Opracowanie

Motyw miłości i kazirodztwa

W powieści Gabriela Garcíi Márqueza kazirodztwo funkcjonuje jako niszczycielskie fatum, które od początku ciąży nad rodem Buendiów. Tekst analizuje konkretne relacje między członkami rodziny, pokazując płynną granicę między miłością a obsesją. Zamknięcie się bohaterów we własnym kręgu krwi stanowi metaforę samotności i niemożności ucieczki przed cykliczną historią.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Motyw w skrócie
  2. Jak motyw się przejawia?
  3. Funkcja motywu

Motyw w skrócie

W Stu latach samotności kazirodztwo to wyrok. W konwencji realizmu magicznegoNurt literacki łączący codzienną rzeczywistość z elementami fantastycznymi i baśniowymi. miłość splata się z przekleństwem już na pierwszych stronach powieści. José Arcadio Buendía i Úrsula Iguarán zakładają MacondoFikcyjna wioska w Kolumbii, założona przez ród Buendiów, odcięta od reszty świata. wbrew ostrzeżeniom bliskich. Nad ich związkiem ciąży mroczna legenda. Głosi ona, że krewni płodzący potomstwo wydadzą na świat dziecko ze świńskim ogonem.

Ten paraliżujący lęk staje się centralnym motorem narracji. Przez siedem pokoleń to samo pragnienie wraca pod różnymi postaciami. Uczucie rzadko kieruje się ku temu, co zewnętrzne. Niemal zawsze zwraca się ku temu, co własne i znane. Nad rodziną wisi fatumWierzenie w nieuchronne, z góry określone przeznaczenie, przed którym nie ma ucieczki., przed którym ucieczka okazuje się niemożliwa.

Jak motyw się przejawia?

Niespełniona obsesja Amaranty i Aureliana Joségo

Aureliano José dorasta pod opieką swojej ciotki. Amaranta zastępuje mu matkę. Z czasem ta relacja przeradza się w mroczną obsesję. Młody mężczyzna zakochuje się w kobiecie, która go wychowywała. Amaranta długo odpycha go z mieszaniną obrzydzenia i pożądania. Nocne spotkania pełne są przekraczanych i cofanych granic.

Ostatecznie chłopak ginie od kuli, nie zaznawszy spełnienia. Kobieta do śmierci nosi na ręce czarną opaskę. To symbol żałoby, której przyczyny nigdy nikomu nie wyjaśnia. Kazirodcze pragnienie niszczy tutaj od środka, nawet jeśli nie dochodzi do fizycznego zbliżenia.

Rebeka i José Arcadio, czyli miłość na granicy tabu

Rebeka przybywa do domu Buendiów jako obca dziewczynka z workiem kości rodziców. Zostaje wchłonięta przez rodzinę. Zakochuje się w Pietrze CrespimWłoski stroiciel pianin, uosobienie europejskiej kultury i elegancji w Macondo., muzyku z zewnątrz. Ostatecznie jednak wychodzi za José Arcadia, swojego przybranego brata. Autor celowo zaciera granicę między obcym a swoim.

Rebeka jest formalnie adoptowaną córką. Jej związek z przybranym bratem łamie obyczajowe tabuGłęboko zakorzeniony zakaz kulturowy lub obyczajowy, którego złamanie grozi wykluczeniem.. Para zostaje wyrzucona z rodzinnego domu i żyje w izolacji. Każda próba ucieczki na zewnątrz kończy się powrotem do zamkniętego układu.

Ostatnie pokolenie i realizacja przepowiedni

Lęk przed mutacją genetyczną wisi nad bohaterami jak naładowana broń. Pisarz odpala ją dopiero w finale. Aureliano Babilonia i jego ciotka Amaranta Úrsula oddają się namiętności. Obojgu wydaje się ona wyzwolona i nowoczesna. Ona wraca z Europy, on czekał na nią latami w zamknięciu.

Ich syn rodzi się ze świńskim ogonem. Kobieta wykrwawia się przy porodzie. Noworodka pożerają mrówki. Zrozpaczony ojciec sięga po pergaminy MelquíadesaZapisane w sanskrycie proroctwa cygańskiego mędrca, zawierające całą historię rodu.. Odkrywa w nich, że los rodziny był z góry zapisany. Apokaliptyczny wiatr zrównuje osadę z ziemią.

Funkcja motywu

Złamanie zakazu obrazuje niemożność wyjścia z własnej historii. Ród nie potrafi otworzyć się na świat zewnętrzny ani na czas, który mógłby przynieść zmianę. Uczucie zawracające ku własnej krwi to miłość bez przyszłości. Seksualne przekroczenie staje się metaforą losu Ameryki Łacińskiej. To obraz społeczeństwa uwięzionego w powtarzających się cyklach.

Dobrze wiedzieć
W powieści czas cyklicznyKoncepcja, według której historia nieustannie się powtarza, a wydarzenia wracają do punktu wyjścia. zastępuje linearny bieg zdarzeń. Bohaterowie dziedziczą nie tylko imiona, ale też cechy charakteru i tragiczne losy swoich przodków. Potęguje to wrażenie braku ucieczki przed przeznaczeniem.

Wiedza o zagrożeniu nie chroni przed jego nadejściem. Pragnienie zawsze okazuje się silniejsze niż przestroga. Świadomość nadciągającej katastrofy nie wystarczy, żeby jej zapobiec. Destrukcja nie przychodzi z zewnątrz. Wyrasta z samego środka tego, co najbardziej intymne. Samotność bohaterów wynika z ich niezdolności do pokochania kogoś spoza własnego, hermetycznego świata.

Sto lat samotności · 12 kroków do poznania lektury