Opracowanie

Obrona Edypa

Tragiczny los tytułowego bohatera dramatu Sofoklesa wynika z nieświadomości oraz splotu niefortunnych decyzji jego otoczenia. Choć Edyp dopuścił się ojcobójstwa i kazirodztwa, działał jako narzędzie nieuniknionego przeznaczenia, nie mając złych intencji. Odpowiedzialność za rozwój wydarzeń ponoszą w dużej mierze jego biologiczni oraz przybrani rodzice, którzy swoimi tajemnicami napędzili machinę fatum.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Fatum silniejsze niż wola
  2. Próba oszukania wyroczni
  3. Zgubne milczenie przybranych rodziców
  4. Gniew na rozstajnych drogach

Fatum silniejsze niż wola

Edyp popełnił najcięższe zbrodnie. Zabił własnego ojca i dzielił łoże z matką. Nie można go jednak nazwać człowiekiem zdeprawowanym. Wszystkich tych czynów dokonał w całkowitej nieświadomości. Działał jak trybik w bezlitosnej machinie fatumW starożytności uosobienie nieuchronnego, ślepego losu, któremu podlegali zarówno ludzie, jak i bogowie.. Każda próba ucieczki przed przeznaczeniem paradoksalnie przybliżała go do jego wypełnienia. Szukając winnych tej tragedii, musimy spojrzeć na pokolenie rodziców – zarówno tych z Teb, jak i z Koryntu.

Próba oszukania wyroczni

Zgodnie z przepowiednią Edyp w ogóle nie powinien był dorosnąć. Lajos doskonale wiedział, że z rąk własnego syna czeka go śmierć. Mimo to na świecie pojawił się potomek. Władcy Teb podjęli drastyczną decyzję o zgładzeniu noworodka. Przebili mu stopy i porzucili w górach KiteronuPasmo górskie w Grecji, częste miejsce akcji mitów, gdzie porzucano niechciane dzieci lub odbywano dionizyjskie misteria..

Zrobili to jednak nieskutecznie. Niemowlę trafiło w ręce pasterzy, a ostatecznie na dwór koryncki. Lajos i Jokasta żyli w złudnym przekonaniu, że oszukali wyrocznię. Tymczasem ich syn rósł w siłę u sąsiadów.

Dobrze wiedzieć
W tragedii antycznej motyw porzucenia dziecka, by uniknąć spełnienia się złowróżbnej przepowiedni, pojawia się wielokrotnie (np. mit o Parysie). Zawsze kończy się to fiaskiem. Grecy wierzyli, że pycha polegająca na próbie przechytrzenia bogów musi zostać surowo ukarana.

Zgubne milczenie przybranych rodziców

Polybos i Meropa otoczyli chłopca miłością. Popełnili jednak jeden fatalny błąd. Nigdy nie wyznali Edypowi, że jest dzieckiem adoptowanym. Ta tajemnica zaważyła na wszystkim.

Kiedy dorosły młodzieniec usłyszał w Delfach straszną przepowiednię o ojcobójstwie i kazirodztwie, natychmiast uciekł z Koryntu. Chciał chronić ludzi, których uważał za swoich prawdziwych rodziców. Gdyby znał prawdę o swoim pochodzeniu, jego ucieczka w stronę Teb nigdy by się nie wydarzyła.

Gniew na rozstajnych drogach

Trudno całkowicie rozgrzeszyć Edypa z samego faktu morderstwa. Zabicie starca na wąskiej drodze w FokidzieKraina w starożytnej Grecji, na której terytorium znajdowały się Delfy oraz feralne rozstaje dróg, gdzie Edyp zabił Lajosa. było aktem niekontrolowanej agresji. Bohater uniósł się gniewem z powodu błahego sporu o pierwszeństwo przejazdu.

Ten wybuch porywczości pokazuje jego ludzkie słabości. Zbrodnia ta zasługuje na potępienie, bo wynikała z niskich pobudek. Edyp zabił człowieka, nie wiedząc, że to król Lajos. Reszta jego tragicznego życia to już tylko konsekwencja tego jednego, brutalnego momentu oraz bezwzględnego planu bogów.

Król Edyp · 12 kroków do poznania lektury