Opracowanie

Kult mogiły przedstawiony w utworze

W noweli Elizy Orzeszkowej zbiorowa mogiła powstańcza stanowi centralny punkt kompozycyjny, który spaja losy poległych bohaterów. To właśnie ten zapomniany przez ludzi grób intryguje wiatr i prowokuje leśną przyrodę do snucia tragicznej opowieści. Autorka powierza naturze rolę jedynego strażnika pamięci, tworząc niezwykle poetycki obraz hołdu dla zwyciężonych.

Autor: Marta Rogalska Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Tajemnica leśnego kurhanu
  2. Przyroda w roli żałobników
  3. Misja wiatru

Tajemnica leśnego kurhanu

Motyw mogiły powstańczej w Glorii victis został zrealizowany w sposób wysoce oryginalny. Zbiorowy grób łączy losy niemal wszystkich walczących w poleskich lasach, z wyjątkiem Romualda TrauguttaDyktator powstania styczniowego, stracony na stokach Cytadeli Warszawskiej w 1864 roku., którego śmierć autorka sygnalizuje w innym kontekście. Obecność usypanego ludzkimi rękami kopca intryguje wiatr. To jego ciekawość uruchamia całą narrację.

Orzeszkowa nie serwuje czytelnikowi suchego opisu. Zamiast tego buduje napięcie poprzez serię dramatycznych pytań rzucanych przez wiatr:

A toż co? A to co jest takiego? Tego natura nie uczyniła! To uczyniły ręce ludzkie! Tu nigdzie natura pagórków nie usypywała! Ten usypany jest przez ludzi! Kto? po co? dlaczego? A tenże krzyżyk na pagórku, wśród liliowych dzwonków, Boże, jak mały, prosty, biedny! - co znaczy? Mówcie, drzewa, o mówcie, błagam!

Przyroda w roli żałobników

Z odpowiedzi starych drzew wyłania się tragiczna historia. Pagórek to zbiorowa mogiła bezimiennych bohaterów, którzy zginęli w strasznych mękach, walcząc o wolność ojczyzny. Drzewa z goryczą skarżą się na ludzką niepamięć. Jedynym śladem obecności człowieka jest maleńki krzyżyk, przyniesiony w tajemnicy przez siostrę jednego z poległych.

Dobrze wiedzieć
Przeniesienie ciężaru pamięci na przyrodę to nie tylko zabieg poetycki, ale też element języka ezopowego. Po upadku powstania styczniowego carska cenzura surowo karała wszelkie wzmianki o zrywie. Orzeszkowa musiała ukryć patriotyczny przekaz pod maską baśniowej opowieści snutej przez drzewa i wiatr.

Pisarka tworzy niezwykły kult mogiły, oparty na uosobieniuNadanie przedmiotom, zjawiskom lub roślinom cech ludzkich. W noweli drzewa płaczą i mówią. przyrody. Skoro ludzie zapomnieli o bohaterach, ich rolę przejmuje las. Płatki dzikiej róży zastępują wieńce, liliowe dzwonki wydzwaniają ciche pacierze, a poranna rosa to łzy wylewane przez drzewa nad losem młodych powstańców.

Misja wiatru

Wiatr nie godzi się na takie zapomnienie. Prosi dęby, brzozy i świerki o szczegółową relację, aby móc roznieść historię poległych po całym świecie. Po wysłuchaniu opowieści sam oddaje cześć bohaterom, rzewnie płacząc nad ich grobem.

Ostatecznie zrywa się do lotu, niosąc ziemi i niebu potężne okrzyki Gloria victisZ łac. "chwała zwyciężonym". Parafraza rzymskiego powiedzenia "Vae victis" (biada zwyciężonym), zmieniająca klęskę w moralne zwycięstwo.. Zakończenie pozostawia jednak otwarte pytanie: czy znieczulone ludzkie serca usłyszą to wołanie, czy też leśna mogiła na zawsze pozostanie sanktuarium strzeżonym wyłącznie przez naturę.

Gloria victis · 13 kroków do poznania lektury