Młoda Polska wobec tradycji romantycznej
Młoda Polska, nazywana często neoromantyzmem, czerpała pełnymi garściami z dorobku epoki wieszczów, jednocześnie poddając go surowej rewizji. Twórcy przełomu wieków z jednej strony fascynowali się romantycznym indywidualizmem i mistyką, z drugiej zaś ostro krytykowali martyrologiczne mity prowadzące naród do zguby. Ten literacki dialog ukształtował najważniejsze dzieła Stanisława Wyspiańskiego, Stefana Żeromskiego czy Jana Kasprowicza.
Spis treści
Neoromantyzm, czyli powrót do korzeni
Badacz literatury Julian Krzyżanowski nazwał Młodą Polskę neoromantyzmemNurt w kulturze przełomu XIX i XX wieku, odnawiający romantyczne idee buntu, mistycyzmu i kultu jednostki.. Wcześniej termin ten spopularyzował na polskim gruncie Edward Porębowicz w głośnym artykule „Poezja polska nowego stulecia” z 1902 roku. Twórcy przełomu wieków odrzucili chłodny racjonalizm i materializm pozytywistów. Zamiast tego wybrali wybujały indywidualizmPoczucie niezależności i odrębności jednostki, często połączone z wywyższaniem jej ponad społeczeństwo., kult sztuki i fascynację sferą duchową.
Młodopolski powrót do romantyzmu miał podwójne oblicze. Nurt ogólnoeuropejski skupiał się na filozofii: pesymizmie, irracjonalizmie i dekadentyzmiePoczucie schyłku kultury, bezsensu istnienia i wyczerpania wszelkich wartości, typowe dla końca XIX wieku.. Artysta stawał się w nim kapłanem sztuki, dążącym do absolutu. Z kolei polska odmiana neoromantyzmu musiała zmierzyć się z sytuacją polityczną. Pisarze znów podjęli temat zniewolenia, patriotycznego obowiązku i duchowego przewodnictwa narodu, zrywając z polityką ustępstw wobec zaborców.
-
1898„Młoda Polska”
Artur Górski publikuje cykl artykułów postulujących powrót do etycznych ideałów Mickiewicza.
-
1899„Ludzie bezdomni”
Stefan Żeromski kreuje bohatera łączącego romantyczny bunt z pozytywistyczną pracą.
-
1903„Wyzwolenie”
Stanisław Wyspiański dokonuje ostrego rozrachunku z mitem mesjanizmu i poezją grobów.
-
1910„Legenda Młodej Polski”
Stanisław Brzozowski krytykuje bierność pokolenia i żąda aktywizmu opartego na pracy.
Słowacki jako patron, Mickiewicz jako drogowskaz
Młodopolanie na nowo odkryli twórczość Juliusza Słowackiego. Jego dramaty, takie jak „Ksiądz Marek”, oraz dzieła z okresu genezyjskiego („Genesis z Ducha”, „Król-Duch”) idealnie trafiały w epokowe zapotrzebowanie na mistycyzmWiara w możliwość pozarozumowego, bezpośredniego kontaktu z bóstwem lub siłami nadprzyrodzonymi.. Słowacki uosabiał dla nowych twórców absolutny, nieskrępowany niczym indywidualizm romantyczny.
Inaczej traktowano Adama Mickiewicza. Artur Górski zażądał od współczesnych pisarzy powrotu do mickiewiczowskich ideałów etycznych. Uważał, że wielki romantyzm to trwały dorobek duchowy narodu. Rewindykacja tych wartości miała przynieść odrodzenie w dobie kryzysu i politycznego lojalizmuPostawa ugodowa wobec zaborców, rezygnacja z dążeń niepodległościowych na rzecz legalnej działalności.. Literatura, nawiązując do romantyzmu, miała spełnić wielką misję o narodowym znaczeniu.
Rozrachunek z mitem – Wyspiański i Brzozowski
Największym dziedzicem, a zarazem najsurowszym krytykiem romantycznej tradycji był Stanisław Wyspiański. W swoich dramatach nawiązywał do formy teatru romantycznego, ale bezlitośnie obnażał jego zgubny wpływ na polską mentalność. W „Warszawiance” zaatakował apoteozęWywyższenie, uwielbienie i gloryfikacja postaci, idei lub wydarzenia. bohaterskiej śmierci. Wyszydził nietrzeźwe marzenia młodych o pięknej, malowniczej ofierze, która nie przynosi narodowi żadnego realnego zwycięstwa.
Stanisław Wyspiański bywa nazywany „czwartym wieszczem”. Jego dialog z romantyzmem nie polegał na całkowitym odrzuceniu przeszłości, ale na chirurgicznym oddzieleniu tego, co budujące, od tego, co usypiało wolę walki narodu.
Szczytowym momentem tej polemiki jest dramat „Wyzwolenie”. Główny bohater, Konrad, to bezpośrednie wcielenie postaci z III części „Dziadów”. Przybywa, by wyzwolić Polskę, ale szybko orientuje się, że naród jest spętany przez mesjanizmPogląd przypisujący jednostce lub narodowi (np. Polsce) misję zbawienia ludzkości przez własne cierpienie.. W III akcie Konrad toczy dramatyczną walkę z Geniuszem – uosobieniem Mickiewicza i „poezji grobów”. Zwycięża, odrzucając martyrologię na rzecz aktywnego czynu.
Podobną diagnozę postawił Stanisław Brzozowski w „Legendzie Młodej Polski”. Przeprowadził bezlitosną krytykę postawy fin de siècle'uZ francuskiego "koniec wieku". Określenie nastrojów schyłkowych, pesymizmu i znużenia kulturą na przełomie XIX i XX stulecia.. Brzozowski nie negował historycznej roli romantyzmu w podtrzymywaniu ducha przetrwania w czasach zaborów. Żądał jednak przejścia do aktywizmu opartego na twardym kulcie pracy, nazywając swój proces „likwidacją” epoki.
Nawiązanie do prometeizmu z „Dziadów” – podmiot liryczny w „Hymnach” Kasprowicza staje do walki z Bogiem w imieniu cierpiącej ludzkości.
Tomasz Judym z „Ludzi bezdomnych” Żeromskiego jako współczesne wcielenie Kordiana, biorące na siebie odpowiedzialność za losy świata.
Walka z „poezją grobów” i kultem męczeństwa w „Wyzwoleniu” Stanisława Wyspiańskiego.
Kosmiczny bunt i samotni społecznicy
Romantyczne echa słychać wyraźnie w poezji Jana Kasprowicza. Jego cykl „Hymny” łączy się z twórczością Mickiewicza siłą buntu i formą. Kasprowicz zastosował wiersz wolnyUtwór pozbawiony podziału na regularne strofy, rymów i stałego rytmu, oparty na swobodnej intonacji., przypominający strukturę „Wielkiej Improwizacji”. Podmiot liryczny, podobnie jak Konrad, staje w imieniu cierpiącej ludzkości. Różnica polega na skrajnym katastrofizmiePrzekonanie o nieuchronnej zagładzie świata, upadku moralnym ludzkości i triumfie zła. połączonym z ekspresjonizmemKierunek w sztuce dążący do wyrażenia silnych, często skrajnych emocji za pomocą wyrazistych środków artystycznych.. U Kasprowicza światem rządzi Szatan, a Bóg jest biernym obserwatorem, dlatego ludzki bunt przeradza się w krzyk rozpaczy.
Z kolei Stefan Żeromski przeniósł romantyczny prometeizmPostawa buntu przeciwko bogom lub losowi w imię miłości do ludzi i gotowości do cierpienia za nich. w realia kapitalistycznego społeczeństwa. Tomasz Judym z „Ludzi bezdomnych” łączy cechy romantyka i pozytywisty. Jest nadwrażliwy, bierze na siebie odpowiedzialność za losy całego świata i wybiera drogę absolutnej samotności. Podobnie jak Kordian, cierpi na brak realnej oceny własnych możliwości. Zamiast walczyć z carem, walczy z nędzą, ale jego psychologiczny profil pozostaje na wskroś romantyczny.
Dzieła Młodej Polski nie były wtórnymi kopiami romantyzmu. Zachowały wewnętrzną pełnię i odrębność. Romantyczny kontekst poszerza jednak sposób ich odczytywania, udowadniając, że polska literatura potrafi czerpać z minionych dokonań, twórczo je przekształcając w zupełnie nowych realiach historycznych.