Motyw buntu młodzieńczego
Bunt Holdena Caulfielda w „Buszującym w zbożu” to systematyczna odmowa uczestnictwa w świecie dorosłych, który bohater uznaje za przesiąknięty fałszem. Powieść obrazuje ten sprzeciw poprzez ucieczkę ze szkoły, samotną wędrówkę po Nowym Jorku oraz odrzucenie powierzchownych relacji społecznych. Motyw ten obnaża hipokryzję powojennego społeczeństwa amerykańskiego, jednocześnie ukazując tragizm jednostki nieradzącej sobie z żałobą i dorastaniem.
Spis treści
Motyw w skrócie
Bunt Holdena Caulfielda wykracza poza zwykłą nastoletnią przekorę. Szesnastolatek systematycznie odmawia uczestnictwa w rzeczywistości, którą uznaje za przesiąkniętą fałszem. Wyrzucony z czwartej już szkoły, Pencey Prep, nie żałuje samej ucieczki. Żałuje jedynie konieczności dotarcia do jakiegokolwiek celu. Oś jego sprzeciwu stanowi pojęcie phonyZ ang. fałszywy, zakłamany; słowo-klucz, którym Holden określa wszystko, co sztuczne i nieszczere.. Chłopak używa tego określenia wobec dyrektorów szkół łaszących się do bogatych rodziców, aktorów grających pod publiczkę i rówieśników traktujących relacje instrumentalnie. Jego postawa nie przybiera formy zorganizowanego manifestuPubliczna deklaracja zasad, poglądów lub celów danej grupy, często o charakterze politycznym lub artystycznym.. To stan permanentnej czujności i odrzucenia konformizmuPostawa polegająca na bezkrytycznym podporządkowaniu się normom, wartościom i poglądom uznawanym w danej grupie społecznej..
Jak motyw się przejawia?
Ucieczka z Pencey i odrzucenie reguł gry
Holden opuszcza mury szkoły w sobotni wieczór, na kilka dni przed oficjalnym końcem semestru. Sam inicjuje zerwanie, zamiast czekać na formalne wydalenie. Zakłada czerwoną czapkę myśliwską kupioną na pchlim targu. Ten tani rekwizyt staje się jego prywatnym symbolem odmienności. Nosi ją, gdy czuje się swobodnie, a chowa przed wzrokiem obcych. Przed wyjazdem konfrontuje się z Wardem Stradlaterem. Współlokator uosabia dla Holdena człowieka idealnie dopasowanego do społecznych oczekiwań, a jednocześnie wewnętrznie pustego. Kiedy chłopak dowiaduje się, że Stradlater spędził wieczór z Jane Gallagher, wybucha. Przegrywa fizyczną bójkę. Sam atak wynika jednak z niezgody na traktowanie autentycznej dziewczyny jako kolejnego trofeum.
Noc w Nowym Jorku i niemożność znalezienia swojego miejsca
Kilkudniowa tułaczka po mieście to najdłuższy ciąg buntowniczych gestów w powieści. Bohater dzwoni do przypadkowych znajomych, zamawia alkohol mimo niepełnoletności i wynajmuje pokój hotelowy. Kiedy jednak windykarzW tym kontekście Maurice, pracownik hotelu, który dorabia jako sutener oferujący usługi prostytutek. przysyła mu dziewczynę do towarzystwa, Holden rezygnuje z jej usług. Odmawia udziału w transakcji, w której ludzkie emocje i bliskość stają się towarem.
Nowy Jork przełomu lat 40. i 50. XX wieku to czas powojennego boomu gospodarczego. Społeczeństwo amerykańskie zachłysnęło się konsumpcjonizmemPostawa polegająca na nieuzasadnionym zdobywaniu dóbr materialnych, traktowanych jako wyznacznik statusu społecznego i szczęścia. i dążeniem do stabilizacji, co dla Holdena było synonimem utraty autentyczności i duchowej pustki.
W nocnym klubie Ernie's obserwuje pianistę grającego dla oklaskującej go publiczności. Widzi tam artystę, który sprzedał swój talent dla taniego poklasku. Każda próba nawiązania kontaktu z dawnymi znajomymi, takimi jak Sally Hayes czy Carl Luce, kończy się fiaskiem. Rozmówcy ślizgają się po powierzchni. Holden nie potrafi i nie chce uczestniczyć w takich konwersacjach.
Rozmowa z panem Antolinim i granica buntu
Pan Antolini, dawny nauczyciel angielskiego, wydaje się jedynym dorosłym zdolnym zrozumieć szesnastolatka. Holden trafia do niego w środku nocy, skrajnie wyczerpany. Gospodarz cytuje psychoanalitykaSpecjalista zajmujący się badaniem nieświadomych procesów psychicznych; w powieści Antolini przywołuje słowa Wilhelma Stekela. Wilhelma Stekela. Tłumaczy, że dojrzałość polega na umiejętności życia z pytaniami bez odpowiedzi. Kiedy jednak Holden budzi się i czuje, że nauczyciel gładzi go po głowie, wpada w panikę i ucieka. Ten moment pokazuje granicę jego buntu. Niezależnie od intencji Antoliniego, chłopak odrzuca jedyną wyciągniętą do niego rękę. Jego niezgoda na świat przeradza się w paraliżujący lęk przed jakąkolwiek bliskością.
Funkcja motywu
J.D. Salinger nie stawia swojego bohatera na piedestale. Bunt Holdena pełni funkcję demaskatorską, odsłaniając pęknięcia w powojennym społeczeństwie, ale jednocześnie ukazuje bezradność samego krytyka. Chłopak trafnie diagnozuje hipokryzjęDwulicowość, fałsz; udawanie szlachetnych intencji lub moralności, których się w rzeczywistości nie posiada. towarzyskich rytuałów i sprzedajność kultury masowejTyp kultury oparty na standaryzacji i komercjalizacji, skierowany do szerokiego grona odbiorców, często kosztem głębi przekazu.. Jego jedyną odpowiedzią pozostaje jednak ucieczka, która donikąd nie prowadzi.
Cały ten sprzeciw jest głęboko zakorzeniony w nieprzepracowanej żałobie. Młodszy brat Holdena, Allie, zmarł na białaczkęNowotwór złośliwy układu krwiotwórczego; choroba, która przedwcześnie odebrała życie młodszemu bratu Holdena, niszcząc jego poczucie bezpieczeństwa.. Bohater nosi tę stratę jak otwartą ranę. Jego nienawiść do sztucznego świata to w dużej mierze gniew na rzeczywistość, która po śmierci dziecka po prostu wróciła do swoich codziennych, banalnych rytuałów.
Tytułowa metafora spina motyw buntu w tragiczną całość. Holden marzy, by zostać „buszującym w zbożu” – strażnikiem stojącym na skraju urwiska i łapiącym bawiące się tam dzieci, zanim spadną w przepaść dorosłości. To piękny obraz obrony niewinności, ale zarazem dowód całkowitej bezsilności. Można próbować chronić innych, ale własnego wejścia w dorosłość nie da się zatrzymać.