Opracowanie

Krwawe igrzyska, czyli jak prześladowano chrześcijan w „Quo vadis”?

Henryk Sienkiewicz w powieści „Quo vadis” szczegółowo opisuje okrutne prześladowania pierwszych chrześcijan przez cesarza Nerona. Autor ukazuje zarówno codzienne szykany i kłamliwe plotki, jak i masowe egzekucje w amfiteatrze oraz cesarskich ogrodach. Męczeńska śmierć wyznawców Chrystusa staje się w książce dowodem ich niezachwianej wiary i moralnego zwycięstwa nad pogańskim Rzymem.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. Kłamstwa i nienawiść Rzymian
  2. Jak ukrywali się pierwsi chrześcijanie?
  3. Fałszywe oskarżenie i aresztowania
  4. Krwawe igrzyska w amfiteatrze
  5. Kolejne dni okrutnych widowisk
  6. Żywe pochodnie w ogrodach cesarza

Kłamstwa i nienawiść Rzymian

Życie wyznawców Chrystusa w Rzymie było bardzo trudne jeszcze przed wielkim pożarem. Ludzie cesarza NeronaWładca Rzymu, tyran i okrutnik, który uważał się za wielkiego artystę. rozsiewali o nich straszliwe plotki. Oskarżano ich o czczenie oślej głowy, zatruwanie studni i mordowanie dzieci.

Rzymianie wierzyli, że chrześcijanie piją ludzką krew i są wrogami całego świata. Nazywali ich niebezpieczną sektą z Judei. Zwykli obywatele szczerze nienawidzili wyznawców nowej religii i pragnęli ich zniszczyć.

Jak ukrywali się pierwsi chrześcijanie?

Z powodu ciągłego zagrożenia chrześcijanie musieli ukrywać swoją wiarę. Byli bardzo ostrożni w słowach i czynach. Wyróżniała ich pokora, niechęć do przemocy i umiejętność wybaczania wrogom.

Na nocne modlitwy chodzili okrężnymi drogami, aby zmylić pretorianówOsobista gwardia cesarza rzymskiego, pełniąca rolę wojska i policji w mieście.. Przebierali się za zwykłych robotników portowych i nosili kaptury. Mijając się na ulicy, witali się cichym hasłem: „Chwała Chrystusowi”.

Miejscem ich spotkań było OstrianumStary cmentarz za murami Rzymu, gdzie chrześcijanie bezpiecznie gromadzili się na modlitwę.. Tam modlili się z wzniesionymi rękami i słuchali nauk swoich duchowych przywódców. Byli nimi apostołowie Piotr i Paweł.

Dobrze wiedzieć
Męczeństwo to dobrowolne przyjęcie cierpienia i śmierci w obronie własnej wiary. W „Quo vadis” chrześcijanie giną jako męczennicy, co ostatecznie przyczynia się do upadku pogańskiego Rzymu.

Fałszywe oskarżenie i aresztowania

Sytuacja pogorszyła się drastycznie po wielkim pożarze Rzymu. Neron zrzucił winę za podpalenie miasta na chrześcijan. Zrobił to, aby uspokoić wściekły tłum, który stracił swoje domy.

Rozpoczęły się masowe aresztowania. Kryjówki wyznawców wydał zdrajca Chilon ChilonidesGrecki filozof i oszust, który za pieniądze szpiegował chrześcijan dla Rzymian.. Tysiące ludzi trafiło do dusznych, przepełnionych więzień, gdzie czekali na pewną śmierć.

Rzymianie cieszyli się z nadchodzących igrzysk. Przed więzieniami urządzali uczty, tańczyli i krzyczeli: „Chrześcijanie dla lwów!”. Wyznawcy Chrystusa przyjmowali swój los ze spokojem, śpiewając pieśni.

Krwawe igrzyska w amfiteatrze

Widowisko zaplanowano na kilka tygodni. Zbudowano ogromny amfiteatrOdkryta budowla z areną pośrodku i rzędami siedzeń, służąca do walk gladiatorów i pokazów dzikich zwierząt., a ludności rozdano darmowe wejściówki. TygellinBezwzględny dowódca pretorianów i najbliższy doradca Nerona. sprowadził z Afryki dzikie zwierzęta, których celowo nie karmiono.

Igrzyska rozpoczął występ andabatówWojownicy walczący w hełmach bez otworów na oczy. Bili się na oślep ku uciesze gawiedzi.. Potem na arenę wyszli gladiatorzyNiewolnicy lub jeńcy szkoleni do walki na śmierć i życie przed rzymską publicznością., ale znudzona widownia ich wygwizdała. Prawdziwe emocje miały nadejść dopiero wraz z egzekucją chrześcijan.

Dobrze wiedzieć
Igrzyska rzymskie były darmową rozrywką dla ludu, organizowaną przez władców. Miały odwrócić uwagę obywateli od problemów politycznych i biedy w państwie.

Psy i lwy na arenie

Na środek wypędzono tłum chrześcijan zaszytych w skóry zwierząt. Ofiary klękały i cicho śpiewały modlitwy. Wtedy wpuszczono wygłodniałe stada psów, które zaczęły rozszarpywać ludzi.

Gdy psy opadły z sił, tłum zażądał lwów. Neron chętnie się na to zgodził. Lwy rzuciły się na bezbronne ofiary, miażdżąc kości i rozrywając ciała. Widzowie z zachwytem patrzyli na tę rzeź.

Na arenę wypychano kolejne grupy. Wszyscy szli na śmierć z podniesioną głową. Na najwyższym rzędzie amfiteatru stał apostoł Piotr, który po cichu błogosławił umierających.

„Widziano wówczas rzeczy straszne: głowy znikające całkowicie w czeluściach paszcz, piersi otwierane na rozcież jednym uderzeniem kłów, wyrwane serca i płuca, słyszano trzask kości w zębach.”

Kolejne dni okrutnych widowisk

Po kilku dniach deszczu igrzyska wznowiono. Chrześcijan przebrano za gladiatorów i dano im broń. Oni jednak rzucili miecze na piasek i objęli się nawzajem. Zostali bezlitośnie wymordowani przez prawdziwych wojowników.

Następnie urządzono okrutne przedstawienia mitologiczne. Chrześcijanie odgrywali w nich role, które kończyły się prawdziwą śmiercią. Jeden z nich spłonął żywcem jak HerkulesHeros z mitologii greckiej i rzymskiej, znany z nadludzkiej siły. Według mitu spłonął na stosie..

Inni, jak Kwartus i Eurycjusz, zginęli zrzuceni z dużej wysokości. Miało to przypominać lot i upadek IkaraMityczny młodzieniec, który leciał na skrzydłach z piór i wosku. Spadł, gdy słońce roztopiło wosk.. Krew Kwartusa ochlapała nawet podium samego cesarza.

Dobrze wiedzieć
Mitologia na arenie to brutalny pomysł Rzymian. Zmuszali oni skazańców do odgrywania znanych mitów, ale w przeciwieństwie do teatru, krew i śmierć na scenie były prawdziwe.

Las krzyży

Kolejnym etapem było masowe ukrzyżowanieNajbardziej hańbiący rodzaj kary śmierci w starożytnym Rzymie, zarezerwowany dla niewolników i największych zbrodniarzy.. Na arenie wykopano setki dołów. Chrześcijan zmuszano do kładzenia się na drewnianych belkach, do których przybijano im ręce i nogi.

Krzyże z ciałami wkopano w ziemię. Tego dnia zginął między innymi stary kapłan Kryspus. Wśród lasu krzyży przechadzał się apostoł Paweł, czyniąc znak krzyża i dodając otuchy konającym.

Żywe pochodnie w ogrodach cesarza

W więzieniach wybuchła zaraza. Aby zapobiec epidemii w mieście, Neron postanowił szybko pozbyć się reszty skazańców. Ostatnie widowisko zorganizowano wieczorem w ogromnych ogrodach pałacowych.

Ustawiono tam wysokie słupy nasmarowane smołą. Przywiązano do nich chrześcijan, a pod ich stopami ułożono słomę. Gdy zapadł zmrok, podpalono żywe pochodnieOkrutny sposób egzekucji wymyślony przez Nerona. Płonący ludzie służyli jako oświetlenie podczas jego nocnych uczt..

Na jednym ze słupów płonął lekarz Glaukus. Przed śmiercią po raz kolejny wybaczył Chilonowi, który go zdradził. Płonące ciała oświetlały ogrody, a Neron przejeżdżał wśród nich na swoim rydwanie, ciesząc się z makabrycznego widoku.

Quo vadis · 9 kroków do poznania lektury