Inni
Galeria postaci drugoplanowych w „Ludziach bezdomnych” Stefana Żeromskiego tworzy wyraziste tło dla idealistycznych zmagań Tomasza Judyma. Pracownicy uzdrowiska w Cisach oraz zamożni kuracjusze reprezentują różne postawy wobec problemów społecznych i moralnych przełomu wieków. Ich życiorysy i codzienne wybory demaskują hipokryzję, konformizm, ale też ukryte dramaty polskiej inteligencji i ziemiaństwa.
Zarząd uzdrowiska w Cisach
Dr Węglichowski to zasłużony dyrektor zakładu leczniczego. Żeromski opisuje go jako „człowieka lat pięćdziesięciu, niskiego, (...) chudego, kościstego”. Jego oczy zdradzają „rozum, a raczej spryt niepospolity”. Dyrektor jest głęboko uwikłany w lokalne układy i rozgrywki o władzę. Początkowo sprzyja Judymowi, widząc w nim zdolnego medyka. Z czasem jednak kategorycznie przeciwstawia się jego radykalnym reformom. Wybiera święty spokój i staje po stronie Krzywosąda. Po słynnej bójce Judyma z administratorem o zanieczyszczanie rzeki, Węglichowski bez wahania zwalnia młodego lekarza z posady.
Jan Bogusław Krzywosąd Chobrzański pełni w Cisach funkcję długoletniego administratora. To „stary kawaler, przystojny, wysokiego wzrostu i pięknej figury”. Ma za sobą burzliwą przeszłość, dosłownie „przeszedł Europę wzdłuż i w poprzek”. Potrafi rozmawiać o każdym rzemiośle i ma smykałkę do pracy fizycznej. Jego główną pasją jest odnawianie, a nierzadko wręcz fabrykowanie antyków i dzieł sztuki.
Wśród najcięższych kolei losu zawsze dążył do sławy, wyniesienia, do znaczenia, do wpływu i rozgłosu wśród swoich.
To właśnie jego bezduszna decyzja o zrzuceniu szlamu ze stawów do rzeki, z której piją okoliczni chłopi, doprowadza do fizycznej konfrontacji z Tomaszem Judymem.
Tajemniczy dobroczyńca
Leszczykowski, znany za granicą jako M. Les, to postać niezwykle barwna. Syn „ubogiego szlachcica spod Cisów”. W młodości uczęszczał do sławnej szkoły wojewódzkiej kieleckiejPrestiżowe gimnazjum, do którego uczęszczał sam Stefan Żeromski, a także bohaterowie jego powieści.. Tam zaprzyjaźnił się z Niewadzkim, Węglichowskim i Krzywosądem.
Jego dorosłe życie to ciągła wędrówka. Mieszkał nad Bosforem, pracował jako twardy, nieustępliwy kupiec. Życie go nie oszczędzało. Imał się najróżniejszych zajęć:
Bywał tragarzem okrętowym, zamiataczem ulic, roznosicielem dzienników europejskich, ajentem w pewnym sklepie francuskim, subiektem, komiwojażerem, a wreszcie właścicielem ogromnych magazynów, handlarzem dywanów, przemysłowcem itd.
Postać Leszczykowskiego łączy w sobie romantyczną tułaczkę z pozytywistycznym etosem pracy. Przypomina nieco losy Stanisława Wokulskiego z „Lalki” – Polaka, który wielkiego majątku dorabia się z dala od ojczyzny, a zarobione pieniądze przeznacza na cele społeczne.
Mimo ogromnego bogactwa, w głębi duszy pozostał „marzycielem i ascetąOsoba dobrowolnie rezygnująca z wygód i przyjemności życiowych, często z pobudek religijnych lub moralnych.”. Sam nie korzystał ze swoich pieniędzy. Znaczną część majątku oddał pasierbom, a resztę chętnie przeznaczał na akcje charytatywne oraz wsparcie młodych, utalentowanych ludzi. Utrzymywał listowny kontakt z Judymem. Pozwalał mu na wiele, ponieważ imponowała mu charyzma i bezkompromisowość młodego doktora. Marzył, by Cisy stały się kiedyś kurortem na światowym poziomie.
Arystokracja i bywalcy salonów
Niewadzka to majętna, stateczna wdowa po Izydorze Niewadzkim, założycielu uzdrowiska. Żeromski portretuje ją jako „damę niemałej wagi, wiekową, z siwymi włosami i dużą a jeszcze piękną twarzą”. Bywa surowa w obyciu. Pragnie kontynuować dzieło zmarłego męża. To ona zaprasza Judyma do Cisów, ceniąc jego wiedzę i zaangażowanie. Pełni również rolę prawnej opiekunki panien Orszeńskich.
Natalia Orszeńska, wnuczka Niewadzkiej, to siedemnastoletnia sierota. Dziewczyna niezwykle niezależna, bystra i nieco cyniczna, choć niepozbawiona dobrych odruchów. Otwarcie kpi z fascynacji, jaką budzi w Judymie. Jej serce zdobywa Karbowski – przystojny utracjuszCzłowiek lekkomyślnie trwoniący majątek, prowadzący beztroski i hulaszczy tryb życia., który leczy się w cisowskim kurorcie. Natalia ucieka z nim i bierze ślub wbrew woli babki, po czym młoda para wyjeżdża w podróż po Europie.
Jej młodsza siostra, Wanda Orszeńska, to dziewczynka żywa i śmiała. W powieści pojawia się głównie jako podopieczna panny Joasi Podborskiej, z którą spędza czas na nauce i spacerach.