Dramat elżbietański
Romeo i Julia Williama Szekspira to sztandarowy przykład tragedii elżbietańskiej, która zrywa z rygorystycznymi zasadami teatru antycznego. Angielski dramaturg świadomie odrzucił regułę trzech jedności oraz zasadę decorum, wprowadzając na scenę niespotykaną wcześniej swobodę twórczą. W efekcie utwór łączy wysoki patos z rubasznym humorem, co widać szczególnie w kreacjach Merkucja i piastunki Marty.
Odrzucenie antycznych wzorców
Termin „tragedia elżbietańska” wiąże się bezpośrednio z epoką panowania królowej Elżbiety I w Anglii. Szekspir zrewolucjonizował ówczesny teatr, całkowicie odrzucając zasadę trzech jednościKlasyczna reguła dramaturgiczna wymagająca, by akcja toczyła się w jednym miejscu, w ciągu jednej doby i dotyczyła jednego wątku.. W historii kochanków akcja rozgrywa się w dwóch miastach – Weronie i Mantui. Czas fabuły obejmuje kilka burzliwych dni, a główny wątek miłosny przeplata się z krwawym sporem rodów Montekich i Kapuletów.
Odejście od klasycznych norm nie wynikało z niewiedzy autora. Szekspir doskonale znał starożytne traktaty normatywne, takie jak Poetyka Arystotelesa czy List do Pizonów Horacego. Decyzja o złamaniu reguł była przemyślanym zabiegiem artystycznym. Kiedy dramaturg chciał, potrafił rygorystycznie przestrzegać jedności czasu, miejsca i akcji – zrobił to chociażby w Burzy. W Romeo i Julii wolał jednak postawić na dynamikę wydarzeń i realizm psychologiczny.
Teatr elżbietański był rozrywką masową. Na widowni słynnego teatru The Globe obok wykształconej arystokracji stali prości rzemieślnicy i kupcy. Szekspir musiał zadowolić obie te grupy. Właśnie dlatego w jego sztukach wyrafinowana poezja i filozoficzne refleksje płynnie przeplatają się z niewybrednymi żartami oraz dynamicznymi pojedynkami na miecze.
Tragizm zmieszany z komizmem
Kolejnym ciosem w antyczną poetykę było zignorowanie zasady decorumWymóg zgodności treści z formą. Tragedia musiała być pisana stylem wysokim, pozbawionym elementów komediowych i potocznego słownictwa.. Teatr elżbietański swobodnie mieszał skrajne emocje i nastroje. Romeo i Julia to utwór, w którym niemal jedna trzecia tekstu ma charakter czysto humorystyczny.
Wysoki, poetycki ton miłosnych wyznań sąsiaduje tu z rubasznymi, często sprośnymi żartami. Głównymi nośnikami komizmu są dwie wyraziste postacie. Pierwsza to Merkucjo – błyskotliwy przyjaciel Romea, sypiący ironią i cynicznymi uwagami. Druga to Marta, niania Julii – prosta, gadatliwa kobieta z ludu, której przyziemne podejście do życia ostro kontrastuje z uduchowioną miłością tytułowych bohaterów. Taki zabieg sprawił, że postacie Szekspira przestały być jednowymiarowymi maskami, a stały się ludźmi z krwi i kości.