„Makbet” - motyw przepowiedni
W tragedii Williama Szekspira przepowiednia pełni funkcję zapalnika, który uruchamia lawinę zbrodni i prowadzi głównego bohatera do upadku. Słowa czarownic nie są nieodwołalnym wyrokiem losu, lecz mistyfikacją żerującą na ukrytych pragnieniach. Motyw ten ukazuje niszczycielską siłę ambicji oraz tragiczne konsekwencje ślepej wiary w dwuznaczne wróżby.
Spis treści
Motyw w skrócie
Wróżba w szekspirowskim dramacie drastycznie różni się od fatumWierzenie w nieodwołalne, z góry określone przeznaczenie, przed którym człowiek nie może uciec. znanego z antycznych tragedii. Nadprzyrodzone istoty nie ogłaszają ostatecznej woli bogów, ale rzucają psychologiczną przynętę. Ich słowa trafiają na podatny grunt – wybudzają uśpioną żądzę władzy. Bohaterowie mają zaufanie do przepowiedni, która staje się tu narzędziem manipulacji. Zamiast biernie czekać na rozwój wydarzeń, postacie postanawiają aktywnie pomóc losowi, co sprowadza je na drogę morderstw.
Jak motyw się przejawia?
Pierwsze spotkanie na wrzosowisku
Wracający z bitwy dowódcy przypadkowo napotykają na swojej drodze trzy czarownice. Złowrogie istoty witają Makbeta jako tana KawdoruSzkocki tytuł szlachecki, odpowiednik angielskiego hrabiego (earla). i przyszłego władcę Szkocji. Kiedy pierwsza część wróżby spełnia się niemal natychmiast, wódz nabiera absolutnego zaufania do słów zjaw. Od tego momentu ogarnia go obsesyjna myśl o zdobyciu korony. Informuje o wszystkim żonę, a Lady Makbet przejmuje inicjatywę, decydując o dalszym postępowaniu.
Zupełnie inaczej na rewelacje reaguje towarzyszący mu Banko. Słyszy, że sam nie zasiądzie na tronie, ale da początek dynastii. Nie dowiaduje się jednak z ich ust, że wkrótce zginie. Przyjmuje przepowiednię ze spokojem i dystansem. Zostawia sprawę naturalnemu biegowi czasu.
Złudne wizje w jaskini
Zagrożony utratą władzy tyran ponownie szuka kontaktu z siłami nadprzyrodzonymi. Otrzymuje wyrocznię równie zawiłą co starożytne wróżby pytyjskie. Widzi trzy zjawy:
- głowę w hełmie,
- zakrwawione dziecko,
- dziecko z gałązką w dłoni.
Zyskuje fałszywe poczucie nieśmiertelności, interpretując te obrazy wyłącznie na swoją korzyść. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje te nadzieje. Główny bohater ginie w pojedynku z Makdufem, a wcześniej jego małżonka popełnia samobójstwo. Wszystkie przepowiednie ostatecznie realizują się w obrębie akcji dramatu, z wyjątkiem tej dotyczącej królewskich potomków dawnego przyjaciela.
Funkcja motywu
Szekspir wykorzystuje wróżby do zbadania granic ludzkiej wolnej woli. Złe moce nigdy nie nakazują popełnienia zbrodni na prawowitym władcy, królu Dunkanie. One jedynie podsuwają wizję przyszłości, a ostateczna decyzja o rozlewie krwi należy wyłącznie do śmiertelników.
W epoce renesansu wiara w czarną magię była powszechna, a zasiadający na angielskim tronie Jakub I Stuart napisał nawet traktat demonologiczny. Wprowadzenie zjaw na scenę miało wywoływać u ówczesnych widzów autentyczny strach.
Motyw ten obnaża mechanizm samooszukiwania się i zgubne skutki pychy. Ukazuje, że ślepa wiara w podszepty demonów prowadzi do obłędu i ostatecznego upadku. Złowrogie istoty doskonale wiedzą, do jakiej tragedii doprowadzi ich manipulacja, czyniąc z ludzkiego życia pole brutalnej gry.