Opracowanie

Filozofia Schopenhauera

Arthur Schopenhauer stworzył system filozoficzny oparty na przekonaniu, że świat jest jedynie subiektywnym wyobrażeniem, a ludzkim życiem kieruje ślepa, irracjonalna wola. Jego pesymistyczna wizja rzeczywistości zakładała, że istnienie to nieustanne pasmo cierpień wynikających z niezaspokojonych pragnień. Ukojenie w tym bezcelowym pędzie przynosiła według niego jedynie kontemplacja sztuki oraz wyzbycie się egoizmu na rzecz współczucia.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Człowiek pełen sprzeczności
  2. Świat to tylko złudzenie
  3. Ślepa wola motorem istnienia
  4. Jak uciec przed cierpieniem?
  5. Test

Człowiek pełen sprzeczności

Arthur Schopenhauer wywarł ogromny wpływ na literaturę Młodej Polski, choć jego główne dzieło, „Świat jako wola i wyobrażenie”, powstało znacznie wcześniej, bo już w 1819 roku. Twórca skrajnie pesymistycznego systemu sam nie żył zgodnie ze swoimi surowymi zasadami. Historyk filozofii Władysław Tatarkiewicz podsumował tę sprzeczność w bezlitosny sposób:

Był jednym z tych filozofów, których teoria filozoficzna nie wypłynęła z usposobienia twórcy. Głosił pogardę dla życia, a był głęboko doń przywiązany; głosił pogardę dla ludzi, ale nie umiał uniezależnić się od ich sądów i poklasku. Jego teoria była teorią mędrca, a on sam nie był mędrcem, przeciwnie, nikt bodaj z wybitnych filozofów nie posiadał w takim komplecie ułomności przeciętnych ludzi. W pewnym tylko punkcie psychika jego rzutowała się w jego teorii: niezadowolenie ze świata i losów, które nie zaspokoiły jego ambicyj, wytworzyło niezadowolony, pesymistyczny pogląd na świat.

Świat to tylko złudzenie

Fundamentem myśli Schopenhauera jest fenomenalizmPogląd filozoficzny głoszący, że poznajemy jedynie zjawiska (fenomeny), a nie rzeczywistą istotę rzeczy.. Filozof wyszedł z założenia, że wszystko, co widzimy i czego doświadczamy, jest wyłącznie wytworem naszego umysłu. Ludzki mózg nie kopiuje obiektywnej rzeczywistości. Zamiast tego filtruje ją i zabarwia własną naturą.

W efekcie każdy człowiek odbiera otoczenie inaczej. Nikt z nas nie ma dostępu do prawdziwego świata, a jedynie do jego subiektywnych zjawisk. Tę barierę, która mąci nasz wzrok i ukrywa istotę rzeczy, Schopenhauer nazwał zasłoną Mai. Zapożyczył ten termin z wierzeń staroindyjskich, twierdząc, że owa zasłona złudy osłania oczy śmiertelnych, skazując ich na życie w iluzji.

Ślepa wola motorem istnienia

Pod zasłoną złudy kryje się prawdziwa natura rzeczywistości. Schopenhauer uznał, że kluczem do jej poznania jest ludzka samoświadomość. Wewnętrzną istotę świata, która zewnętrznie objawia się jako wyobrażenie, nazwał wolą. To koncepcja znana jako metafizyka woluntarystycznaSystem uznający wolę za pierwotną, irracjonalną siłę napędową całego wszechświata..

Wola w ujęciu niemieckiego myśliciela nie ma nic wspólnego z rozumem. Jest irracjonalna, ślepa i nieustannie pcha człowieka do działania. Ponieważ nigdy nie da się jej całkowicie zaspokoić, ludzkie życie staje się pasmem ciągłego niezadowolenia. Ciągła pogoń za realizacją potrzeb to w rzeczywistości udręka.

Dobrze wiedzieć
Filozofia Schopenhauera idealnie trafiła w nastroje dekadentyzmu przełomu XIX i XX wieku. Młodopolscy poeci, tacy jak Kazimierz Przerwa-Tetmajer w wierszu „Koniec wieku XIX”, czerpali z niej przekonanie o bezsensie ludzkich wysiłków i wszechobecnym cierpieniu.

Jak uciec przed cierpieniem?

Skoro życie jest męką, Schopenhauer szukał sposobów na chociażby tymczasowe uśmierzenie bólu istnienia. Znalazł dwie drogi ucieczki przed dyktatem ślepej woli.

Pierwsza z nich ma charakter moralny. Wymaga całkowitego wyzbycia się pragnień i potrzeb, co filozof zaczerpnął bezpośrednio z buddyzmu i koncepcji nirwanyW religiach Wschodu stan całkowitego wygaszenia pragnień, uwolnienia od cierpienia i cyklu wcieleń.. Aby złagodzić własny ból, człowiek powinien skierować uwagę na cierpienie innych. Współczucie pozwala przekroczyć własny egoizm.

Drugim sposobem na chwilowe wyzwolenie jest kontemplacja sztuki. Czyste, bezinteresowne obcowanie z pięknem zatrzymuje na moment bezrozumny pęd woli. Właśnie dlatego sztuka zyskała w epoce Młodej Polski status niemal religijny, stając się jedynym azylem przed brutalnością świata.

Test