Plan wydarzeń „Kartoteki”
Bohater leży - odmawia wstania
Bohater spoczywa w łóżku pośrodku pokoju. Przez pomieszczenie przechodzą obcy ludzie, jednak mężczyzna ignoruje ich obecność i upływ czasu.
Chór Starców wkracza po raz pierwszy
Pojawia się Chór Starców. Recytuje teksty o starości, śmierci i przemijaniu, nadając scenie parodystyczny charakter antycznej tragedii.
Wejście Rodziców - dzieciństwo Bohatera
Matka i Ojciec traktują dorosłego Bohatera jak małego chłopca. Przypominają sceny z wczesnego dzieciństwa i dopytują, czy jest grzeczny.
Epizod szkolny - nauczyciel i uczniowie
Do pokoju wchodzi Nauczyciel z grupą uczniów. Bohater odpowiada na pytania z historii i geografii, jakby wciąż siedział w szkolnej ławce.
Wspomnienia wojenne - śmierć i ocalenie
Bohater urywkowo przywołuje obrazy z okresu okupacji. Wspomnienia rozstrzeliwań, strachu i ukrywania się brutalnie wdzierają się w teraźniejszość.
Wujek - wizyta krewnego z przeszłości
Wujek staje przy łóżku i inicjuje banalną rozmowę o codzienności. Zachowuje się tak, jakby wojenna trauma nigdy nie miała miejsca.
Chór Starców - ponowna interwencja
Starcy wracają z nowym komentarzem. Wytykają Bohaterowi bierność i bezsensowne marnowanie życia.
Tłusta Kobieta - niespełnione pragnienia
Tłusta Kobieta siada na brzegu łóżka. Mówi o miłości i cielesności w sposób nachalny i groteskowy. Mężczyzna ignoruje jej zaloty.
Wspomnienie młodzieńczej miłości
Wraca obraz dawnej ukochanej. Ich relacja nagle urwała się podczas wojny i nigdy nie doczekała się domknięcia.
Sekretarz - wezwanie do działania
Sekretarz nakłania leżącego do aktywności obywatelskiej i udziału w zebraniach. Bohater reaguje całkowitą obojętnością.
Dziennikarz - wywiad z nikim
Dziennikarz próbuje przeprowadzić wywiad z Bohaterem, traktując go jako głos całego pokolenia. Uzyskuje jedynie milczenie i zdawkowe odpowiedzi.
Chór Starców - trzecia wizyta
Starcy pojawiają się po raz trzeci. Ironicznie zestawiają wielkie, heroiczne czyny z obecną wegetacją mężczyzny.
Przechodzień przez pokój - naruszenie przestrzeni
Obcy ludzie traktują pokój jak zwykłą ulicę. Przechodzą, rozmawiają ze sobą i znikają, całkowicie ignorując gospodarza.
Rozmowa o tożsamości - kim jest Bohater?
Kolejni goście próbują ustalić tożsamość leżącego. Nikt nie potrafi go jednoznacznie nazwać (jest Wiktorem, Piotrusiem, Bohaterem), a on sam milczy.
Powrót Rodziców - rytuał powtórzenia
Matka i Ojciec wracają z identycznymi pytaniami. Podkreśla to kolistą, pozbawioną logiki strukturę czasu w utworze.
Scena z gazetą - teraźniejszość bez znaczenia
Ktoś przynosi gazetę. Współczesne nagłówki zderzają się z obrazami sprzed dwudziestu lat, tworząc efekt synkretyzmu czasowego.
Ostatni monolog Bohatera
Bohater wypowiada fragmentaryczne zdania o sobie, wojnie i upływającym czasie. To nie spowiedź ani podsumowanie, lecz po prostu kolejny strzęp informacji.
Chór Starców - wyjście
Starcy opuszczają scenę bez rozwiązania akcji. Dramat Różewicza świadomie odrzuca antyczne katharsis i tradycyjną pointę.
Bohater pozostaje w łóżku
Utwór kończy się dokładnie tak, jak się zaczął. Bohater leży nieruchomo w pustym pokoju. Zmiana jego postawy okazuje się niemożliwa.
- Atak wspomnień wojennych – przeszłość brutalnie przerywa teraźniejszość. Ujawnia wojenną traumę jako główne źródło apatii Bohatera.
- Kryzys tożsamości – goście nie potrafią zidentyfikować leżącego mężczyzny. Obnaża to całkowity rozpad spójnej osobowości po doświadczeniach wojennych.
- Powrót tych samych postaci – kolisty schemat wizyt Rodziców i Chóru Starców udowadnia brak linearnego ciągu przyczynowo-skutkowego.
- Odmowa wstania z łóżka – fizyczna bierność to w rzeczywistości głęboka, wymuszona traumą rezygnacja z uczestnictwa w życiu społecznym.
- Finałowa nieruchomość – zakończenie identyczne z początkiem zamyka akcję w pętlę. Wyklucza to jakąkolwiek nadzieję na wewnętrzną przemianę.