opierając go na solidnych, sprawdzalnych fundamentach.
Tym fundamentem stał się rozum. Traktowano go jako uniwersalną, wrodzoną każdemu człowiekowi zdolność odróżniania prawdy od fałszu. Pragnienie oparcia się wyłącznie na własnym umyśle zapoczątkował już w XVII wieku KartezjuszFrancuski filozof, autor słynnego "Myślę, więc jestem", prekursor racjonalizmu.. Myśliciele oświeceniowi poszli o krok dalej. Przeciwstawili chłodną logikę emocjom, ślepej wierze i objawieniuBezpośrednie przekazanie ludziom prawd wiary przez Boga, podstawa religii chrześcijańskiej..
Pogląd uznający rozum za jedyne wiarygodne źródło poznania. Jego głównymi wyznawcami byli Wolter oraz Denis Diderot.
Założenie, że człowiek nie ma wiedzy wrodzonej. Umysł jest "czystą kartą", zapisywaną stopniowo przez kolejne doświadczenia.
Skrajna odmiana empiryzmu. Głosi, że cała ludzka wiedza powstaje wyłącznie na podstawie wrażeń dostarczanych przez zmysły.
Wiek świateł i optymizm poznawczy
Francuski historyk idei Paul Hazard trafnie ujął ówczesne postrzeganie rozumu, pisząc, że oświeca każdego człowieka przychodzącego na ten świat, albowiem jest światłem. To właśnie od metafory światła rozpraszającego mroki niewiedzy wzięła się nazwa epoki. Hazard opisywał to zjawisko niezwykle obrazowo:
Dawniej ludzie błądzili, ponieważ wepchnięto ich w ciemności i kazano żyć po omacku, wśród mgieł niewiedzy, chmur kryjących drogę, z przewiązanymi oczami. Ojcowie byli ślepi, ale synowie będą dziećmi światła.
Połączenie racjonalizmu z empiryzmem zrodziło ogromny optymizm poznawczy. Ludzie uwierzyli, że świat ma racjonalny porządek, a nauka potrafi odkryć rządzące nim prawa. Z tego przekonania wynikał utylitaryzmPogląd zakładający, że działania i dzieła (w tym literatura) powinny przynosić praktyczny pożytek społeczeństwu. – sztuka i literatura miały uczyć, wychowywać i naprawiać obyczaje. Doskonałym przykładem takiej postawy w Polsce są bajki i satyry Ignacego Krasickiego.
Największym pomnikiem tej epoki stała się Wielka Encyklopedia Francuska. Wydawana w Paryżu przez ponad dwadzieścia lat pod redakcją Denisa Diderota, zgromadziła teksty najwybitniejszych umysłów epoki: d’Alemberta, Woltera, Rousseau i Monteskiusza. Była potężną syntezą ówczesnej wiedzy i manifestem nowych idei politycznych.
-
1721Listy perskie
Monteskiusz wydaje powieść, w której poddaje ostrej krytyce francuski absolutyzm i obyczajowość.
-
1751Wielka Encyklopedia
Ukazuje się pierwszy tom monumentalnego dzieła, które ma uporządkować całą wiedzę ludzkości.
-
1781Krytyka czystego rozumu
Immanuel Kant publikuje dzieło, które na zawsze zmienia oblicze europejskiej filozofii.
Przełom kantowski
Przez długi czas racjonalizm i empiryzm wydawały się kierunkami sprzecznymi. Spór ten rozstrzygnął niemiecki filozof Immanuel Kant. Wprowadził on podział na sądy a prioriZ łaciny "z góry", poznanie niezależne od doświadczenia, opierające się na samym rozumie. oraz sądy a posterioriZ łaciny "z dołu", wiedza wynikająca z faktów i doświadczenia zmysłowego.. Kant udowodnił, że oba te porządki krzyżują się ze sobą, a proces poznania wymaga zarówno zmysłów, jak i rozumu.
Kant podsumował intelektualny dorobek oświecenia w trzech wielkich dziełach: Krytyce czystego rozumu (1781), Krytyce praktycznego rozumu (1788) oraz Krytyce władzy sądzenia (1790). Skupił się na człowieku jako istocie tworzącej własny świat moralny, odrębny od praw przyrody. Jego etyczną postawę najlepiej streszcza słynne zdanie:
Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie.
Natura, prawo i społeczeństwo
Nie wszyscy myśliciele podzielali bezkrytyczny entuzjazm wobec cywilizacji. Wyłom w optymistycznym światopoglądzie zrobił Jean-Jacques Rousseau, autor Umowy społecznej i Nowej Heloizy. Stał się on głównym teoretykiem sentymentalizmuNurt stawiający uczucie i naturę ponad rozumem. W Polsce jego głównym przedstawicielem był Franciszek Karpiński..
Rousseau głosił, że człowiek jest z natury dobry, a to cywilizacja, własność prywatna i rozwój nauki doprowadziły do jego moralnego upadku. Kultura zniszczyła autentyczne relacje międzyludzkie. Filozof postulował powrót do stanu natury, w którym ludzie kierują się sercem, są równi i wolni.
Jean-Jacques Rousseau stworzył rewolucyjną koncepcję wychowania w zgodzie z naturą, pełną szacunku dla dziecka. W życiu prywatnym filozof oddał jednak całą piątkę swoich własnych dzieci do przytułku, tłumacząc, że nie miałby warunków, by je odpowiednio wychować.
Zupełnie inne podejście do naprawy państwa prezentował Monteskiusz. W Listach perskich krytykował francuski porządek, odwołując się do praw naturalnychZbiór praw przynależnych każdemu człowiekowi od urodzenia, niezależnie od władzy państwowej (np. prawo do życia, wolności). – uniwersalnych zasad gwarantujących każdemu prawo do życia, pracy i wolności. W dziele O duchu praw (1748) sformułował teorię trójpodziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Ten model stał się fundamentem współczesnych systemów demokratycznych.
Bóg jako Wielki Zegarmistrz
Oświecenie przyniosło potężny kryzys tradycyjnego chrześcijaństwa. Filozofowie ostro atakowali Kościół za mieszanie się do polityki, szerzenie fanatyzmu i narzucanie dogmatów. Odrzucano wizję, w której człowiek musi cierpieć na ziemi, by osiągnąć szczęście dopiero po śmierci.
Ta krytyka rzadko jednak prowadziła do czystego ateizmuCałkowite odrzucenie wiary w istnienie jakiegokolwiek boga lub sił nadprzyrodzonych.. Dominującą postawą stał się deizm. Deiści wierzyli, że Bóg istnieje jako Stwórca (Byt Najwyższy), ale po stworzeniu świata przestał w niego ingerować. Zaczęto używać metafory Wielkiego ZegarmistrzaPopularna w oświeceniu metafora Boga, który stworzył świat (mechanizm), wprawił go w ruch i przestał w niego ingerować., który nakręcił mechanizm wszechświata i pozostawił go samemu sobie. Do najbardziej zaciekłych deistów walczących z religijnym fanatyzmem należeli Wolter i Diderot.
Jednocześnie myśliciele zdawali sobie sprawę, że człowiek to homo religiosusZ łaciny "człowiek religijny", pojęcie określające naturalną skłonność człowieka do wiary w siły wyższe.. Zamiast tradycyjnych wyznań proponowali religię naturalną. Miała ona opierać się na rozumie i uniwersalnych zasadach moralnych, pomagając człowiekowi osiągnąć szczęście tu i teraz, na ziemi.