Opracowanie

Pianista – Władysław Szpilman - streszczenie krótkie i szczegółowe

Wspomnienia Władysława Szpilmana to wstrząsający zapis walki o przetrwanie w okupowanej przez Niemców Warszawie, od pierwszych dni wojny aż po wyzwolenie miasta w 1945 roku. Autor ukazuje piekło warszawskiego getta, utratę całej rodziny na Umschlagplatzu oraz samotną tułaczkę po gruzach zrujnowanej stolicy. Ocalenie przynosi mu splot szczęśliwych przypadków, pomoc polskich przyjaciół oraz niezwykłe spotkanie z niemieckim oficerem, dla którego muzyka okazuje się ważniejsza niż wojenna nienawiść.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 7 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe
  3. Wrzesień 1939 - pierwsze bomby
  4. Getto - życie za murem
  5. Umschlagplatz - rozstanie z rodziną
  6. Po aryjskiej stronie - życie w ukryciu
  7. Powstanie warszawskie i ruiny
  8. Spotkanie z Hosenfeldem
  9. Wyzwolenie i epilog

Streszczenie w pigułce

Władysław Szpilman, wybitny polsko-żydowski pianista, traci swoje dotychczasowe życie we wrześniu 1939 roku. Po kapitulacji Warszawy jego rodzina trafia do utworzonego przez Niemców getta. Tam zmagają się ze skrajnym głodem, chorobami i narastającym terrorem. Szpilman zarabia na utrzymanie bliskich, grając w kawiarniach. W sierpniu 1942 roku rozpoczyna się wielka akcja likwidacyjna. Cała rodzina Szpilmanów zostaje pognana na Umschlagplatz, skąd odchodzą pociągi do obozu zagłady w Treblince. W ostatniej chwili znajomy żydowski policjant wyciąga Władysława z tłumu, ratując mu życie. Pianista zostaje w getcie jako robotnik przymusowy, a na początku 1943 roku ucieka na aryjską stronę. Przez kolejne miesiące ukrywa się w pustych mieszkaniach, zdany na pomoc polskich przyjaciół. Wybuch powstania warszawskiego pozbawia go bezpiecznego schronienia. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie w ruinach wyludnionego miasta. Skrajnie wyczerpany i głodujący, jesienią 1944 roku natrafia na niemieckiego oficera, Wilma Hosenfelda. Ten, zamiast go zabić, prosi o zagranie na fortepianie, a następnie regularnie dostarcza mu żywność. Szpilman doczekuje wkroczenia Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku i wraca do pracy w radiu.

Streszczenie szczegółowe

Wrzesień 1939 - pierwsze bomby

Szpilman otwiera wspomnienia dramatyczną sceną z 23 września 1939 roku. Siedzi przy mikrofonie Polskiego RadiaPrzedwojenna rozgłośnia, której siedziba mieściła się przy ul. Zielnej w Warszawie. i gra Nokturn cis-moll Chopina, gdy w budynek trafia niemiecka bomba. Audycja urywa się w pół frazy. Ten obraz brutalnie przerwanego koncertu narzuca ton całej opowieści.

W pierwszych tygodniach kampanii wrześniowej Warszawa próbuje jeszcze zachować pozory normalności. Z każdym dniem narasta jednak panika. Szpilman opisuje tłumy uciekinierów, chaos na ulicach i niekończące się kolejki po chleb. Jego rodzina – ojciec, matka, dwie siostry i brat – trzyma się razem w mieszkaniu przy ulicy Śliskiej. 28 września miasto kapituluje. Do Warszawy wkraczają wojska niemieckie, rozpoczynając brutalną okupację.

Getto - życie za murem

Jesienią 1940 roku Niemcy tworzą w Warszawie gettoZamknięta, odizolowana dzielnica, w której hitlerowcy przymusowo osadzali ludność żydowską.. Szpilmanowie, podobnie jak niemal pół miliona innych Żydów, muszą przenieść się za mur. Tracą dotychczasowe mieszkanie i większość dobytku. Zdobycie jedzenia staje się codzienną walką o przetrwanie.

Władysław gra w kawiarni „Nowoczesna” przy ulicy Nowolipki, a później w lokalu „Sztuka”. To jeden z nielicznych sposobów zarobku. Pianista opisuje te miejsca z gorzką ironią. Wewnątrz siedzą eleganckie panie i bogaci przemytnicy, a kelnerzy noszą białe rękawiczki. Za oknem leżą zmarłe z głodu dzieci, przykryte gazetami. Warunki w zamkniętej dzielnicy drastycznie się pogarszają. Tyfus zbiera śmiertelne żniwo, a niemieccy żandarmi strzelają do ludzi dla zabawy. Szpilman patrzy, jak ulice stopniowo pustoszeją.

Umschlagplatz - rozstanie z rodziną

Latem 1942 roku rusza wielka akcja likwidacyjna. Codziennie tysiące ludzi trafiają na UmschlagplatzPlac przeładunkowy przy ul. Stawki w Warszawie, skąd Niemcy wywozili Żydów do obozów zagłady.. Stamtąd odchodzą bydlęce wagony do obozu w Treblince. W sierpniu na plac trafia cała rodzina Szpilmanów.

To najbardziej wstrząsający fragment wspomnień. Ojciec kupuje od chłopca z koszykiem jednego karmelka i dzieli go na sześć części, by każdy miał coś w ustach przed podróżą. Matka resztkami sił zachowuje spokój. Wszyscy stoją w gęstym tłumie, czekając na załadunek. W ostatniej sekundzie znajomy żydowski policjantFormacja policyjna w getcie, podlegająca Niemcom, często zmuszana do brutalnych działań wobec rodaków. wyciąga Władysława za kołnierz i wypycha poza kordon. Pianista patrzy, jak jego rodzice i rodzeństwo idą w stronę pociągu. Nigdy więcej ich nie zobaczy.

Wagonów było dużo. Zatrzaśnięto je. Pociąg ruszył.

Ten lakonizm uderza najmocniej. Szpilman nie epatuje rozpaczą – sucha relacja potęguje grozę sytuacji.

Po aryjskiej stronie - życie w ukryciu

Po utracie bliskich Szpilman pracuje w getcie jako robotnik przymusowy. W lutym 1943 roku udaje mu się uciec na aryjską stronęPotoczne określenie części miasta poza murami getta, zamieszkanej przez ludność nieżydowską. Warszawy. Zaczyna się wyczerpujący logistycznie i psychicznie etap ukrywania się. Wymaga to pieniędzy, fałszywych dokumentów i ogromnego ryzyka ze strony Polaków. Za pomoc Żydom groziła natychmiastowa śmierć całej rodziny.

Szpilman zmienia kilkanaście kryjówek. Część opiekunów pomaga mu z czystego altruizmu, inni traktują to zarobkowo. Pianista spędza długie tygodnie w całkowitym bezruchu. Boi się nawet podejść do okna, by nie zdradzić swojej obecności sąsiadom. W kwietniu 1943 roku wybucha powstanie w getcie warszawskimZbrojny zryw żydowskich bojowców (kwiecień-maj 1943) przeciwko ostatecznej likwidacji getta przez Niemców.. Szpilman obserwuje z ukrycia, jak dzielnica płonie i zamienia się w pustynię gruzów.

Sieć pomocy jest niezwykle krucha. Gdy łącznicy wpadają w ręce GestapoTajna policja państwowa w nazistowskich Niemczech, znana z bezwzględnego terroru., pianista zostaje sam, bez jedzenia i leków. Przechodzi ciężką żółtaczkę, leżąc samotnie w pustym mieszkaniu.

Powstanie warszawskie i ruiny

1 sierpnia 1944 roku wybucha powstanie warszawskieZbrojne wystąpienie Armii Krajowej przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim.. Szpilman przebywa wtedy w mieszkaniu przy Alei Niepodległości. Niemcy szybko pacyfikują tę okolicę. Budynek zostaje podpalony, a pianista cudem unika śmierci, połykając garść tabletek nasennych. Po przebudzeniu odkrywa, że miasto opustoszało.

Zaczyna się najbardziej surrealistyczny etap jego tułaczki. Szpilman przedziera się przez zburzone kamienice, szukając jakichkolwiek resztek pożywienia. Pije brudną wodę z wanien, je spleśniałe suchary. Warszawa wokół niego to martwe morze gruzu. Niemieckie oddziały systematycznie wysadzają ocalałe budynki. Pianista przypomina ducha błąkającego się po cmentarzysku.

W tej części wspomnień czas traci znaczenie. Narracja staje się rwana, a dni zlewają się w jedno pasmo głodu i strachu.

Spotkanie z Hosenfeldem

Późną jesienią 1944 roku Szpilman ukrywa się na strychu zrujnowanej willi przy Alei Niepodległości 223. Pewnego dnia do budynku wchodzi niemiecki oficer. To kapitan WehrmachtuSiły zbrojne III Rzeszy, w których służył Wilm Hosenfeld., Wilm Hosenfeld. Odkrywa zarośniętego, skrajnie wyczerpanego mężczyznę. Pyta go o zawód. Słysząc, że ma przed sobą pianistę, prowadzi go do pokoju, w którym stoi ocalały fortepian.

Szpilman siada do instrumentu i gra Nokturn cis-moll Chopina. Jego zgrabiałe z zimna palce z trudem uderzają w klawisze.

Grałem. Nie wiem, jak długo. Kiedy skończyłem, przez chwilę trwała cisza.

Hosenfeld nie wyciąga broni. Zamiast tego przynosi Żydowi chleb, dżem, a później ciepły wojskowy płaszcz. Przez kolejne tygodnie regularnie odwiedza kryjówkę, dostarczając żywność. Jest Niemcem, który w samym środku piekła zachował człowieczeństwo.

Szpilman poznaje nazwisko swojego wybawcy dopiero podczas ostatniego spotkania. Hosenfeld ewakuuje się z miasta przed nadejściem frontu. Prosi pianistę, by po wojnie wrócił do radia.

Wyzwolenie i epilog

W styczniu 1945 roku do zrujnowanej Warszawy wkracza Armia Czerwona. Szpilman wychodzi z ukrycia. Powrót do życia wśród ludzi jest bolesny. Miasto zniszczono w ponad osiemdziesięciu procentach. Pianista wraca jednak do Polskiego Radia. Ponownie siada przy mikrofonie i gra ten sam utwór Chopina – tym razem do samego końca.

Los Wilma Hosenfelda okazuje się tragiczny. Niemiecki oficer trafia do sowieckiej niewoli. Szpilman próbuje mu pomóc, interweniuje u władz, ale komunistyczny aparat bezpieczeństwa pozostaje głuchy na prośby. Hosenfeld umiera w radzieckim obozie jenieckim pod Stalingradem w 1952 roku. Instytut Yad VashemInstytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie. uhonorował go pośmiertnie tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Dobrze wiedzieć
Wspomnienia Szpilmana ukazały się tuż po wojnie (1946) pod tytułem Śmierć miasta. Zostały jednak szybko wycofane przez komunistyczną cenzurę, ponieważ nie pasowały do oficjalnej propagandy (ukazywały m.in. ludzkie oblicze niemieckiego oficera i brutalność żydowskiej policji). Pełne wydanie pod tytułem Pianista ujrzało światło dzienne dopiero w 1998 roku.
Pianista – Władysław Szpilman · 12 kroków do poznania lektury