Opracowanie

Charakterystyka dwóch obozów w Nie-Boskiej komedii

Zygmunt Krasiński w swoim dramacie zderza ze sobą dwie skrajne siły społeczne: zrewoltowane masy pragnące zemsty oraz zdegenerowaną arystokrację broniącą resztek dawnego porządku. Obóz rewolucji, choć niesie na sztandarach hasła sprawiedliwości, w rzeczywistości dąży do krwawej rzezi i zniszczenia wszelkich dotychczasowych wartości. Z kolei obrońcy Okopów Świętej Trójcy to tchórzliwi egoiści, wśród których jedynie hrabia Henryk zachowuje resztki honoru, stając na czele z góry przegranej walki.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Obóz rewolucjonistów
  2. Obóz arystokratów

Obóz rewolucjonistów

Obraz zrewoltowanego tłumu wyłania się ze wstępu do trzeciej części dramatu oraz ze sceny wędrówki hrabiego Henryka przez wrogi obóz. Buntownicy to zróżnicowana masa: chłopi, rzemieślnicy, robotnicy fabryczni i dawni lokaje. Ich zryw ma charakter totalny. Ostrze buntu wymierzone jest w „Bogów, królów i panów”. Oznacza to całkowite odrzucenie dotychczasowych wartości, w tym religii, filozofii i sztuki.

Główny postulat tłumu sprowadza się do zaspokojenia fizycznego głodu i żądzy mordu. Najlepiej oddaje to okrzyk:

„Chleba nam, chleba, chleba! – Śmierć panom, śmierć kupcom – chleba, chleba”.

Zryw przybiera formę makabrycznej uczty. Poszczególne grupy, takie jak rzeźnicy czy służba, marzą wyłącznie o fizycznej likwidacji swoich dawnych chlebodawców. Buntowi towarzyszy skrajne zepsucie moralne. Uosabia je kobieta spotkana przez Henryka, która po porzuceniu męża oddaje się każdemu w obozie.

Krasiński patrzy na buntowników z wyraźną niechęcią. Rozumie, że lud ma prawo wymierzyć sprawiedliwość wyzyskiwaczom, ale widzi też tragiczny paradoks tej sytuacji. Nowa władza nie przyniesie wolności. Zastąpi jedynie dawne zbrodnie nowymi, tworząc kolejny system oparty na nierówności.

Dobrze wiedzieć
Krasiński stylizuje obóz buntowników na wzór Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Pojawiają się tam charakterystyczne rekwizyty: czapki frygijskieCzerwone nakrycie głowy w kształcie stożka, symbol wolności i rewolucji, spopularyzowane we Francji., kluby lokai czy parodia tańca wokół drzewa wolności. Jednocześnie ideologia tłumu nawiązuje do utopijnego socjalizmu Henriego de Saint-Simona, przybierając formę fanatycznej „nowej wiary”.

Obóz arystokratów

Resztki dawnych elit szukają schronienia w Okopach Świętej TrójcyHistoryczna twierdza u zbiegu rzek Zbrucz i Dniestr, w dramacie symbol ostatniego bastionu arystokracji.. To ostatnia twierdza upadającego feudalizmu. Za jej murami kryją się hrabiowie, baronowie, książęta i bogaci bankierzy. W obliczu ostatecznej klęski arystokraci wpadają w panikę. Są gotowi na każde poniżenie, byle tylko ocalić życie.

Jedynym człowiekiem honoru w tym tchórzliwym gronie okazuje się hrabia Henryk. Przejmuje on dowództwo nad obroną, stając się ostatnim rycerzem starego porządku społecznego i obrońcą chrześcijaństwa. Henryk ma jednak pełną świadomość, że zarzuty stawiane jego klasie przez Pankracego są całkowicie prawdziwe.

Arystokracja to warstwa zdegenerowana. Przez wieki gnębiła poddanych, trwoniła majątki na hazard i całkowicie ignorowała losy ojczyzny. Teraz nadszedł czas krwawej zapłaty za te zbrodnie.

Hrabia Henryk uosabia tragizm tej sytuacji. Z jednej strony jest dumnym wodzem, z drugiej - dziedzicem wielowiekowego ucisku. Najdobitniej ukazuje to scena w zamkowych podziemiach, gdzie duchy dawnych ofiar feudalizmuUstrój oparty na zależnościach między wasalami a seniorami oraz na wyzysku chłopów pańszczyźnianych przez szlachtę. osądzają zbrodnie jego przodków. Obóz arystokratów jest z góry skazany na zagładę, a sam Henryk musi zginąć. Nieuchronny upadek tej warstwy społecznej Krasiński zapowiada już w pierwszym motcie otwierającym cały dramat.

Nie-Boska komedia · 14 kroków do poznania lektury