W pustyni i w puszczy - geneza
Powieść „W pustyni i w puszczy” to ostatnie wielkie dzieło Henryka Sienkiewicza, wydane tuż przed Bożym Narodzeniem w 1911 roku. Pisarz czerpał inspirację z własnej podróży na Czarny Kontynent oraz z fascynacji książkami Rudyarda Kiplinga. Pierwowzorem postaci małej Nel była dziewięcioletnia dziewczynka, z którą autor regularnie korespondował podczas pisania książki.
Spis treści
Ostatnie wielkie dzieło pisarza
Kiedy Henryk Sienkiewicz zaczął pisać „W pustyni i w puszczy”, miał za sobą już czterdzieści lat pracy literackiej. Na początku XX wieku był jednym z najpopularniejszych pisarzy na świecie. Jego książki tłumaczono na blisko trzydzieści języków i wydawano w ogromnych nakładach.
Sienkiewicz czuł się już jednak bardzo zmęczony. Powieść dla młodzieży okazała się jego ostatnim wielkim sukcesem. Jak zauważa badacz literatury Wiesław Kot w swojej książce, był to ostatni wzlot wyjątkowego talentu pisarza.
Pierwsze książkowe wydanie ukazało się tuż przed Wigilią w 1911 roku. Powieść natychmiast stała się wymarzonym prezentem pod choinkę. Wcześniej drukowano ją w odcinkachDawniej książki często publikowano fragmentami w gazetach, zanim wydano je w całości w formie książkowej. na łamach gazet. Czytelnicy śledzili losy bohaterów w „Kurierze Warszawskim”, „Dzienniku Poznańskim”, „Słowie Polskim”, a nawet w „Dzienniku Chicagowskim”.
Skąd wziął się pomysł na powieść?
Książka powstawała w wielu różnych miejscach. Sienkiewicz pisał ją między innymi w uzdrowisku Baden pod Zurychem w Szwajcarii, gdzie leczył się z malariiGroźna choroba zakaźna przenoszona przez komary, na którą pisarz zapadł podczas swojej podróży do Afryki.. Pracował nad nią także w swoim dworku w Oblęgorku, w licznych miastach Włoch, w Warszawie, Krakowie, Wiedniu i Paryżu.
Główną inspiracją do napisania książki była miłość do Afryki. Pisarz zwiedził ten kontynent dwadzieścia lat wcześniej, w 1890 roku. Swoje wrażenia z tej wyprawy opisał w reportażach zatytułowanych „Listy z Afryki”.
Sienkiewicz był nie tylko powieściopisarzem, ale też świetnym reporterem. Jego relacje z zagranicznych podróży czytała cała Polska, traktując je jak okno na egzotyczny, nieznany świat.
Początkowo książka miała nosić tytuł „Przygody dwojga dzieci w środkowej Afryce”. W jednym z listów Sienkiewicz tak opisywał swój pomysł na fabułę:
Będzie tam występował chłopiec Polak, dziewczynka Angielka, a prócz tego Beduini, Arabowie, Murzyni – ludożercy, nie licząc słoni, krokodylów, lwów, hipopotamów etc.
Autor chciał, aby nowa książka bawiła nie tylko dzieci, ale również ich rodziców. Jego wielkim wzorem był w tamtym czasie Rudyard Kipling, twórca słynnej „Księgi dżungli”.
Prawdziwa Nel, czyli Wanda Ulanowska
Sienkiewicz tworzył już wcześniej postacie dziecięce, na przykład w nowelach „Janko Muzykant” czy „Orso”. Tym razem jednak postanowił skorzystać z pomocy nietypowej ekspertki.
Była nią dziewięcioletnia Wanda Ulanowska. Dziewczynka była przybraną córką profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego Bolesława Ulanowskiego, który prywatnie przyjaźnił się z pisarzem. To właśnie mała Wandzia stała się pierwowzoremPrawdziwa osoba, na której pisarz wzoruje postać w swojej książce, nadając jej podobne cechy charakteru lub wygląd. postaci Nel.
Pisarz bardzo lubił dziewczynkę i korespondował z nią aż do swojej śmierci. Kiedy przysyłał jej w prezencie czekoladki, na dołączonych karteczkach podpisywał się żartobliwie jako „Staś Tarkowski”.