Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Gustaw żył w sferze marzeń, nieustannych fantazji. Miłość przyniosła mu niepokój i zamęt, okazała się niemożliwą do przezwyciężenia namiętnością. Stąd jego następujące słowa:
Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,
i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
[…] tutaj wszelkie dla nas umarły nadzieje

– mówi Gustaw, wspominając chwilę rozstania z ukochaną kobietą. Obraz ten dotąd trwa w jego myśli Wspomina chwilę rozstania z ukochaną. Kiedy oznajmia jej, że nazajutrz wyjeżdża, dziewczyna mówi: „Bądź zdrów” i odchodząc, dodaje jeszcze cicho: „Zapomnij!”. To jednak dla Gustawa jest niemożliwe.

Nieco później wymienia trzy rodzaje śmierci: pierwszą, pospolitą, ze starości lub choroby; drugą, powolną i bolesną spowodowaną rozstaniem się dwojga kochanków i trzecią – „śmierć wieczną”, wieczne potępienie za grzechy. Bohater doświadczył tego drugiego rodzaju śmierci, kiedy ukochana wybrała życie z innym. Sam Gustaw zgrzeszył jednak, popełniając samobójstwo, stąd też obawia się o swój los – może jego przeznaczeniem być też śmierć wieczna:
Tą śmiercią może ja umrę, dzieci;
Ciężkie, ciężkie moje grzechy!

Godzina rozpaczy
Zegar wybija godzinę dziesiątą, pieje kur i gaśnie jedna ze świec znajdujących się na stole. Rozpoczyna się godzina rozpaczy. W jej trakcie następuje rozpoznanie Gustawa i Księdza. Gustaw kontynuuje rozpamiętywanie swej miłosnej tragedii. Beztroskie życie bohatera skończyło się z chwila, kiedy spotkał ukochaną:
Ach, odtąd dla niej tylko, o niej, przez nią, za nią!
Na początku przeżył chwile prawdziwego szczęścia, później czekał go już tylko ból niemożliwy do ukojenia. Gustaw wspomina najstraszniejszą chwilę, kiedy to powróciwszy z dalekiej podróży, trafił przypadkowo na wesele ukochanej. Od razu podążał w miejsca, gdzie się spotykali, dotarł pod pałac, a tam wśród przepychu, głośnej muzyki i śpiewu wznoszono toasty za zdrowie młodej pary. W pierwszej chwili, powodowany wściekłością, chciał wtargnąć na przyjęcie, jednak „bez duszy padł” w ogrodzie. Ocknął się i płakał, leżąc na trawie:
Ach, ta chwila jak piorun, a jak wieczność długa!
Na strasznym chyba sądzie taka będzie druga!


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Dziady cz. IV - streszczenie
2  Funkcja obrzędu dziadów w II części Dziadów
3  Mała improwizacja III części Dziadów – interpretacja

Zobacz inne opracowania utworów Adama Mickiewicza:
Konrad Wallenrod - Pan Tadeusz - Ballady i romanse - Sonety krymskie

Komentarze: Trzy godziny: rozpaczy, miłości i przestrogi w IV części Dziadów

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2019-01-22 20:08:57

nie zgodzę się z kloopem... nie każdemu przyda się nie wiadomo ile stron na dany temat... ja wychodzę z założenia, że lepiej krótko i zwarcie, ale na temat :) ja osobiście muszę przychylić się do podziękowań za ten post, bo bardzo mi się przydał :) pozdrawiam


2019-01-13 17:52:56

Jak nie Mickiewicz, to może Lauren Weisberger:) Według mnie znacznie ciekawsza, choć z pomocą kompetentnego nauczyciela dziady również można polubić:)


2019-01-11 14:29:22

Calkiem fajna powtorka ,notatka godna uwagi:)


2019-01-07 15:01:17

mało, mało... Wiele zabrakło... Naprawdę nie wiem jak możecie mu za to dziękować skoro materiał jest tak strasznie okrojony że nie nadaje się do planu wydarzeń... Ku przestrodze


2019-01-04 20:44:21

opracowanie jest zrobione dobrze aczkolwiek nie oddaje w pełni tego co chciał przekazac Mickiewicz. Po prostu jest zbyt powierzchownie opisana akcja ksiązki. Mogłeś bardziej to rozbudować. Moja ocena 4+.




Streszczenia książek
Tagi: