Bohaterowie drugoplanowi
Bohaterowie drugoplanowi reportażu Hanny Krall tworzą wielobarwną mozaikę postaw wobec ekstremalnych sytuacji życiowych. Autorka zestawia ze sobą bojowników getta, lekarzy walczących o ludzkie życie w czasach pokoju oraz zwykłych ludzi mierzących się z codziennym cierpieniem. Ich zwięzłe, często brutalne w swojej szczerości portrety pomagają Markowi Edelmanowi zdemitologizować historię i pokazać prawdziwe oblicze wojny.
Spis treści
Dowódcy i bojownicy getta
Marek Edelman w swoich wspomnieniach odziera przywódców powstania z pomnikowego patosu. Pokazuje ich jako zwykłych, często zagubionych młodych ludzi, którym przyszło zmierzyć się z niewyobrażalnym ciężarem.
- Mordechaj Anielewicz – komendant ŻOBKonspiracyjna formacja zbrojna powołana w getcie warszawskim do walki z Niemcami.. Niezwykle ambitny, zdolny i oczytany chłopak z Solca. Był synem handlarki rybami. Matka kazała mu malować czerwoną farbą skrzela ryb, aby wyglądały na świeże. Zawsze chodził głodny. Nigdy wcześniej nie uczestniczył w żadnej akcji zbrojnej i nie widział dantejskich scen na UmschlagplatzuPlac przeładunkowy w Warszawie, z którego Niemcy wywozili Żydów do obozów zagłady w Treblince.. Psychicznie nie udźwignął funkcji dowódcy – wybuch powstania całkowicie go załamał. 8 maja 1943 roku w bunkrze dowództwa zastrzelił swoją dziewczynę Mirę, a następnie popełnił samobójstwo.
- Michał Klepfisz – wysoki, szczupły szatyn, z zawodu zdolny inżynier. Cichy i spokojny uczestnik powstania. Uratował grupę Edelmana, zasłaniając własnym ciałem niemiecki karabin maszynowy. Generał Władysław Sikorski odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Virtuti Militari.
- Antek (Icchak Cukierman) – zastępca Anielewicza. Tuż przed wybuchem walk opuścił getto, by pełnić funkcję przedstawiciela ŻOB-u po stronie aryjskiej. Po wojnie, mimo przyjaźni z Edelmanem, kreował zupełnie inną, bardziej heroiczną wizję powstania.
- Jurek Arie Wilner – przedstawiciel ŻOB-u po stronie aryjskiej. Jasnowłosy poeta o niebieskich oczach. Przez pewien czas ukrywał się u sióstr dominikanek w Kolonii Wileńskiej, gdzie stał się ulubieńcem matki przełożonej. W Warszawie mieszkał u Henryka Grabowskiego. To on dał sygnał do zbiorowego samobójstwa w bunkrze przy ulicy Miłej 18.
- Celina – młoda dziewczyna walcząca w powstaniu. Przeszła z Edelmanem kanałami na stronę aryjską. Przeżyła wojnę, ale do końca życia milczała na temat swoich wojennych doświadczeń.
Tragedia zwykłych ludzi
Wojenna rzeczywistość zmuszała mieszkańców getta do podejmowania dramatycznych decyzji. Krall opisuje te wybory bez oceniania, chłodnym okiem reportera.
- Adam Czerniaków – przewodniczący JudenratuRada Żydowska, organ administracyjny powołany przez Niemców do zarządzania ludnością w gettach.. Edelman uważał go za jedynego człowieka, który mógłby w pełni potwierdzić jego wersję wydarzeń. Popełnił samobójstwo 23 lipca 1942 roku, w drugim dniu wielkiej akcji „przesiedlania ludności na Wschód”.
- Pola Lifszyc – młoda, ładna dziewczyna o wyglądzie dającym szanse na przetrwanie poza murem. Edelman wyprowadził ją z placu przeładunkowego. Chwilę później Pola dostrzegła w tłumie swoją matkę i dobrowolnie dołączyła do kolumny transportowej jadącej na śmierć.
- Frania – ocalała z akcji likwidacyjnej dzięki numerkowi życiaZaświadczenie o zatrudnieniu w niemieckim zakładzie pracy (szopie), które chwilowo chroniło przed wywózką.. W dramatycznym odruchu walki o przetrwanie odepchnęła własną matkę, która takiego dokumentu nie miała. Później wykazała się ogromną odwagą – uratowała kilkanaście osób i wyniosła chłopca z powstania.
- Tosia Tenenbaumówna – pogodna, zawsze uśmiechnięta dziewczyna. Jej matka, przełożona pielęgniarek, oddała jej swój numerek życia i popełniła samobójstwo. Tosia zyskała dzięki temu kilka szczęśliwych miesięcy u boku ukochanego. Zginęła w powstaniu.
- Rywka Urman – trzydziestoletnia kobieta doprowadzona przez skrajny głód do ostateczności. W akcie desperacji odgryzła kawałek ciała swojego zmarłego synka.
- Luba Blumowa – wymagająca dyrektorka szkoły pielęgniarskiej w getcie. Po wojnie poświęciła się prowadzeniu domu dziecka dla żydowskich sierot odnalezionych w kryjówkach.
Hanna Krall celowo zestawia w reportażu dwa rodzaje śmierci. Śmierć w getcie jest odarta z godności, masowa i anonimowa. Z kolei śmierć po stronie aryjskiej, której symbolem staje się Krystyna Krahelska, wpisuje się w polski etos romantyczny – jest heroiczna, piękna i pełna patosu. Edelman swoim chłodnym okiem lekarza dekonstruuje ten podział, pokazując, że każde umieranie jest ostatecznie równie tragiczne.
Świat medycyny – wojna i pokój
Lekarze w książce Krall to ludzie toczący nieustanny wyścig ze śmiercią. Ich praca w czasach pokoju staje się przedłużeniem wojennej misji Edelmana.
- Profesor (Jan Moll) – wybitny kardiochirurg o światowej sławie. Miłośnik muzyki, sam grywał na skrzypcach. Znał kilka języków obcych. Miał bogate tradycje rodzinne – pradziadek był oficerem napoleońskim, a dziadek walczył w powstaniu. Jako lekarz panicznie bał się oskarżeń o przeprowadzanie eksperymentów na ludziach. Autorka opisuje go słowami:
„wysoki, szpakowaty, dystyngowany mężczyzna”
- Teodozja Goliborska – lekarka z getta i bliska przyjaciółka Edelmana. Badała przemianę spoczynkową materii u ludzi umierających z głodu. Wyniki tych prac opublikowano w głośnym studium „Choroba głodowa. Badania kliniczne nad głodem wykonane w getcie warszawskim w 1942 roku”. Po wojnie wyemigrowała do Australii.
- Elżbieta Chętkowska – współpracowniczka Edelmana, współautorka pracy naukowej „Zawał serca”. Odebrała sobie życie, gdy choroba uniemożliwiła jej dalszą pracę zawodową. Obecnie jej imieniem nazwano nagrodę dla wybitnych kardiochirurgów.
- Inżynier Sejdak – konstruktor sztucznego serca, współpracujący z zespołem medycznym.
Wątek kardiologiczny w książce nie jest przypadkowy. Praca Edelmana jako kardiochirurga stanowi bezpośrednie przedłużenie jego wojennych doświadczeń. W getcie stał przy bramie Umschlagplatzu i wyciągał pojedyncze osoby z tłumu skazanych na śmierć. W łódzkiej klinice robi dokładnie to samo – oszukuje Boga, przedłużając życie pacjentom z ciężkimi wadami serca.
Pacjenci kardiologiczni
- Pani Bubnerowa – starsza kobieta utrzymująca się ze składania długopisów dla „Domu Książki”. Dostała zawału po rozprawie sądowej, na której skazano ją na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Po operacji zlikwidowała swój warsztat.
- Pan Rudny – starszy robotnik pracujący przy produkcji maszyn. Po zawale przeniesiono go do lżejszej pracy w dziale gospodarki oliwą smarowniczą. W każdą rocznicę swojej operacji przynosił lekarzom kwiaty i odwiedzał grób doktor Chętkowskiej.
Postacie z tzw. strony aryjskiej
- Krystyna Krahelska – wysoka, jasnowłosa poetka śpiewająca dumki. To jej twarz nosi warszawski pomnik Syreny dłuta Ludwiki Nitschowej. Zginęła w powstaniu warszawskimZbrojne wystąpienie Armii Krajowej w sierpniu 1944 roku, mające na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji.. Dla Edelmana stała się uosobieniem pięknej, estetycznej śmierci.
- Henryk Woliński „Wacław” – kierownik referatu żydowskiego w Komendzie Głównej Armii KrajowejNajwiększa podziemna organizacja zbrojna w okupowanej Polsce, podlegająca rządowi RP na uchodźstwie.. Pośredniczył między ŻOB-em a dowództwem AK, przekazywał radiowe meldunki o sytuacji za murem. Po aresztowaniu przez gestapo został wykupiony za perski dywan przez Tosię Goliborską.
- Henryk Grabowski „Słoniniarz” – dawny harcerz, przyjaciel Wilnera. Otrzymał polecenie wyjazdu do Wilna, by organizować tamtejszych Żydów do walki. W Warszawie organizował pomoc dla mieszkańców getta. Za wszelką cenę chciał ocalić Wilnera i wyciągnął go z obozu na Grochowie.
- Mietek Dąb – członek PPSPolska lewicowa partia polityczna, której członkowie aktywnie działali w antyniemieckim ruchu oporu. skierowany do pracy w policji żydowskiej. Uratował Edelmana przed wywózką, ściągając go z platformy transportowej. Gdy Niemcy zabrali jego ojca, uciekł do partyzantki.
- Elżunia Frydrych – córka powstańca Zygmunta Frydrycha. Ukrywana w zamojskim klasztorze. Po wojnie Edelman odnalazł ją i przekazał do adopcji amerykańskiej rodzinie. Zamieszkała w Nowym Jorku, ukończyła szkołę, po czym z niewiadomych przyczyn popełniła samobójstwo.
Oprawcy
- Jürgen Stroop – niemiecki oficer dowodzący akcją likwidacyjną getta warszawskiego. Edelman zapamiętał go jako wysokiego, starannie ogolonego mężczyznę w wyczyszczonych butach. Po wojnie stanął przed Prokuraturą i Komisją do Badania Zbrodni.