Opracowanie

Absurd w powieści

Franz Kafka w „Procesie” czyni z absurdu główną zasadę organizującą świat przedstawiony, w którym niewinny bohater staje przed niezrozumiałym trybunałem. Przestrzeń powieści, wypełniona dusznymi poddaszami i nielogicznymi procedurami, przypomina senny koszmar pozbawiony racjonalnych reguł. Taka konstrukcja rzeczywistości ukazuje całkowitą bezradność jednostki wobec opresyjnego, wszechmocnego systemu.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Zatrzymanie bez winy i oskarżyciela
  2. Topografia i procedury sądowe
  3. Koszmar senny i nieuchronna egzekucja

Zatrzymanie bez winy i oskarżyciela

Absurd to kategoria estetyczna oznaczająca niedorzeczność, wewnętrzną sprzeczność i brak logicznego sensu. W powieści Kafki ten chwyt literacki buduje całą rzeczywistość, często ocierając się o groteskęKategoria estetyczna łącząca w jednym dziele elementy sprzeczne, np. komizm z tragizmem, absurd z realizmem.. Józef K. budzi się w swoje trzydzieste urodziny i zostaje aresztowany we własnym mieszkaniu. Nie popełnił żadnego przestępstwa.

Strażnicy, którzy go zatrzymują, zjadają jego śniadanie i próbują przywłaszczyć sobie jego ubrania. Nie potrafią podać powodu oskarżenia. Sam proces toczy się poza jakimikolwiek znanymi normami prawnymi. Bohater nie wie, kto złożył doniesienie, przed jakim sądem odpowiada ani jaki paragraf złamał.

Topografia i procedury sądowe

Machina sprawiedliwości w „Procesie” działa w sposób całkowicie irracjonalny. Kancelarie sądowe nie mieszczą się w monumentalnych gmachach. Zlokalizowano je na dusznych, brudnych poddaszach biednych kamienic czynszowychWielorodzinne budynki mieszkalne, w których mieszkania wynajmowano lokatorom, często charakteryzujące się złymi warunkami sanitarnymi na poddaszach.. Powietrze jest tam tak gęste, że oskarżeni i urzędnicy mdleją z wyczerpania.

Prawo nie służy dochodzeniu prawdy. Sąd z góry zakłada winę oskarżonego, a skuteczna obrona jest w praktyce niemożliwa. Adwokaci, tacy jak Huld, to jedynie figuranci. Miesiącami piszą bezwartościowe pisma, nie mając nawet wglądu w akta sprawy. Oskarżony jest z góry skazany na porażkę, a jedyne, co może osiągnąć, to chwilowe odroczenie wyroku.

Dobrze wiedzieć
Od nazwiska autora i specyficznego klimatu jego dzieł ukuto przymiotnik kafkowski. Oznacza on sytuację pełną absurdu, w której jednostka jest osaczona przez niezrozumiałą, anonimową biurokrację lub system, z którym nie ma szans wygrać. „Proces” stał się fundamentem literatury absurdu, rozwijanej później m.in. przez Alberta Camusa czy Samuela Becketta.

Koszmar senny i nieuchronna egzekucja

Rzeczywistość powieści przypomina zły sen. Bohater błądzi po labiryntach korytarzy, otwiera przypadkowe drzwi i zawsze trafia na elementy systemu sądowego. Ten oniryczny klimatKonwencja literacka polegająca na ukazywaniu rzeczywistości na wzór marzenia sennego, pełnego nielogicznych zdarzeń i absurdów. potęguje poczucie osaczenia. Logika przyczynowo-skutkowa przestaje istnieć.

Finałowa scena egzekucji w kamieniołomach dopełnia obrazu bezradności. Józef K. ginie w przeddzień swoich trzydziestych pierwszych urodzin. Zostaje zasztyletowany przez dwóch oprawców w cylindrach. Umiera „jak pies”, nie doczekawszy się oficjalnego wyroku ani wyjaśnienia swojej rzekomej winy.

Proces · 12 kroków do poznania lektury