Motyw pracy i pieniądza
W „Utopii” Tomasza Morusa stosunek do pracy i pieniądza stanowi fundament radykalnej krytyki szesnastowiecznych nierówności społecznych. Artykuł analizuje, w jaki sposób likwidacja własności prywatnej oraz skrócenie czasu pracy do sześciu godzin dziennie eliminują problem biedy i przestępczości. Omówiono również symboliczne odwrócenie wartości kruszców, które na idealnej wyspie służą do wyrobu kajdan, a nie budowania prestiżu.
Spis treści
Motyw w skrócie
W utopijnejZ greckiego *outopos* (miejsce, którego nie ma) lub *eutopos* (dobre miejsce) – idealny ustrój polityczny. wizji praca i pieniądz przestają być neutralnymi narzędziami gospodarki. Stają się głównym dowodem na to, że bieda i przestępczość nie wynikają z ułomnej natury ludzkiej, lecz z wadliwego ustroju. Na wyspie problem ten rozwiązano radykalnie. Zlikwidowano własność prywatną i całkowicie zniesiono pieniądz jako środek wymiany.
Złoto straciło swój blask. Służy tam wyłącznie do wyrobu nocników oraz kajdan dla skazańców. Dzieci noszą perły jako zabawki, by w dorosłości patrzeć na nie z politowaniem. Taki zabieg wychowawczy udowadnia, że chciwość jest wyuczona, a nie wrodzona.
Jak motyw się przejawia?
Sześciogodzinny dzień pracy
Utopianie pracują zaledwie sześć godzin dziennie. Trzy godziny przed południem i trzy po południu. Resztę czasu poświęcają nauce, rozmowom i odpoczynkowi. Rafał HitlodejFikcyjny podróżnik i filozof, którego nazwisko z greckiego oznacza „bajarza” lub „pleciugę”. wyjaśnia ten fenomen prostą matematyką. W Europie ogromna część społeczeństwa w ogóle nie pracuje. Ciężar produkcji spada na wąską grupę, która haruje ponad siły.
Na wyspie każdy ma obowiązek wykonywania rzemiosłaDrobna wytwórczość przemysłowa; w Utopii podstawowe zajęcie każdego obywatela, obok rolnictwa.. Brak pasożytów sprawia, że krótki wysiłek wszystkich obywateli w zupełności wystarcza na zaspokojenie potrzeb całego społeczeństwa.
Złoto w roli upokorzenia
Jedna z najbardziej wymownych scen to wizyta posłańców z sąsiedniego kraju AnemoliiFikcyjna kraina z dzieła Morusa; jej nazwa wywodzi się z greki i oznacza „kraj wiatrów” lub „kraj próżności”.. Przyjeżdżają oni w paradnych strojach, obsypani klejnotami, licząc na podziw. Mieszkańcy wyspy reagują jednak śmiechem. Złoto kojarzą z hańbą, a błyskotki z dziecięcą naiwnością.
Goście zostają wzięci za błaznów. Ta sytuacja działa jak krzywe zwierciadło. To, co w Europie symbolizuje władzę i status, tutaj budzi wyłącznie politowanie.
Brak pieniądza a likwidacja biedy
W idealnym państwie nie istnieje wymiana handlowa między obywatelami. Każdy oddaje wytwory swoich rąk do wspólnych magazynów. Stamtąd bez opłat i limitów bierze to, czego aktualnie potrzebuje. Skoro wszystkiego jest pod dostatkiem, znika lęk przed jutrem.
Według narratora to właśnie strach przed nędzą stanowi główny motor chciwości. Człowiek gromadzi zapasy tylko wtedy, gdy boi się braków. Gwarancja obfitości naturalnie wygasza potrzebę posiadania.
Koncepcja wspólnych magazynów i darmowego dostępu do dóbr czyni z Morusa prekursora myśli socjalistycznej. Jego psychologiczny argument, że ludzie nie będą gromadzić dóbr, jeśli mają gwarancję bezpieczeństwa, wyprzedza o stulecia współczesne debaty o bezwarunkowym dochodzie podstawowym.
Funkcja motywu
Praca i finanse pełnią w utworze rolę surowej diagnozy. Autor nie opisuje idealnego świata dla samej rozrywki. Używa go, by obnażyć wady Europy początku XVI wieku. Skoro na wyspie wystarczy krótki czas pracy, to dlaczego w Anglii chłopi harują od świtu do nocy i wciąż głodują? Odpowiedź jest brutalna: system służy wyłącznie interesom nieproduktywnych elit.
Pogarda dla kruszców uderza w rdzeń europejskiej hierarchii wartości. W epoce, gdy merkantylizmSystem ekonomiczny zakładający, że bogactwo kraju zależy od ilości zgromadzonych kruszców szlachetnych. zaczyna kształtować politykę państw, tekst udowadnia, że pieniądz to tylko sztuczna konwencja. Można ją po prostu odrzucić.
Na poziomie politycznym dzieło wskazuje palcem na Anglię Henryka VIIIKról Anglii, znany z brutalnej polityki wewnętrznej i późniejszego zerwania z papiestwem.. Trwające tam grodzenie pastwisk wyrzucało na drogi tysiące ludzi, skazując ich na nędzę lub szubienicęW XVI-wiecznej Anglii za kradzież z nędzy groziła kara śmierci przez powieszenie, co Morus ostro krytykował.. Utopia odpowiada na ten kryzys, pokazując, że sprawiedliwy podział dóbr to kwestia decyzji politycznej, a nie boskiego wyroku.
Słynne zdanie z „Utopii”, że „owce pożerają ludzi”, odnosi się do zjawiska grodzeń. Właściciele ziemscy w Anglii masowo zamieniali pola uprawne na pastwiska dla owiec, ponieważ handel wełną stał się niezwykle opłacalny. Pozbawieni ziemi chłopi stawali się żebrakami.