Opracowanie

Czy sztuka może ocalić człowieczeństwo w nieludzkich czasach? Rozważ na podstawie Pianisty

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. Temat i teza
  2. Komentarz

Temat i teza

Temat: Czy sztuka może ocalić człowieczeństwo w nieludzkich czasach? Rozważ na podstawie „Pianisty” Władysława Szpilmana.

Teza: Sztuka pozwala zachować godność i tożsamość w warunkach, które systematycznie je niszczą. Szpilman przetrwał wojnę nie tylko dzięki szczęściu i pomocy innych, ale w dużej mierze dzięki muzyce, która chroniła jego psychikę przed całkowitym rozpadem.

Doświadczenie HolokaustuZagłada Żydów zaplanowana i przeprowadzona przez III Rzeszę w czasie II wojny światowej. wymyka się prostym opisom, a każde słowo niesie ryzyko spłycenia tragedii. Władysław Szpilman podjął to wyzwanie, spisując swoje wspomnienia z lat 1939–1945, spędzonych w warszawskim getcie, a następnie w ukryciu po aryjskiej stronie. Spisana na gorąco, tuż po zakończeniu działań zbrojnych, książka stanowi unikalny zapis granicznego doświadczenia. Jego relacja wykracza poza suchy dokument zbrodni. Stanowi świadectwo tego, jak muzyka stawała się narzędziem psychicznego przetrwania w świecie odmawiającym Żydom prawa do istnienia. Kontakt z kulturą pozwolił bohaterowi ocalić wewnętrzne człowieczeństwo, czyli poczucie własnej wartości i zdolność do bycia kimś więcej niż tylko ofiarą systemu totalitarnegoSystem rządów dążący do całkowitej kontroli nad życiem obywateli, stosujący terror i propagandę..

Muzyka organizowała czas i nadawała sens egzystencji Szpilmana już w pierwszych latach okupacji. Grając w kawiarniach warszawskiego gettaZamknięta dzielnica żydowska utworzona przez hitlerowców, służąca izolacji i eksterminacji., zarabiał na skromne utrzymanie rodziny. Za oknami lokalu przy ulicy Nowolipki panował głód, tyfus i śmierć, a wewnątrz rozbrzmiewały dźwięki klasycznych kompozycji. Wykonywanie utworów Chopina nie stanowiło w tamtym momencie heroicznego gestu, lecz codzienną pracę, pozwalającą kupić chleb. Oznaczało to jednak niezwykle wiele dla zachowania normalności. Dźwięki fortepianu udowadniały, że życie kulturalne toczy się mimo murów, a piękno nie zostało całkowicie zniszczone przez okupanta. Muzyka wyznaczała przestrzeń, w której bohater pozostawał artystą, a nie wyłącznie numerem w hitlerowskim systemie klasyfikacji. Ten mechanizm obronny okazał się decydujący w najtrudniejszym okresie samotnego ukrywania się.

Dobrze wiedzieć
Wspomnienia Szpilmana zostały wydane tuż po wojnie (w 1946 roku) pod tytułem „Śmierć miasta”, jednak szybko wycofała je komunistyczna cenzura. Książka wróciła do czytelników dopiero po kilkudziesięciu latach pod nowym tytułem „Pianista”.

Najsilniejszy argument potwierdzający tezę przynosi scena z wyobraźnią muzyczną. Ukryty w zrujnowanych mieszkaniach, pozbawiony dostępu do instrumentu, Szpilman odtwarzał utwory w głowie. Jego palce poruszały się po nieistniejącej klawiaturze, ćwicząc skomplikowane frazy w całkowitej ciszy. Ciało pianisty słabło z powodu niedożywienia i chorób, ale jego umysł pozostawał ostry. Nie było to zwykłe, nostalgiczne marzenie o przedwojennym świecie. Bohater dbał o swój warsztat, ponieważ instynktownie czuł, że utrata muzyki oznaczałaby utratę samego siebie. W skrajnej samotności, wśród ruin zrównanej z ziemią Warszawy, ta wewnętrzna czynność oddzielała go od obłędu. Sztuka działała jak niewidzialny pancerz. Nie zmieniała tragicznych warunków zewnętrznych, ale trzymała w ryzach ludzką psychikę.

Można wysunąć kontrargument, że sztuka ostatecznie nie ocaliła milionów istnień. Rodzina Szpilmana zginęła w obozie zagłady w TreblinceNiemiecki nazistowski obóz zagłady, w którym zamordowano setki tysięcy Żydów, głównie z Warszawy.. Żadna kultura, żaden koncert ani piękno nie powstrzymały pociągów jadących do komór gazowych. Wobec przemysłu śmierci sztuka okazuje się brutalnie bezsilna. Teza o ocaleniu człowieczeństwa nie jest jednak tożsama z fizycznym przetrwaniem. Szpilman nigdy nie twierdził, że muzyka uchroniła go przed kulą. Przeżycie zależało od splotu przypadków, pomocy innych ludzi i ogromnego szczęścia. Muzyka sprawiła natomiast, że w nieludzkich warunkach nie zatracił swojej tożsamości.

Potwierdzeniem tej myśli jest finałowa konfrontacja z Wilmem Hosenfeldem. Kiedy niemiecki oficer odkrywa wycieńczonego, przypominającego dzikie zwierzę Szpilmana na strychu zrujnowanej kamienicy, prosi go o zagranie na znalezionym fortepianie. Bohater wykonuje NokturnNastrojowa miniatura instrumentalna, inspirowana poetyką nocy, spopularyzowana przez Fryderyka Chopina. cis-moll Chopina. Dźwięki płynące z rozstrojonego instrumentu zmieniają bieg wydarzeń. Hosenfeld nie wydaje Żyda, lecz zaczyna przynosić mu jedzenie i ciepły płaszcz. Sztuka staje się uniwersalnym językiem porozumienia. Przebija się przez mundur WehrmachtuSiły zbrojne III Rzeszy, działające w latach 1935–1945., nazistowską ideologię i okrucieństwo wojny. Szpilman zagrał z resztek sił, ponieważ muzyka definiowała jego istotę. Niemiecki oficer zobaczył w nim człowieka i wybitnego artystę, a nie kolejną ofiarę do zlikwidowania.

Pamiętnik Szpilmana prowadzi do uniwersalnego wniosku. Sztuka nigdy nie jest wyłącznie luksusem zarezerwowanym na czas pokoju. Kiedy totalitarny system próbuje zredukować jednostkę do bezimiennej kategorii, twórczość przypomina o wartościach, których nie da się wymazać żadnym dekretem. Człowieczeństwo nie stanowi statusu nadawanego z zewnątrz przez władzę. To wewnętrzna siła, którą można podtrzymywać nawet w najgłębszej ciemności, grając na niemej klawiaturze.

Komentarz

Powyższa rozprawka stanowi wzorcowy przykład realizacji tematu maturalnego. Autorska teza jest precyzyjna i trafnie odróżnia fizyczne przetrwanie od ocalenia psychiki, co świadczy o głębokim zrozumieniu lektury. Argumentacja opiera się na konkretnych scenach z utworu, takich jak praca w kawiarni, ćwiczenia na niemej klawiaturze czy spotkanie z Hosenfeldem. Wprowadzenie kontrargumentu dotyczącego śmierci rodziny Szpilmana i bezsilności sztuki wobec Zagłady pokazuje dojrzałość w prowadzeniu wywodu. Egzaminator doceni spójną kompozycję, bogate słownictwo oraz brak streszczania fabuły na rzecz wnikliwej analizy problemu.

Pianista – Władysław Szpilman · 12 kroków do poznania lektury