Balladyna - cytaty
Zestawienie najważniejszych cytatów z dramatu Juliusza Słowackiego ułatwia zrozumienie motywacji głównych bohaterów. Wybrane fragmenty obrazują kluczowe motywy utworu, takie jak żądza władzy, wyrzuty sumienia oraz ingerencja świata fantastycznego w losy ludzi. Zgromadzone wypowiedzi pomagają w przygotowaniu argumentów do wypracowań i rozprawek na egzaminie ósmoklasisty.
Spis treści
Władza, tyrania i polityka
W dramacie Słowackiego władza często łączy się z okrucieństwem. Pustelnik opowiada Kirkorowi o krwawych rządach Popiela IV. Prawowity władca został obalony, a jego miejsce zajął tyran.
„Ty wiesz, jak nasza ziemia wszeteczeństwem
Króla skalana. Wiesz, jak Popiel krwawy
Pastwi się coraz nowym okrucieństwem...
Zaczerwienione krwią widziałem stawy: [...]
Ta sama Polska, niegdyś tak obfita,
Staje się co rok szarańczy spichlerzem;
Niegdyś tak bitna, dziś bladym rycerzem
Z głodami walczy i z widmem zarazy.” (Akt I, scena 1)
Pustelnik wspomina również o pochodzeniu prawdziwej korony Popielów. To właśnie ten legendarny przedmiot daje prawowitą władzę nad krajem.
„Więc jako dawniej czynili mocarze,
Z Lechem się mieniał Scyta na obrączki;
A pokochawszy mocniej sercem, w darze
Dał mu koronę... stąd nasza korona.” (Akt I, scena 1)
Zupełnie inaczej wyglądają rządy Grabca, który przypadkiem zdobywa koronę. Jego pomysły są pełne ironiiUkryta kpina, w której prawdziwy sens wypowiedzi jest odwrotny do jej dosłownego znaczenia.. Słowacki umieścił tu aluzjeNie wprost wyrażone nawiązanie do czegoś lub kogoś, często do sytuacji politycznej. do sytuacji Polski po upadku powstania.
„(...) Odtąd brać w rekruty
I żubry, i zające, i dziki, i łosie [...]
Zabronić, aby sejmik jaskółczy usiadał
Na trzcinach i o sprawie politycznej sądził.
Wróblów sejmy rozpędzić; ja sam będę rządził
I wieszał, i nagradzał... Jaskółkom na drogę
Dawać paszporta, w takich opisywać nogę,
Dziób, ogonek i skrzydła, i rodzime znaki. (...)” (Akt III, scena 4)
Słowacki pisał „Balladynę” na emigracji po upadku powstania listopadowego. W absurdalnych prawach wymyślanych przez Grabca (np. paszporty dla ptaków) autor wyśmiewa surowe przepisy wprowadzane przez zaborców na ziemiach polskich.
Miłość, wybory i rywalizacja
Kirkor to szlachetny rycerz, który szuka idealnej żony. Chce poślubić prostą dziewczynę z ludu, a nie bogatą księżniczkę. W chacie Wdowy zachwyca się obiema siostrami i nie potrafi podjąć decyzji.
„Słuchajcie matko! Na świat wyjechałem
Szukać ubogiej i cnotliwej żony;
Dalej nie jadę bo tu napotkałem
Cudowne bóstwa!... [...]
Dziś nie umiem
Wybrać...”
Z pomocą przychodzi Wdowa, która proponuje konkurs zbierania malin. Alina podchodzi do zadania z radością i czystym sercem. Nie czuje złości wobec siostry.
„Jeśli nie będę panią Kirkorową,
To będę pani Kirkorowej siostrą.
A tobie jutro trzeba wziąć się ostro
Do tych malinek, bo wiesz, że ja zawsze
Uprzedzam ciebie i mam pełny dzbanek.”
Wątek miłosny pojawia się też w świecie fantastycznym. Goplana, potężna nimfaW mitologii i literaturze to boginka żyjąca w lasach, rzekach lub jeziorach., zakochuje się w prostym chłopie. Grabiec odrzuca jej zaloty, twardo stąpając po ziemi.
„Moja najmilsza wiedźmo, deszczowa panienko,
Tobie jezioro łożem, a chmura sukienką; [...]
Ale ja ba nieszczęście nie kwiat ani ziele;
Człowiek mięsny, panienko; a moje piszczele
Skórę wychudłą podrą jak ostre nożyce,
Jeśli je mgłą napoję, gwiazdami nasycę.
Więc kłaniam uniżenie.” (Akt III, scena 4)
Zbrodnia i wyrzuty sumienia
Balladyna zabija siostrę, by zdobyć władzę i bogactwo. Zbrodnia ta na zawsze zmienia jej życie. Bohaterkę dręczą potężne wyrzuty sumienia i przerażające wizje.
„(...) Rankiem głos sumnienia nudzi,
Nad wieczorem dręczy i przeraża,
A nocą ze snu okropnego budzi...” (Akt III, scena 2)
Kobieta wszędzie widzi krew i ducha zamordowanej Aliny. Przeszłość nie daje jej spokoju. Wizyta u Pustelnika tylko potęguje jej strach.
„Okropnym wołasz mię imieniem!
Trup... trup... trup na mnie białą ręką kiwa...
Wszystkie mi włosy przesiąkły sumnieniem
I ciągną nazad, wstając z głowy. – Ale
Nogi przykute...” (Akt II, scena 1)
W dramacie Słowackiego natura reaguje na zło wyrządzone przez człowieka. Krwawa plama na czole Balladyny to symbol jej winy, którego nie da się zmyć. To nawiązanie do słynnej sztuki Williama Szekspira pt. „Makbet”.
Sprawiedliwość i finałowy sąd
Kirkor marzy o przywróceniu prawowitej władzy. Chce pokonać uzurpatora, a potem wieść spokojne życie u boku żony. Nie pragnie zaszczytów dla siebie.
„Ja, starcze, leniwy,
Dzisiaj odrobić chcę całą pańszczyznęDarmowa, przymusowa praca chłopów na polu pana. Tu użyta jako przenośnia oznaczająca ciężki obowiązek.;
A odrobiwszy całą, żyć szczęśliwy
Z drogą małżonką. Całą ci ojczyznę
Włożę na barki; [...]
O to się modlę... Ty mi zaś co roku
Z tronu do chaty listy będziesz pisał.(...)” (Akt IV, scena 2)
Plany Kirkora kończą się tragicznie. Władzę w Gnieźnie przejmuje Balladyna. Zgodnie z tradycją, nowa królowa musi osądzić zbrodniarzy. Składa uroczystą przysięgę.
„Przysięgam sobie samej, w oczach Boga,
Być sprawiedliwą.” (Akt V, scena 4)
Kanclerz przypomina królowej o starym prawie. Władca musi wydać wyrok, nawet jeśli sprawca zbrodni pozostaje nieznany. Balladyna, sądząc innych, wydaje wyrok na samą siebie.
„Zwyczajem kraju jest, mościa królowo,
Wydawać wyrok choćby nad nieznanym, [...]
Niech twoja korona
Przybierze blasku sądem sprawiedliwym.
Ona zaprawdę winna ogniem żywym
Być obrócona na węgiel piekielnym.
Osądź ją...
[...] Jak Bóg nieśmiertelny,
winna jest sądu.”
Trzykrotny wyrok śmierci wydany przez Balladynę sprowadza na nią sąd bożyPrzekonanie, że to sam Bóg wymierza ostateczną sprawiedliwość zbrodniarzom, często poprzez siły natury.. Królowa ginie rażona piorunem.