Opracowanie

Problem cierpienia w „Makbecie”

Tragedia Williama Szekspira ukazuje cierpienie jako nieuchronną konsekwencję wyrządzonego zła, która ostatecznie niszczy psychikę zbrodniarzy. Lady Makbet i jej mąż doświadczają drastycznego załamania nerwowego, objawiającego się przez halucynacje, bezsenność i paranoję. Autor dramatu nie nazywa tych stanów wprost, lecz mistrzowsko obrazuje je poprzez zachowanie postaci oraz mroczną atmosferę scen.

Autor: Magdalena Frankiewicz-Piórek Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Upadek żelaznej damy
  2. Paranoja i tyrania Makbeta
  3. Psychologiczny wymiar cierpienia

Upadek żelaznej damy

Lady Makbet początkowo wydaje się pozbawiona skrupułów. Z zimną krwią podsyca ambicje męża i twardo motywuje go do zamordowania króla Dunkana. Dąży do władzy, ignorując moralność. Ta bezwzględność ma jednak swoje granice. Zbrodnia powoli, ale skutecznie niszczy jej psychikę.

Momentem przełomowym, który ostatecznie łamie bohaterkę, jest rzeź rodziny Makdufa. Makbet dokonuje tej zbrodni na własną rękę, a bezsensowne okrucieństwo uświadamia Lady Makbet ogrom zła, które zapoczątkowała. W słynnej scenie somnambulizmuInaczej sennikostwo; zaburzenie snu polegające na wykonywaniu złożonych czynności ruchowych w stanie snu. zbrodniarka bezskutecznie próbuje zmyć z rąk wyimaginowaną krew. Szekspir udowadnia w ten sposób, że nawet w najbardziej wyrachowanej postaci kryją się resztki wrażliwości, które pod ciężarem winy prowadzą do obłędu.

Dobrze wiedzieć
Scena, w której obłąkana Lady Makbet spaceruje nocą po zamku (Akt V, Scena I), jest jednym z pierwszych w literaturze tak precyzyjnych opisów załamania nerwowego. Szekspir wyprzedził tu odkrycia współczesnej psychologii, pokazując, jak wyparte poczucie winy manifestuje się poprzez podświadome, kompulsywne zachowania.

Paranoja i tyrania Makbeta

Cierpienie nie omija tytułowego bohatera. Po pierwszym morderstwie Makbet wchodzi na drogę zbrodni, z której nie ma już odwrotu. Przeistacza się w tyranaWładca absolutny, który zdobył władzę niezgodnie z prawem i rządzi za pomocą terroru oraz okrucieństwa., zlecającego kolejne morderstwa. Jego dusza jest jednak rozdarta.

Król doświadcza skrajnych stanów emocjonalnych. Chłód i bezwzględność przeplatają się z atakami paniki, rozedrganiem i majaczeniem. Widmo zamordowanego Banka, które Makbet dostrzega podczas uczty, to fizyczna manifestacja jego wyrzutów sumienia. Ból i rozpacz bohatera wynikają z ciągłego strachu przed utratą władzy oraz świadomości, że bezpowrotnie zniszczył własne życie.

Psychologiczny wymiar cierpienia

Bohaterowie Szekspira rzadko mówią wprost o swoim bólu. Dramaturg zrezygnował z prostych deklaracji na rzecz głębokiej analizy psychologicznej. Wewnętrzne rozdarcie postaci obserwujemy poprzez ich czyny, monologi wewnętrzneWypowiedź bohatera, która nie jest skierowana do innych postaci, lecz ukazuje jego ukryte myśli, wątpliwości i przeżycia. oraz samą atmosferę dramatu.

Mrok, burze i zjawiska nadprzyrodzone potęgują wrażenie osaczenia. Cierpienie w „Makbecie” to choroba duszy, która powoli, ale nieubłaganie prowadzi zbrodniarzy do tragicznego końca.