Opracowanie

Rewolucja transportowa i Imperium Brytyjskie – tło historyczne powieści

Juliusz Verne napisał swoją powieść w 1872 roku, gdy świat przechodził ogromną rewolucję transportową. Otwarcie Kanału Sueskiego i budowa kolei transkontynentalnej w USA sprawiły, że podróż dookoła globu w 80 dni stała się realna. Trasa Fileasa Fogga opierała się na potędze ówczesnego Imperium Brytyjskiego i nowoczesnych wynalazkach.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Świat w czasach Juliusza Verne'a
  2. Otwarcie Kanału Sueskiego
  3. Kolej transkontynentalna w USA
  4. Imperium Brytyjskie jako sieć połączeń
  5. Czas jako problem techniczny
  6. Powieść o współczesności

Świat w czasach Juliusza Verne'a

Juliusz Verne wydał swoją książkę w 1872 roku. Świat zmieniał się wtedy w zawrotnym tempie. Koleje parowe przecinały kontynenty, a statki nie zależały już od kaprysów wiatru.

Wynaleziono też telegrafUrządzenie do przesyłania wiadomości tekstowych na odległość za pomocą impulsów elektrycznych.. Pozwalał on przesłać wiadomość na drugi koniec globu w kilka minut. Jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej podróż dookoła świata trwałaby lata.

Zakład Fileasa Fogga z członkami Klubu Reformy był możliwy tylko dzięki nowym technologiom. Nie udałby się ani 30, ani 50 lat wcześniej.

Otwarcie Kanału Sueskiego

W 1869 roku, zaledwie trzy lata przed powstaniem powieści, otwarto Kanał Sueski. To sztuczny przekop o długości 193 kilometrów. Łączy on Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym.

Dzięki temu statki płynące z Europy do Indii nie musiały już okrążać całej Afryki. Droga skróciła się o blisko 7000 kilometrów. Fogg uwzględnił ten fakt w swoim precyzyjnym planie.

Jego trasa wiedzie właśnie przez Suez. To tam detektyw Fix po raz pierwszy obserwuje głównego bohatera i zaczyna go podejrzewać o kradzież. Budowa kanału była wielkim wydarzeniem, o którym czytali wszyscy współcześni Verne'owi.

Kolej transkontynentalna w USA

Drugi ważny element podróży Fogga to przejazd przez Stany Zjednoczone. W 1869 roku ukończono tam pierwszą linię kolejową łączącą wschodnie i zachodnie wybrzeże. Wcześniej taka wyprawa oznaczała miesiące jazdy dyliżansem przez dzikie prerie i góry.

Verne świetnie wykorzystał tę nowość w fabule. Właśnie w pociągu dochodzi do ataku Indian. SiuksowieJedno z najsłynniejszych plemion indiańskich w Ameryce Północnej. napadają na wagony, a Passepartout zostaje porwany.

Fogg musi szybko zorganizować akcję ratunkową. Pociąg jedzie przez dziki, niezasiedlony teren. Autor opisuje z wielką fascynacją bezkresne równiny, stada bizonów na torach i drewniane mosty nad wąwozami.

Imperium Brytyjskie jako sieć połączeń

Fileas Fogg jest Anglikiem. Wielka Brytania w 1872 roku kontrolowała około jednej czwartej powierzchni Ziemi.

Dobrze wiedzieć
Imperium Brytyjskie w XIX wieku było największym państwem w historii. Należały do niego m.in. Indie, Kanada, Australia i część Afryki.

Większość przystanków na trasie Fogga to brytyjskie kolonie. Należały do nich Indie, Hongkong czy Aden. Flaga brytyjska zapewniała tam podróżnym bezpieczeństwo i znajomą infrastrukturę.

W Indiach Fogg podróżuje koleją. Brytyjczycy wybudowali tam gęstą sieć torów, aby łatwiej rządzić krajem i wywozić surowce. Kiedy tory nagle się urywają, bohater kupuje słonia.

W dżungli ratuje Audę z pogrzebu jej męża. Kobieta miała zginąć w rytuale satiDawny hinduski zwyczaj palenia wdów na stosie pogrzebowym męża.. Praktyka ta była oficjalnie zakazana przez brytyjskie władze od 1829 roku.

Hongkong był brytyjską kolonią od 1842 roku. Podróż Fogga udaje się właśnie dlatego, że Imperium stworzyło spójną sieć portów i linii telegraficznych.

Czas jako problem techniczny

Rewolucja transportowa przyniosła nowy problem. Trzeba było ujednolicić czas. Kiedy pociągi zaczęły kursować według rozkładów, okazało się, że każde miasto ma własny czas słoneczny.

Południe w Londynie wypadało o innej porze niż w Manchesterze. Brytyjskie koleje jako pierwsze wprowadziły jednolity czas oparty na obserwatorium w Greenwich.

Verne zrobił z tego najważniejszy zwrot akcji w książce. Fogg podróżuje na wschód. Dzięki temu zyskuje jeden dzień.

Dociera do Londynu przekonany o przegranej. Tymczasem zjawia się na miejscu o 24 godziny za wcześnie i wygrywa zakład. To świetny komentarz do tego, jak ówczesny świat uczył się rozumieć czas.

Powieść o współczesności

Pierwsi czytelnicy powieści znali ten świat z gazet. Kanał Sueski, kolej w Ameryce i potęga brytyjska były dla nich codziennością.

Verne nie wymyślał tu egzotycznej przyszłości. Opisywał rzeczywistość, która właśnie powstawała na ich oczach. Książka budziła ogromne emocje, bo pokazywała, co człowiek może osiągnąć dzięki nauce.

W 80 dni dookoła świata · 9 kroków do poznania lektury