Opracowanie

Kontekst historyczny i kulturowy Iliady

Akcja „Iliady” rozgrywa się w XII wieku p.n.e. na tle upadającej cywilizacji mykeńskiej, choć sam epos powstał kilkaset lat później. Dzieło Homera utrwala dawny kodeks heroiczny, w którym najwyższą wartością była wojenna biegłość i publiczny honor. Przekazywana początkowo w formie ustnej pieśń stała się fundamentem greckiej tożsamości kulturowej oraz religijnej.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 7 min
Spis treści
  1. Epoka brązu i cywilizacja mykeńska
  2. Troja – mit czy historia?
  3. Religia i bogowie
  4. Kodeks heroiczny i ethos wojownika
  5. Przekaz ustny i tradycja aojdów
  6. Grecy wobec własnej tradycji

Epoka brązu i cywilizacja mykeńska

Homer nie wymyślił świata przedstawionego w eposie od zera. Akcja rozgrywa się w XII wieku p.n.e., w epoce dominacji cywilizacji mykeńskiejNajstarsza grecka kultura epoki brązu, słynąca z potężnych pałaców i grobowców szybowych.. To nie była jeszcze Grecja filozofów i demokratycznych polis. Mykeny, Tyryns, Sparta czy Argos stanowiły siedziby potężnych władców. Budowali oni kamienne pałace, gromadzili złoto i prowadzili handel na całym Morzu Egejskim.

Społeczeństwo miało surową hierarchię. Na samym szczycie stał wanaksTytuł oznaczający najwyższego władcę lub króla w epoce mykeńskiej., a poniżej znajdowali się wojownicy, rzemieślnicy i rolnicy. Administracja pałacowa posługiwała się linearnym pismem BNajstarsze odczytane pismo greckie, używane głównie do zapisów księgowych i inwentaryzacji.. Tabliczki odkryte w Pylos i Knossos dowodzą, że służyło ono głównie do prowadzenia rejestrów handlowych. Nawet wojownik na rydwanie nie jest poetyckim ozdobnikiem. Rydwany bojowe stanowiły wtedy podstawę sił zbrojnych.

Około 1200 roku p.n.e. ten świat gwałtownie upadł. Pałace spłonęły, pismo zaginęło, a handel całkowicie się załamał. Historycy obwiniają o to inwazję Ludów MorzaKonfederacja plemion, która pod koniec epoki brązu najechała i zdestabilizowała wschodnie wybrzeża Morza Śródziemnego., zmiany klimatyczne lub wewnętrzne konflikty. Po katastrofie nastały wieki ciemneOkres w historii Grecji (ok. 1200–800 p.n.e.) charakteryzujący się regresem kulturowym i brakiem źródeł pisanych.. Grecja wyszła z tego kulturowego regresu dopiero w VIII–IX wieku p.n.e. Właśnie wtedy tworzył Homer. Wspomnienie dawnej świetności funkcjonowało już tylko jako legenda.

Troja – mit czy historia?

Przez stulecia wojnę trojańską traktowano jak zwykłą bajkę. Przełom nastąpił w 1870 roku, gdy Heinrich Schliemann rozpoczął wykopaliska na wzgórzu HissarlikWzgórze w dzisiejszej Turcji, na którym odkryto ruiny starożytnej Troi. w dzisiejszej Turcji. Odkrył tam wiele warstw osadniczych. Miasto budowano wielokrotnie w tym samym miejscu. Warstwa oznaczona jako Troja VIIa, datowana na około 1180 rok p.n.e., nosi wyraźne ślady pożaru i gwałtownego zniszczenia. Większość archeologów uznaje ją za miasto opisane w eposie.

Dobrze wiedzieć
Heinrich Schliemann był niemieckim kupcem i archeologiem-amatorem. Wykopaliska w Troi finansował z własnej kieszeni, kierując się wyłącznie tekstem „Iliady”. Choć jego metody badawcze były bardzo inwazyjne i zniszczyły część ruin, to właśnie on udowodnił, że Homer opierał się na faktach historycznych.

Troja leżała w strategicznym punkcie przy cieśninie Dardanele. Kontrolowała szlak między Morzem Egejskim a Czarnym. Władca tego przejścia czerpał ogromne zyski z handlu zbożem i metalami płynącymi z PontuStarożytna nazwa krainy historycznej nad Morzem Czarnym, a także samego morza (Pont Euksyński).. Wyprawa zbrojna przeciwko takiemu miastu miała twarde podstawy ekonomiczne. Mit o porwaniu Heleny stanowił jedynie wygodny pretekst. Homer jednak całkowicie pomija politykę. Skupia się na honorze, zemście i gniewie.

Religia i bogowie

Starożytni Grecy nie traktowali bogów jak literackiej dekoracji. Atena stojąca za ramieniem Achillesa, Apollo chroniący Hektora czy Zeus ważący losy bohaterów to dosłowny zapis ówczesnego postrzegania świata. Olimpijczycy ingerowali w ludzkie sprawy, bo tak właśnie działała rzeczywistość w umysłach słuchaczy.

Religia epoki archaicznejOkres w historii starożytnej Grecji (VIII–VI w. p.n.e.), w którym kształtowały się polis i powstawały pierwsze wielkie dzieła literackie. nie opierała się na świętych księgach ani zorganizowanym kapłaństwie. Była żywą opowieścią o bóstwach targanych ludzkimi namiętnościami. Bogowie kłócą się, zakochują i faworyzują wybranych śmiertelników. Zeus pełni rolę ojca i arbitra, ale bywa niesprawiedliwy. Hera knuje i mści się za dawne urazy. Afrodyta wpędza Parysa w potężne kłopoty. Bogowie w eposie są potężniejsi od ludzi, ale równie mocno ulegają emocjom.

Ogromne znaczenie miał kult przodków i rygorystyczne zasady pochówku. Scena, w której Priam przychodzi do namiotu Achillesa po ciało Hektora, niosła dla Greków potężny ładunek emocjonalny. Niepochowany zmarły oznaczał podwójną tragedię. Dusza nie mogła zaznać spokoju, a rodzina łamała podstawowy obowiązek religijny. Achilles, wydając zwłoki wroga, przywraca naturalny porządek świata.

Kodeks heroiczny i ethos wojownika

Światem eposu rządzi surowy system wartości. Naczelną cnotą wojownika jest areteStarożytne greckie pojęcie oznaczające dzielność, cnotę, doskonałość w działaniu i męstwo na polu walki.. Nie oznacza ona dobroci moralnej. To sprawność, skuteczność i niezłomność w walce. Achilles jest najlepszym wojownikiem, bo zabija najskuteczniej. Jego gniew na Agamemnona ma logiczne uzasadnienie. Odebranie branki Bryzeidy to bezpośredni cios w honor publiczny. A honor w tym społeczeństwie znaczy wszystko.

Dla starożytnego Greka najwyższą wartością nie było moralne dobro, lecz skuteczność w walce i publiczne uznanie. Utrata honoru oznaczała śmierć cywilną.

Ten system wartości określa się mianem kultury wstyduTyp kultury, w której zachowanie jednostki reguluje strach przed kompromitacją i utratą twarzy w oczach społeczności.. Człowiek oceniał swoje czyny przez pryzmat reakcji otoczenia. Hektor broni Troi nie tylko z miłości do żony Andromachy i syna Astianaksa. Robi to, bo narzuca mu to rola społeczna. Jego słynny monolog przed starciem z Achillesem obnaża ten tragiczny mechanizm. Hektor wie, że zginie. Nie może jednak uciec, bo straciłby twarz przed własnymi żołnierzami i obywatelami miasta.

Przekaz ustny i tradycja aojdów

Homer nie pisał przy biurku. Dzieło powstawało i żyło w tradycji ustnej. Przez wieki wędrowni śpiewacy, zwani aojdamiWędrowni śpiewacy w starożytnej Grecji, którzy przy akompaniamencie liry wykonywali pieśni epickie o czynach bogów i herosów., wykonywali je podczas uczt, ceremonii i świąt. Śpiewak nie recytował tekstu z pamięci. Improwizował. Korzystał z gotowych bloków narracyjnych i formuł, które łączył w locie. Właśnie z tej techniki wynikają powtarzające się epitety stałeOkreślenie zawsze przypisywane danej postaci lub zjawisku, ułatwiające aojdom zapamiętywanie i rytmizację tekstu.: „szybkonogi Achilles”, „hełmonosy Hektor” czy „białoramienna Hera”.

Mechanizm ten udowodnił Milman Parry w latach trzydziestych XX wieku, badając żywe tradycje epickie na Bałkanach. Aojdos potrafił śpiewać przez kilka godzin, za każdym razem modyfikując opowieść pod reakcje publiczności. To wyjaśnia ogromne rozmiary utworu, liczącego blisko 16 tysięcy wersów. Tłumaczy też drobne niekonsekwencje fabularne, które przez lata błędnie przypisywano istnieniu wielu różnych autorów.

Grecy wobec własnej tradycji

Dla Ateńczyków z V wieku p.n.e. epos pełnił funkcję świętej księgi i podręcznika. Platon chciał wypędzić Homera ze swojego idealnego państwa, bo uważał jego wpływ na umysły za zbyt potężny. Aleksander Wielki sypiał z egzemplarzem utworu pod poduszką, traktując Achillesa jako osobisty wzór do naśladowania. Nawet ojcowie historii, HerodotGrecki historyk z V w. p.n.e., nazywany „Ojcem historii”, autor dzieła opisującego wojny grecko-perskie. i Tukidydes, musieli odnosić się do homeryckiej wizji przeszłości.

Opowieść o wojnie trojańskiej spajała Greków. Żyli w rozbiciu na setki niezależnych polisStarożytne greckie miasto-państwo, stanowiące niezależną wspólnotę polityczną, religijną i obywatelską., ale łączyli się wokół wspólnego mitu. Dzieło Homera działało jak dzisiejsze konstytucje, hymny i kanony lektur razem wzięte. Definiowało, kim są Grecy i jakich wartości gotowi są bronić.