Opracowanie

Świat przedstawiony Sklepów cynamonowych

Świat przedstawiony w opowiadaniach Brunona Schulza to przestrzeń nieustannych metamorfoz, w której zacierają się granice między materią ożywioną a martwymi przedmiotami. Rzeczywistość małego miasteczka zostaje przefiltrowana przez wyobraźnię dziecka i opisana dojrzałym, poetyckim językiem dorosłego narratora. Całość opiera się na logice snu, gdzie zmysłowe detale, zapachy i kolory odgrywają ważniejszą rolę niż tradycyjny ciąg przyczynowo-skutkowy.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Dziecięca wyobraźnia i dojrzały język
  2. Ożywiona materia i zatarte granice
  3. Ludzie jako plamy barw i zapachów
  4. Hiperbolizacja detalu i rola twarzy
  5. Oniryzm i wieczna metamorfoza

Dziecięca wyobraźnia i dojrzały język

Rzeczywistość w opowiadaniach poznajemy z perspektywy Józefa. Chłopiec patrzy na świat przez pryzmat bujnej, nieograniczonej wyobraźni. Widzi nie tyle zbiór statecznych elementów, ile dynamiczną sieć relacji między przedmiotami i ludźmi. Ten dziecięcy punkt widzenia zostaje jednak ubrany w formę dojrzałej, wyrafinowanej narracji pierwszoosobowejTyp narracji, w której narrator jest uczestnikiem lub obserwatorem wydarzeń, wypowiadającym się w pierwszej osobie liczby pojedynczej.. Kiedy narrator przytacza fragmenty biografii swoich bohaterów, przemawia przez niego dorosły człowiek. Po wielu życiowych doświadczeniach potrafi zdystansować się do opisywanych postaci i oceniać je przez pryzmat jednego, drobnego szczegółu.

Ożywiona materia i zatarte granice

W języku Schulza całkowicie znika granica między tym, co żywe, a tym, co martwe. Niemal każde zdanie nasycone jest animizacjamiNadanie przedmiotom nieożywionym lub zjawiskom natury cech istot żywych. oraz personifikacjamiNadanie przedmiotom, zwierzętom lub zjawiskom cech typowo ludzkich.. Przedmioty i zjawiska zyskują własną wolę i emocje.

W tekście znajdziemy liczne przykłady tego zjawiska:

  • „takty refrenu mdleją”,
  • „upał dnia oddycha”,
  • „drzewa afektują wicher”,
  • „okna są oślepione”,
  • „balkony wyznają niebu swą pustkę”,
  • „powietrze jest zdziczałe od żaru”.
Dobrze wiedzieć
Świat przedstawiony w opowiadaniach Schulza jest silnie zakorzeniony w topografii Drohobycza – rodzinnego miasta pisarza. Choć nazwa miasta rzadko pada wprost, układ ulic, rynek i tytułowe sklepy cynamonowe odzwierciedlają realną przestrzeń galicyjskiego miasteczka z początku XX wieku, poddaną procesowi literackiej mitologizacji.

Ludzie jako plamy barw i zapachów

Sposób opisu ludzi drastycznie odbiega od klasycznych wzorców. Chłopiec często nie widzi konkretnych osób, lecz „ciała o mięsie” białym lub ciemnym. Spalone słońcem bodiaki, ogrodowe łopuchy czy tańczące wściekle muchy traktuje na równi z ludźmi. Postaci przypominają płynne plamy barw, przelewające się niczym ameby. Redukuje się je do fragmentów zapachów lub dźwięków.

W tworzeniu tych niezwykłych relacji nie ma żadnych barier. Zwykły zapach domu staje się nośnikiem historii całej rodziny:

„W tej zaufanej starej woni mieściło się w dziwnie prostej syntezie życie tych ludzi, alembik rasy, gatunek krwi i sekret ich losu, zawarty niedostrzegalnie w codziennym mijaniu ich własnego, odrębnego czasu”.

Ludzi z otoczenia narratora łączy wyłącznie biologia. Są sobie obcy, mijają się w mieszkaniu, zachowując własną odrębność i nieświadomość upływającego czasu. Zapach pozostaje jedynym świadectwem ich wspólnego losu.

Hiperbolizacja detalu i rola twarzy

Drobne, ulotne fragmenty rzeczywistości są w oczach chłopca silnie hiperbolizowaneŚrodek stylistyczny polegający na celowym, przesadnym wyolbrzymieniu cech przedmiotów, osób lub zjawisk.. Z pozoru nieznaczący gest, spojrzenie, krótka smuga zapachu czy unikalny dźwięk urastają do rangi wielkich wydarzeń. Dziecięca fantazja ubarwia ten poetycki obraz, nadając mu charakter baśniowy i fantastyczny.

Ogromną rolę w opowiadaniach odgrywa twarz. To ona definiuje właściciela, wyraża jego stan emocjonalny i zdradza bagaż doświadczeń. Kiedy twarz bohatera staje się dla narratora rozmazana i niewyraźna, cała postać traci sens. Zaczyna nabierać cech przedmiotu i ostatecznie odchodzi w nicość.

Oniryzm i wieczna metamorfoza

Wszystko, co chłopiec obserwuje, czego dotyka, co słyszy lub czuje, jest niezwykle dynamiczne. Świat ulega wiecznej metamorfozie. Narrator dostrzega najsubtelniejsze zmiany odcieni barw, natężenia światła i zapachów. Opis zmysłowych doznań stanowi filar konstrukcji całego cyklu. Dziecko zauważa mikroskopijne ruchy przedmiotów, niewidoczne dla dorosłych. Mimika twarzy to dla niego zbiór drgnięć maleńkich fałd skóry, z których każde niesie ukryte znaczenie. Obserwujemy to niczym pod lupą, w mocnym zwolnieniu.

W prozie Schulza dominuje oniryzmKonwencja literacka polegająca na ukazywaniu rzeczywistości na kształt snu, koszmaru lub halucynacji. – najbardziej konsekwentny w całej literaturze Dwudziestolecia międzywojennegoEpoka literacka obejmująca okres między 1918 a 1939 rokiem.. Świat ten pozostaje jednak na wskroś materialny i poznawalny zmysłami. Akcja toczy się na zasadach snu: wszystko jest możliwe, prawa logiki przestają obowiązywać, linearność czasu ulega zachwianiu, a tradycyjne zasady decorumStarożytna zasada zgodności treści z formą, wymagająca odpowiedniego doboru stylu do gatunku i tematu. zostają całkowicie odrzucone.

Sklepy cynamonowe · 12 kroków do poznania lektury