Wybór Asyżu na cel pierwszej podróży duszpasterskiej poza Rzym nie był przypadkowy. 5 listopada 1978 roku, zaledwie kilkanaście dni po wyborze na Stolicę Piotrową, Jan Paweł II udał się do grobu Biedaczyny z AsyżuBiedaczyna z Asyżu (Poverello) Przydomek św. Franciszka, podkreślający jego radykalne ubóstwo, pokorę i prostotę życia.. Papież szukał tam duchowego wsparcia na początku swojego pontyfikatu. Zamiast wygłaszać skomplikowane teologiczne traktaty, zwrócił się bezpośrednio do świętego w osobistej modlitwie.
„Ty, który nosiłeś w swoim sercu wszystkie zmienności współczesnych tobie ludzi, swoim sercem tak bliski Sercu Zbawiciela, wspomóż nas, byśmy mogli objąć losy dzisiejszej ludzkości, trudne problemy społeczne, ekonomiczne, polityczne, kulturowe, problemy współczesnej cywilizacji, wszystkie cierpienia dzisiejszego człowieka, jego wątpliwości, sprzeczności, rozbicie; jego dążenia, kompleksy, niepokoje...”
Dlaczego papież odwołał się do franciszkanizmu?
Słowa papieża pokazują, że franciszkanizmFranciszkanizm Postawa życiowa oparta na radosnej wierze, miłości do natury, braterstwie i dobrowolnym ubóstwie. to nie tylko historyczna ciekawostka. To żywa filozofia. Jan Paweł II dostrzegł w średniowiecznym zakonniku postać niezwykle nowoczesną. Franciszek potrafił zrozumieć zagubienie i lęki swoich rówieśników. Papież prosił go o wstawiennictwo, aby Kościół mógł równie skutecznie odpowiadać na kryzysy współczesnej cywilizacji.
Związek Jana Pawła II z dziedzictwem asyżskim był bardzo silny. W 1979 roku papież ogłosił św. Franciszka patronem ekologów, a w 1986 roku zorganizował w Asyżu historyczne spotkanie przedstawicieli wielkich religii świata w intencji pokoju.
Uniwersalność „Kwiatków św. Franciszka”
Modlitwa z 1978 roku rzuca nowe światło na lekturę „Kwiatków św. Franciszka”. Anonimowy zbiór opowieści z XIV wieku często kojarzy się wyłącznie z naiwnymi, baśniowymi historiami o kazaniach do ptaków czy oswajaniu wilka. Papieskie przemówienie przypomina o głębszym wymiarze tych tekstów.
Czego uczy nas postawa świętego w kontekście papieskich słów?
- Głębokiej empatii – Franciszek nie oceniał ludzi, ale starał się zrozumieć ich słabości i życiowe „zmienności”.
- Odwagi w obliczu kryzysu – średniowiecze również zmagało się z nierównościami społecznymi, chorobami i konfliktami zbrojnymi.
- Wewnętrznego pokoju – to on pozwalał Biedaczynie zachować równowagę w świecie pełnym sprzeczności i rozbicia.
Dla maturzysty to jasny sygnał. Omawiając postać św. Franciszka, nie musisz ograniczać się do epoki średniowiecza. Jego postawa stanowi uniwersalny wzorzec radzenia sobie z lękami i kompleksami, które dotykają ludzi w każdej epoce historycznej.
klp.pl
Autor: