Czas i miejsce akcji „Tanga”
Sławomir Mrożek celowo nie określa dokładnego czasu i miejsca akcji „Tanga”, nadając swojemu dramatowi wymiar ponadczasowy. Wydarzenia rozgrywają się na przestrzeni dwóch dób w zagraconym, pełnym absurdalnych rekwizytów salonie mieszkania Stomila i Eleonory. Analiza wieku głównego bohatera oraz wspomnień jego matki pozwala umiejscowić fabułę w latach pięćdziesiątych lub sześćdziesiątych dwudziestego wieku.
Niedopowiedziany czas akcji
Sławomir Mrożek zrezygnował z precyzyjnego datowania wydarzeń. Taki zabieg nadaje dramatowi cechy uniwersalizmuCecha dzieła sztuki polegająca na tym, że jego przesłanie jest aktualne niezależnie od epoki i miejsca.. Historia buntu Artura przeciwko pokoleniu rodziców mogłaby wydarzyć się w dowolnym momencie historycznym.
Z dialogów wyłaniają się jednak pewne ramy czasowe. Eleonora wspomina, że jej syn przyszedł na świat w roku tysiąc dziewięćset trzydziestym lub czterdziestym. Skoro Artur ma dokładnie dwadzieścia pięć lat, akcja toczy się w latach pięćdziesiątych lub sześćdziesiątych XX wieku. Sama fabuła jest bardzo skondensowana i zamyka się w zaledwie dwóch dobach.
Salon Stomila i Eleonory
Cała akcja rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. To salon w mieszkaniu Stomila i Eleonory. Krzysztof Wolicki w szkicu W poszukiwaniu miary („Pamiętnik Teatralny”, nr 3/1975) precyzuje, że oprawą dla wydarzeń jest krakowskie mieszkanie typu mieszczańskiego. Mimo tej lokalnej sugestii, charaktery postaci i ich dylematy pozostają całkowicie ponadczasowe.
Wybór mieszczańskiego salonu na miejsce akcji to celowe nawiązanie do tradycji dramatu naturalistycznego (np. sztuk Gabrieli Zapolskiej czy Henryka Ibsena). Mrożek wykorzystuje tę klasyczną przestrzeń, aby pokazać jej całkowity rozkład moralny i fizyczny.
Mrożek niezwykle precyzyjnie opisuje przestrzeń w didaskaliachTekst poboczny w dramacie, wskazówki autora dotyczące wyglądu sceny, rekwizytów czy zachowania postaci.. Wnętrze przypomina pobojowisko. Sprzęty stoją niesymetrycznie, a wszędzie walają się przedmioty z przeszłości. Oto fragment pierwszego aktu, który skrupulatnie oddaje wygląd pomieszczenia:
Scena przedstawia wnętrze dużego pokoju o wysokim suficie. Prawej jego ściany nie widać. Przestrzeń na prawo ucięta ramą sceny, jakby poza nią znajdowała się jeszcze część przedstawianego pomieszczenia. Lewa ściana nie dochodzi do samej rampy, tylko załamuje się w odległości kilku kroków od niej, na prosceniumCzęść sceny teatralnej wysunięta najbardziej do przodu, znajdująca się przed kurtyną., w lewo, pod kątem prostym, i biegnie dalej w lewo, równolegle do rampy. W tej płaszczyźnie, zwróconej ku widowni, między węgłem a lewą kulisą, znajdują się drzwi do innego pokoju. Jest to jakby korytarz znikający w lewej kulisie, prowadzący od niej do głównego pomieszczenia. W ścianie na wprost, środkowej, dwoje drzwi, na lewym i prawym skraju. Wszystkie drzwi identyczne, wysokie, ciemne, dwuskrzydłowe, ozdobne, w stylu starych, solidnych mieszkań. Między drzwiami w środkowej ścianie wnęka, zasłonięta kotarą. W pomieszczeniu znajdują się przede wszystkim następujące sprzęty: stół na osiem osób z kompletem krzeseł. Fotele. Duże lustro ścienne na lewej ścianie. Sofa. Małe stoliczki. Sprzęty ustawione niesymetrycznie, jakby tuż przed albo tuż po przeprowadzce. Bałagan. Ponadto cała scena przyrządzona draperiami w ten sposób, że materie, półleżące, półzwisające, półzwinięte, sprawiają wrażenie rozplamienia, rozmazania, niekonturowości pomieszczenia. W jednym miejscu, na podłodze, tworzą rodzaj wzniesienia, legowiska. Staroświecki, czarny wózek dziecinny na wysokich i cienkich kołach, zakurzona ślubna suknia, melonik.
Symbolika bałaganu
Zgromadzone w salonie rekwizyty pełnią funkcję symboliczną. Wózek, w którym Artur sypiał jako niemowlę, czy zakurzona suknia ślubna to relikty przeszłości. Rodzina Stomila odrzuciła wszelkie normy, ale paradoksalnie nie potrafi pozbyć się starych przedmiotów. Ten fizyczny chaos odzwierciedla anarchięStan chaosu i samowoli spowodowany brakiem władzy, zasad lub norm społecznych. panującą w umysłach bohaterów.
Wygląd salonu ulega drastycznej zmianie dopiero w trzecim akcie. Artur zmusza rodzinę do posprzątania bałaganu i przywrócenia tradycyjnego porządku. Znikają draperie, a przestrzeń odzyskuje dawny, surowy charakter, stając się tłem dla planowanego ślubu z Alą.