Historia getta warszawskiego
Historia warszawskiego getta to zapis systematycznej eksterminacji narodu żydowskiego, od pierwszych represji po całkowitą likwidację dzielnicy. Artykuł śledzi kluczowe etapy tego procesu, w tym masowe deportacje na Umschlagplatz oraz wybuch powstania w kwietniu 1943 roku. To właśnie te tragiczne wydarzenia stanowią historyczne tło dla wspomnień Marka Edelmana, utrwalonych w reportażu Hanny Krall.
Spis treści
Droga do izolacji i terroru
Likwidacja wyodrębnionej dzielnicy żydowskiej w Warszawie nosiła niemiecki kryptonim „Grossaktion” (Wielka Akcja). Był to końcowy etap „ostatecznego rozwiązania”Nazistowski plan całkowitej zagłady Żydów europejskich, realizowany systematycznie podczas II wojny światowej. na terenach okupowanej Polski. Władze Trzeciej RzeszyNieoficjalna nazwa państwa niemieckiego pod rządami Adolfa Hitlera i NSDAP w latach 1933–1945. już w latach trzydziestych dążyły do całkowitej dyskryminacji Żydów. Wszelkie działania miały podstawy prawne w rasistowskich ustawach norymberskich.
21 września 1939 roku na tajnej naradzie w Berlinie ustalono wytyczne dotyczące wyniszczenia narodu żydowskiego. Plan zakładał najpierw wysiedlenie Żydów z terenów Rzeszy na Wschód, a następnie deportację ludności z innych okupowanych państw. W momencie wybuchu wojny w Polsce mieszkało około trzech i pół miliona Żydów.
Wkrótce po kapitulacji Polski, 24 października 1939 roku, władze okupacyjne we Włocławku nakazały Żydom noszenie opasek z żółtą gwiazdą Dawida. Miesiąc później podobne zarządzenie wydał Hans Frank na terenie całego Generalnego GubernatorstwaJednostka administracyjna utworzona przez Niemców z części okupowanych ziem polskich, które nie zostały wcielone do Rzeszy.. Zaczęły obowiązywać drastyczne ograniczenia. Żydzi stracili majątki, nie mogli pracować w instytucjach publicznych, korzystać z komunikacji miejskiej ani opuszczać miast. W witrynach pojawiły się napisy zakazujące wstępu Żydom. Zabroniono im nawet leczenia „aryjczyków”W rasistowskiej ideologii nazistowskiej określenie człowieka należącego do rzekomo wyższej, czystej rasy germańskiej. i kupowania w ich sklepach.
Zamknięcie za murem i wielki głód
Kolejnym krokiem było tworzenie zamkniętych dzielnic. Żydzi musieli opuścić swoje domy i przenieść się do wyznaczonych stref. Propaganda niemiecka tłumaczyła to względami higieny, a samym ofiarom wmawiano, że getta zapewnią im bezpieczeństwo. Nakaz obejmował każdego, kto wśród trzech pokoleń przodków miał członka żydowskiej gminy wyznaniowejPodstawowa jednostka organizacyjna zrzeszająca wyznawców judaizmu na danym terenie..
2 października 1940 roku gubernator Ludwig Fischer zarządził utworzenie getta w Warszawie. Polacy musieli opuścić wyznaczone kamienice. W listopadzie dzielnicę otoczono trzymetrowym murem. W jednym mieszkaniu tłoczyło się od 8 do 15 osób. Rok później wprowadzono karę śmierci za opuszczenie getta bez zezwolenia oraz za ukrywanie zbiegów. W marcu 1941 roku za murem żyło już około 460 tysięcy ludzi.
Niemcy rozpoczęli masowe zagłodzenie ludności. Dzienną rację żywnościową zredukowano do 20 gramów chleba. Ludzie konali na ulicach. Zwłoki wynoszono przed kamienice, by uniknąć kosztów pogrzebu. Grabarze wrzucali do masowych grobów po pięćset ciał. Wybuchła epidemia tyfusuCiężka choroba zakaźna przenoszona przez wszy, wywołująca wysoką gorączkę. W przeludnionych gettach przybierała rozmiary epidemii.. Tylko w 1941 roku z głodu i chorób zmarło około 45 tysięcy osób.
W obawie przed przeniesieniem epidemii na stronę aryjską, okupanci wdrożyli program „wyniszczenia przez pracę”. Zdolnych do wysiłku kierowano do zakładów zbrojeniowych. Słabych i chorych wysyłano do komór gazowychSpecjalnie skonstruowane pomieszczenia w obozach zagłady, służące do masowego mordowania ludzi za pomocą trującego gazu.. Na początku 1941 roku do Warszawy dotarły wieści o gazowaniu Żydów w Chełmnie nad NeremPierwszy niemiecki obóz zagłady, w którym do mordowania ofiar używano specjalnych samochodów-komór gazowych.. Uciekinierzy donosili o 40 tysiącach zamordowanych. Mieszkańcy getta nie chcieli w to wierzyć. Terror jednak narastał – nocami wyciągano ludzi z mieszkań i mordowano na miejscu.
„Grossaktion” – droga na Umschlagplatz
22 lipca 1942 roku na murach zawisły plakaty o „przesiedleniu ludności na Wschód”. Rada ŻydowskaNarzucony przez Niemców organ administracyjny w gettach, odpowiedzialny za wykonywanie zarządzeń okupanta. otrzymała rozkaz dostarczania sześciu tysięcy osób dziennie na UmschlagplatzPlac przeładunkowy przy ulicy Stawki w Warszawie, z którego Niemcy wywozili Żydów do obozu zagłady w Treblince. przy ulicy Stawki. Pierwszego dnia wywieziono więźniów aresztu oraz żebraków. Niemcy chcieli stworzyć iluzję, że wysiedlenie dotyczy tylko najniższych warstw społecznych.
W drugim dniu akcji deportacyjnej samobójstwo popełnił prezes Rady Żydowskiej, inżynier Adam Czerniaków. Zrozumiał, że „przesiedlenie” to w rzeczywistości wywózka na śmierć, i odmówił podpisania rozkazu wydającego na rzeź żydowskie dzieci. W książce „Zdążyć przed Panem Bogiem” Marek Edelman surowo ocenia ten czyn, uważając, że w tamtej sytuacji należało wezwać ludzi do walki, a nie wybierać cichą śmierć.
Po śmierci Czerniakowa oficerowie SS zapewnili Radę, że plotki o mordowaniu są fałszywe. Z czasem zdesperowani Żydzi sami zaczęli przyprowadzać na plac innych, by ocalić własne życie. Technika łapanek opierała się na blokowaniu ulic przez policję gettowąŻydowskie jednostki policyjne wewnątrz getta, podlegające Judenratowi, często zmuszane do brutalnego udziału w deportacjach.. Sprawdzano ausweisyNiemiecki dowód tożsamości lub zaświadczenie o zatrudnieniu, które w getcie dawało złudną szansę na uniknięcie wywózki., a osoby bez ważnych dokumentów pędzono do wagonów. Policjanci musieli dostarczać po dziesięć osób dziennie, by chronić własne rodziny.
Pod koniec lipca Niemcy zastosowali okrutny podstęp. Obiecali trzy kilogramy chleba i kilogram marmolady każdemu, kto dobrowolnie zgłosi się do transportu. Głodujący ludzie masowo szli na Umschlagplatz. Nie mieściło im się w głowach, że Niemcy marnowaliby cenną żywność na ludzi skazanych na śmierć. Pociągi jechały prosto do obozu zagłady w TreblinceNiemiecki nazistowski obóz zagłady, w którym zamordowano około 800 tysięcy Żydów, głównie z getta warszawskiego.. Prawdę odkrył wysłannik podziemia, który sprawdził, że wagony wracają puste, a do obozu nie dowozi się żadnego jedzenia.
6 września 1942 roku przeprowadzono ostateczną selekcję. Wybrańcy otrzymali „numerki życia”Specjalne zaświadczenia wydawane przez Niemców podczas selekcji, które tymczasowo chroniły przed wywózką do obozu zagłady.. Resztę pognano na plac. Wielu popełniło samobójstwo jeszcze w szpitalu, by uniknąć komory gazowej. Akcja zakończyła się 12 września. W ciągu trzech miesięcy wywieziono i zamordowano ponad 310 tysięcy ludzi. W getcie zostało zaledwie 60 tysięcy osób.
Przebudzenie i zbrojny opór
Ocaleni zrozumieli, że bierna postawa była błędem. W październiku 1942 roku powstała Żydowska Organizacja BojowaKonspiracyjna organizacja zbrojna polskiego podziemia żydowskiego, założona w getcie warszawskim.. Komendantem został Mordechaj Anielewicz, a jego zastępcą – Marek Edelman. Pierwsze wyroki śmierci wykonano na kolaborantach i policjantach gettowych. W grudniu ŻOB otrzymał od Armii KrajowejNajwiększa podziemna organizacja zbrojna w okupowanej Europie, podlegająca polskiemu rządowi na uchodźstwie. pierwsze dziesięć pistoletów.
18 stycznia 1943 roku Niemcy rozpoczęli drugą akcję likwidacyjną. Tym razem Żydzi prowadzeni na Umschlagplatz wyciągnęli broń. Zaskoczeni esesmani przerwali akcję. Ten pierwszy akt zbrojnego oporu udowodnił, że z okupantem można walczyć.
Powstanie w getcie warszawskim
16 lutego 1943 roku Heinrich Himmler wydał rozkaz całkowitego zburzenia getta. Dowodzenie operacją przejął generał SSGłówna organizacja paramilitarna nazistowskich Niemiec, odpowiedzialna za terror i realizację Holocaustu. Jürgen Stroop. 19 kwietnia o świcie niemieckie oddziały, wspierane przez czołgi i wozy pancerne, wkroczyły do dzielnicy. Przy skrzyżowaniu ulic Miłej i Zamenhofa przywitał ich ogień. Rozpoczęło się powstanie.
Bojownicy strzelali z dachów, rzucali granaty i koktajle MołotowaProste granaty zapalające w postaci szklanych butelek wypełnionych łatwopalnym płynem, używane przez powstańców do niszczenia pojazdów.. Na placu Muranowskim wywieszono flagi: polską i żydowską. Gdy Niemcy użyli artylerii i miotaczy ognia, powstańcy zeszli do podziemi. Getto było przygotowane – pod budynkami ciągnęła się sieć połączonych bunkrów i piwnic. 23 kwietnia Stroop podjął decyzję o systematycznym podpalaniu bloków mieszkalnych.
Ludzie skakali z płonących okien. Niemcy wrzucali świece dymne i wlewali żrący kreozotToksyczna, żrąca substancja chemiczna, którą Niemcy wlewali do kanałów, by zmusić ukrywających się tam Żydów do wyjścia na powierzchnię. do kanałów, by wykurzyć ukrywających się. Nocami trwały polowania na ocalałych szukających żywności. W schronach panowało mordercze gorąco, a ludzie tracili zmysły od dymu i huku eksplozji. Bojownicy walczyli do samego końca, często wybierając samobójstwo zamiast niewoli.
Wysadzenie Wielkiej Synagogi na Tłomackiem nie miało znaczenia militarnego – był to akt czysto symboliczny, mający przypieczętować triumf Niemców i ostateczne wymazanie żydowskiej obecności z mapy Warszawy.
„Grossaktion” zakończyła się 16 maja 1943 roku wysadzeniem w powietrze Wielkiej SynagogiNajwiększa warszawska synagoga, znajdująca się przy ulicy Tłomackie. Jej wysadzenie stanowiło symboliczny koniec istnienia getta.. W ciągu dwudziestu dni walk Niemcy zlikwidowali ponad 56 tysięcy osób. Jürgen Stroop wysłał do Berlina raport zatytułowany:
„Żydowska dzielnica mieszkaniowa w Warszawie już nie istnieje”
Ruiny getta zostały zrównane z ziemią. Powstanie przeżyła zaledwie garstka bojowników, którym udało się kanałami przejść na stronę aryjską. Wśród nich był zastępca komendanta ŻOB – Marek Edelman, który po latach opowiedział tę historię Hannie Krall.