Czy cel uświęca środki? Ocena moralna czynów Odyseusza
Spis treści
Temat i teza
Temat: Czy cel uświęca środki? Oceń moralnie czyny Odyseusza na podstawie „Odysei” Homera.
Teza: Odyseusz kieruje się szlachetnym celem, jakim jest powrót do ojczyzny i obrona rodziny. Stosowane przez niego metody, takie jak kłamstwo, manipulacja i bezwzględna zemsta, podważają jednak jednoznacznie pozytywną ocenę jego postępowania. Zasada uświęcania środków przez cel okazuje się w przypadku króla Itaki etycznie niewystarczająca.
Odyseusz od wieków funkcjonuje w kulturze jako archetyp sprytu i wytrwałości. Homer obdarzył go epitetem polytroposGreckie słowo oznaczające człowieka „o wielu obliczach”, obrotnego, przebiegłego i doświadczonego przez los., co doskonale oddaje jego naturę. To właśnie ta cecha pozwala mu przetrwać dziesięcioletnią tułaczkę i wrócić na Itakę. Cel wydaje się oczywisty i szlachetny: odzyskanie domu, żony, syna oraz ojczyzny. Bliższe przyjrzenie się metodom, jakimi król Itaki ten cel osiąga, zmusza do postawienia zasadniczego pytania o granice moralnego kompromisu. Analiza konkretnych scen z eposuGłówny gatunek epiki starożytnej, rozbudowany utwór wierszowany ukazujący losy bohaterów na tle przełomowych wydarzeń historycznych lub mitycznych. skłania do wniosku, że bohater wielokrotnie przekracza etyczne ramy, których nie usprawiedliwia nawet najsilniejsze pragnienie powrotu do domu.
Pierwszym dowodem na instrumentalne traktowanie prawdy jest nieustanne kłamstwo Odyseusza. Wracając na rodzinną wyspę, bohater przez długi czas ukrywa swoją tożsamość przed zalotnikami, sługami, a nawet przed własnym ojcem. Kiedy spotyka Laertesa przy winnicy, zamiast od razu wyjawić prawdę, snuje zmyśloną historię o sobie jako przybyszu z dalekiego Alybasu. Homer nie przedstawia tego jako moralnego defektu, a bogini Atena wręcz chwali swojego ulubieńca za przebiegłość. Trudno jednak zignorować emocjonalny koszt tej sceny. Stary, zniedołężniały ojciec płacze nad grobem syna, który stoi tuż obok i chłodno go obserwuje. Odyseusz daje się wzruszyć dopiero po chwili, gdy ostatecznie testuje lojalność starca. Cel, czyli zachowanie tajności powrotu, zostaje osiągnięty. Środek w postaci przedłużonego cierpienia ojca kłóci się z elementarną empatią wobec najbliższych.
Jeszcze poważniejsze wątpliwości budzi scena rzezi zalotników. Odyseusz planuje zemstę zimno i metodycznie: każe zamknąć drzwi, wynieść broń z sali i przygotowuje łuk, którego nikt inny nie zdoła naciągnąć. Kiedy masakra się zaczyna, brakuje miejsca na jakąkolwiek litość. Ginie nawet Leodes, wróżbita, który jako jedyny sprzeciwiał się zuchwałości intruzów i na kolanach błaga o życie. Odyseusz odpowiada mu bez wahania:
Jeśliś naprawdę był wróżbą zalotników, nieraz pewnie modliłeś się, żebym nie wrócił.
Po tych słowach król uderza mieczem. To wyrok bez procesu, masowe rozlanie krwi. Oczywiście zalotnicy trwonili dobytek władcy, zagrażali Penelopie i knuli przeciw Telemachowi. Bezwzględność egzekucji, obejmującej również służące współżyjące z zalotnikami pod przymusem, ujawnia w bohaterze odruchy pana feudalnegoWładca absolutnie dysponujący życiem swoich poddanych, traktujący ich jak własność.. Karze on śmiercią za nieposłuszeństwo, wykraczając poza ramy zwykłej sprawiedliwości.
W starożytnej Grecji obowiązywało święte prawo gościnności (xenia), którego patronem był sam Zeus. Zalotnicy brutalnie je łamali, nadużywając gościny w domu nieobecnego Odyseusza. Z punktu widzenia starożytnych Greków ich śmierć była nie tylko zemstą męża, ale też przywróceniem boskiego porządku i ukaraniem pychy (hybris).
Obrońcy Odyseusza mogą wysunąć kontrargument, że w świecie homeryckim zemsta była moralnym obowiązkiem. Etos wojownikaZbiór norm i wartości starożytnych herosów, oparty na honorze, odwadze i bezwzględnym mszczeniu zniewag. wymagał krwawego odwetu, bez którego honor rodu pozostałby splamiony. Z tej perspektywy bohater nie łamie żadnych zasad, lecz wypełnia wolę bogów i uświęcony tradycją zwyczaj. Atena i Zeus w pełni akceptują jego działania, co w systemie wartości eposu ma znaczenie normatywne. Argument ten jest mocny, lecz nie rozstrzyga ostatecznie sprawy. Sam Homer w wielu miejscach pokazuje, że olimpijscy bogowie bywają stronniczy i kierują się osobistymi sympatiami. Atena sprzyja Odyseuszowi niemal matczynymi uczuciami, stając się raczej jego patronką niż bezstronnym arbitrem moralności. Oceniając postać literacką z dzisiejszej perspektywy, czytelnik ma prawo przykładać miarę etyczną niezależną od religijnych sojuszy starożytnych bohaterów.
Pytanie o to, czy cel uświęca środki, nie znajduje w „Odysei” prostej odpowiedzi. Właśnie to czyni epos Homera dziełem wciąż żywym i prowokującym do dyskusji. Odyseusz wraca do domu, pokonuje wrogów i odbudowuje ład na Itace. Jego zwycięstwo jest jednak okupione krwią ludzi błagających o litość i łzami ojca, który cierpiał dłużej, niż wymagała tego sytuacja. Zasada rozgrzeszania każdego działania szlachetnym celem okazuje się etyczną pułapką. Zawsze można znaleźć wystarczająco ważny powód, by usprawiedliwić kolejne okrucieństwo. Spryt i wytrwałość króla Itaki budzą zasłużony podziw, ale jego wybory moralne pozostawiają trwały niepokój.
Komentarz
Powyższa rozprawka to przykład wzorcowego wypracowania maturalnego. Wstęp zawiera jasno sformułowaną tezę, która nie jest banalna i zapowiada wieloaspektową analizę problemu. Argumentacja opiera się na konkretnych, szczegółowo omówionych scenach z lektury, co udowadnia doskonałą znajomość tekstu. Egzaminator doceni obecność akapitu z kontrargumentem, który autor skutecznie odpiera, wykazując się dojrzałością krytycznego myślenia. Całość cechuje się spójną kompozycją, precyzyjnym słownictwem oraz płynnymi przejściami między kolejnymi myślami.