Charakterystyka Nel Rawlison
Nel Rawlinson to ośmioletnia Angielka, która razem ze Stasiem Tarkowskim zostaje porwana w Afryce. Dziewczynka z delikatnego i chorowitego dziecka zmienia się w trakcie trudnej podróży w odważniejszą osobę. Jej relacja ze starszym chłopcem oraz ogromna miłość do zwierząt pokazują wyjątkową wrażliwość tej bohaterki.
Spis treści
Dzieciństwo bez matki
Ośmioletnia Nel była półsierotą. Jej matka zmarła na gruźlicę, gdy dziewczynka była jeszcze bardzo mała. Od tamtej pory wychowywał ją samotnie ojciec, pan Rawlinson.
Mężczyzna pracował jako inżynier przy budowie Kanału SueskiegoWażna droga wodna w Egipcie, która łączy Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym.. Przez całe dzieciństwo Nel opiekowały się czarnoskóre nianie. Od najmłodszych lat uczyła się też języków od prywatnych nauczycieli.
Ojcowie Nel i Stasia bardzo się przyjaźnili. Dzięki temu dziewczynka spędzała z młodym Tarkowskim dużo czasu i traktowała go jak starszego brata.
Anielski wygląd
Wygląd małej Angielki we wszystkich wzbudzał zachwyt. Ludzie często nazywali ją aniołkiem. Miała piękne zielone oczy i burzę jasnych loków.
(...) pan Tarkowski unosił się nad słodyczą i anielską twarzyczką Nel.
Jak na swój wiek była dość wysoka i bardzo szczupła. Czytając powieść, można odnieść wrażenie, że przypominała delikatną lalkę.
Czupryna z powodu ciągłych podskoków pokryła znów nie tylko oczy, ale całą twarz Nel, a nóżki jej odbijały się tak od ziemi, jakby były z kauczuku.
Usposobienie i charakter
Dziewczynka pochodziła z zamożnej rodziny i miała nienaganne maniery. Była bardzo otwarta, uprzejma i pogodna. Zdarzało się jej jednak bywać lekkomyślną.
W XIX wieku, w którym toczy się akcja powieści, dzieci z bogatych domów wychowywano pod kloszem. Uczono je dobrych manier, ale nie przygotowywano do radzenia sobie z prawdziwymi trudnościami.
Nel nie była zapatrzona w siebie i chętnie pomagała innym. Często wykazywała się też dziecięcą naiwnością oraz łatwowiernością. Bardzo brzydziła się przemocą.
Kiedy Staś zastrzelił BeduinówKoczownicze plemiona arabskie żyjące na pustyni., którzy ich porwali, dziewczynka mocno się przestraszyła. Przez długi czas nie mogła ponownie zaufać chłopcu.
Nel podniosła oczy i poczęła na niego spoglądać jakimś szczególnym wzrokiem, takim, jakim nie patrzyła nigdy przedtem. Po twarzy Stasia przemknęło wielkie zdziwienie, albowiem w jej słowach i spojrzeniu wyczytał wyraźnie obawę.
Przemiana w trakcie podróży
Nel była z natury bardzo chorowita. Trudy wędrówki przez Afrykę mocno dały się jej we znaki. Niemal przez cały czas zmagała się z atakami febryInaczej malaria. Groźna choroba tropikalna przenoszona przez komary, objawiająca się bardzo wysoką gorączką., omdleniami i osłabieniem.
Pod koniec podróży przez pustynię dziewczynka prawie zmarła z wycieńczenia. Jednak te wszystkie trudne doświadczenia bardzo ją odmieniły.
Z małej, bezbronnej dziewczynki powoli zmieniała się w sprytną osobę. Nauczyła się nawet trochę manipulować Stasiem, aby osiągnąć swój cel.
Mała, chytra kobietka rozumiała, że jej zaufanie pochlebi chłopcu i że od tej chwili zacznie rozmyślać, jakby uwolnić słonia.
Widać to wyraźnie w drugiej połowie powieści. Chłopiec spełniał wtedy niemal wszystkie jej zachcianki. Jedną z nich było uratowanie życia słoniowi Kingowi, oswojenie go i zabranie w dalszą drogę.