Opracowanie

Język narracji

Język narracji w „Sklepach cynamonowych” Brunona Schulza to skomplikowane narzędzie, które łączy dziecięcą wyobraźnię z dojrzałą refleksją filozoficzną. Narrator posługuje się zmetaforyzowanym, intelektualnym stylem, często wprowadzając naukową terminologię do opisu onirycznej rzeczywistości. Specyficzna konstrukcja tekstu, niemal pozbawiona dialogów, służy przede wszystkim mitologizacji świata przedstawionego i postaci Ojca.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Dystans i gra z czytelnikiem
  2. Naukowa precyzja i poetycka metafora
  3. Świat bez dialogów
  4. Biblijna stylizacja i mitologizacja Ojca

Dystans i gra z czytelnikiem

„Język nasz nie posiada określeń, które by dozowały niejako stopień realności, definiowały jej gęstość”.

Ten cytat doskonale oddaje problem, z jakim mierzy się narrator. Język staje się współtwórcą dystansu między opowiadającym a wykreowanym światem. Narrator często przyjmuje pozę sprawozdawcy, który z ironią lub rezerwą odnosi się do własnych słów. W „Ulicy Krokodyli” bezpośrednio zwraca się do odbiorcy, tłumacząc ułomność swojego opisu:

„Kilkakrotnie w trakcie naszego sprawozdania (...) dawaliśmy w delikatny sposób wyraz naszym zastrzeżeniom. Uważny czytelnik nie będzie nie przygotowany na ten ostateczny obrót sprawy. Mówiliśmy o imitatywnym i iluzorycznym charakterze tej dzielnicy, ale słowa te mają zbyt ostateczne i stanowcze znaczenie, by określić połowiczny i niezdecydowany charakter jej rzeczywistości”.

Podobny zabieg pojawia się w „Traktacie o manekinach”. Narrator celowo bagatelizuje pewne elementy wywodu filozoficznego ojca, dystansując się od nich:

„Tu musimy dla wierności sprawozdawczej opisać pewien drobny i błahy incydent, który zaszedł w tym punkcie prelekcji (...). Radzimy czytelnikowi zignorowanie go z równą lekkością, jak my to czynimy”.

Naukowa precyzja i poetycka metafora

Proza Schulza charakteryzuje się niezwykłą precyzją i intelektualizmem. Narrator, choć opowiada o doświadczeniach z dzieciństwa, posługuje się językiem dorosłego, wrażliwego poety. Tekst nasycony jest terminologią naukowąU Schulza słownictwo z dziedziny biologii, fizyki czy anatomii służy do opisywania zjawisk magicznych i duchowych., licznymi zapożyczeniami z języków obcych oraz słowami używanymi w zupełnie nowych, zaskakujących kontekstach.

Schulz tworzy w ten sposób swoistą mistyfikację. Ubiera oniryczne, magiczne wizje w gorset chłodnego, analitycznego wywodu. Styl opowiadań jest silnie zmetaforyzowany. Dziwaczność rzeczywistości, przefiltrowana przez dziecięcą wyobraźnię i dojrzałą filozofię życia, odbija się w zdaniach o skomplikowanej składni.

Świat bez dialogów

Bohaterowie „Sklepów cynamonowych” właściwie milczą. Świat przedstawiony poznajemy wyłącznie przez pryzmat wewnętrznego monologu narratora. Tradycyjne dialogi niemal tu nie istnieją. W całym cyklu pojawiają się zaledwie pojedyncze wymiany zdań – na przykład krótka rozmowa narratora z koniem w tytułowym opowiadaniu, czy zdawkowe słowa wymienione z matką.

Dobrze wiedzieć
Brak dialogów potęguje wrażenie snu. W marzeniach sennych rzadko prowadzimy logiczne konwersacje – częściej po prostu „wiemy”, co myślą inne postacie, lub jesteśmy biernymi obserwatorami wydarzeń. Schulz celowo wycisza swoich bohaterów, by oddać głos samej materii i przestrzeni.

Biblijna stylizacja i mitologizacja Ojca

Język narracji pełni jeszcze jedną, fundamentalną funkcję – służy mitologizacji rzeczywistościNadawanie codziennym, banalnym przedmiotom i zdarzeniom rangi zjawisk świętych, ponadczasowych i uniwersalnych.. Schulz chętnie sięga po elementy stylizacji biblijnej. Używa podniosłego tonu, archaizmów i rytmizacji zdań, przypominających starotestamentowe proroctwa.

Właśnie takim językiem narrator opowiada o najważniejszej postaci całego cyklu, a zarazem całej twórczości Schulza – o Ojcu. Język staje się narzędziem, które podnosi prowincjonalnego kupca do rangi demiurga zmagającego się z materią.

Sklepy cynamonowe · 12 kroków do poznania lektury