Opracowanie

Kompozycja, narracja i styl dramatu

Proces twórczy nad dramatem Johanna Wolfganga von Goethego trwał ponad sześćdziesiąt lat, co bezpośrednio przełożyło się na jego niejednorodną, otwartą strukturę. Utwór zrywa z klasycystyczną zasadą trzech jedności, łącząc w sobie cechy liryki, epiki i dramatu. Zastosowanie różnorodnych miar wierszowych oraz wprowadzenie trzech prologów nadaje całości kosmiczną perspektywę i filozoficzny wymiar.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. Dramat niesceniczno-sceniczny
  2. Koniec z trzema jednościami
  3. Synkretyzm rodzajowy jako zasada konstrukcyjna
  4. Prolog jako klucz interpretacyjny
  5. Język i styl: od fraszki do hymnu
  6. Narracja bez narratora
  7. Całość jako otwarta forma

Dramat niesceniczno-sceniczny

Praca nad tekstem trwała od pierwszych szkiców w latach 70. XVIII wieku aż po ukończenie drugiej części na krótko przed śmiercią autora w 1832 roku. Ten długi czas odcisnął się na strukturze dzieła. Goethe stworzył tekst, który rozsadza ramy tradycyjnego teatru. Pierwsza część zawiera sceny stosunkowo łatwe do wystawienia: pracownię uczonego, kuchnię czarownicyMiejsce, w którym Faust wypija eliksir młodości, co rozpoczyna jego przemianę. czy ogród Małgorzaty.

Druga część to zupełnie inna materia. Pojawiają się tam alegoryczne pochody, starożytna Grecja zderza się z nowożytną magią, a na dworze cesarza trwają symboliczne bitwy i maskarady. Inscenizacje tej części należą do rzadkości i wymuszają radykalne skróty. Autor sam przyznawał, że pisał ten fragment z myślą o czytelniku, a nie reżyserze. Czyni to utwór wzorcowym przykładem dramatu romantycznegoGatunek charakteryzujący się luźną kompozycją, łączeniem rodzajów literackich i odrzuceniem zasady trzech jedności., w którym forma służy rozbudowanej refleksji filozoficznej, ignorując techniczne wymogi sceny.

Koniec z trzema jednościami

Klasycystyczna poetyka wymagała jedności miejsca, czasu i akcji. Goethe odrzuca te reguły bez żalu. Akcja przenosi się z pracowni uczonego do Piwnicy Auerbacha pełnej pijanych studentów, w góry podczas Nocy WalpurgiW germańskiej tradycji ludowej noc z 30 kwietnia na 1 maja, czas sabatów czarownic na górze Brocken., a nawet do starożytnej Grecji i w zaświaty. Czas traci linearność. Faust starzeje się i odmładza, a poszczególne sceny nie mają ścisłego następstwa chronologicznego.

Zamiast jednej spójnej intrygi śledzimy splot niezależnych wątków: pakt z Mefistofelesem, miłość do Małgorzaty, przygody na dworze cesarza i spotkanie z Heleną Trojańską. Ta luźna kompozycja odpowiada przekonaniu, że forma musi wyrastać z treści. Skoro główny bohater pragnie ogarnąć całość ludzkiego doświadczenia, sam utwór przyjmuje rozległy, wielokształtny format.

Synkretyzm rodzajowy jako zasada konstrukcyjna

Tekst przesiąka liryką i epiką. Otwierający całość monolog w pracowni ma charakter lirycznego wyznania, skupionego na wewnętrznym rozdarciu bohatera. Z kolei sceny takie jak „Noc Walpurgi” czy „Klasyczna Noc Walpurgi” zyskują rozmach epicki. Opisują szeroki świat, mnożą postacie i tworzą gęstą panoramę symboli.

Dobrze wiedzieć
Mieszanie rodzajów literackich (synkretyzm) i gatunków to jeden z najważniejszych postulatów sztuki romantycznej. Twórcy uważali, że czysty dramat czy czysta liryka nie są w stanie oddać skomplikowanej natury świata.

Do dialogów przenika liryka pieśniowa. Małgorzata śpiewa przy kołowrotku melancholijną pieśń o królu z ThuleBohater ballady śpiewanej przez Małgorzatę; symbolizuje wierność i prawdziwą, wieczną miłość.. Mefistofeles operuje szyderczą piosenką, wykrzykując kpiny pod oknem jej komnaty. Różne tonacje gatunkowe budują mozaikę oddającą różnorodność życia.

Prolog jako klucz interpretacyjny

Właściwą akcję poprzedzają trzy wstępy. Poświęcenie to krótka, liryczna apostrofa autora do własnego dzieła i dawnych przyjaciół. Przedmowa na scenie przedstawia dyskusję dyrektora teatru, poety i aktora-komika o istocie widowiska. Najważniejszy pozostaje Prolog w niebie. Bóg spotyka się w nim z Mefistofelesem i pozwala mu poddać Fausta próbie. Scena ta bezpośrednio nawiązuje do biblijnej Księgi HiobaKsięga mądrościowa Starego Testamentu, w której szatan za przyzwoleniem Boga zsyła na sprawiedliwego Hioba cierpienia..

Ten wielowarstwowy wstęp ustala kosmiczną perspektywę. Zanim główny bohater wypowie pierwsze słowo, wiemy, że jego los wpisuje się w boski plan. Diabeł pełni tu rolę narzędzia, a nie absolutnego władcy sytuacji. Faust nie staje się zwykłą ofiarą, lecz uczestnikiem eksperymentu sprawdzającego naturę człowieczeństwa.

Język i styl: od fraszki do hymnu

Autor operuje wieloma rejestrami językowymi i formami wersyfikacyjnymi. Partie Fausta brzmią wzniośle, obfitują w filozoficzne paradoksy. Mefistofeles mówi tonem ironicznym, często używając rytmu bliskiego kabaretowej rymowance. Podkreśla to jego dystans do powagi świata. Małgorzata posługuje się prostym, ludowym językiem, a jej pytania o wiarę uderzają dziecięcą bezpośredniością.

Dominującym metrum jest KnittelversStarodawny, niemiecki wiersz o nieregularnej liczbie sylab, oparty na rymach parzystych. Nadaje tekstowi ludowy, archaiczny charakter., nawiązujący do komedii Hansa Sachsa. Ten celowy archaizm nadaje wczesnym scenom klimat dawnej opowieści. Obok niego pojawiają się strofy ody horacjańskiej, terzynyStrofa trójwersowa o układzie rymów aba bcb cdc, spopularyzowana przez Dantego w „Boskiej komedii”. w scenach infernalnych oraz rytmy antyczne w epizodach greckich.

Środki stylistyczne pełnią funkcję znaczeniową. Słynna antytezaZestawienie dwóch elementów o przeciwstawnym znaczeniu w celu wywołania silnego kontrastu. wypowiedziana przez głównego bohatera:

Dwie dusze, niestety, mieszkają w mej piersi

diagnozuje kondycję człowieka rozdartego między sferą ducha a materią. Metafory świetlne i mrok podziemi tworzą spójny system obrazowania. Wiedza to światło, stagnacja to ciemność. Sam Mefistofeles definiuje siebie w formie paradoksu jako część siły, „co wiecznie zła pragnąc, dobro czyni wiecznie”.

Narracja bez narratora

Utwór dramatyczny z zasady nie posiada narratora opowiadającego zdarzenia z zewnątrz. Tekst Goethego stale jednak kieruje interpretacją czytelnika poprzez rozbudowane didaskaliaTekst poboczny w dramacie, wskazówki autora dotyczące wyglądu sceny, zachowania postaci czy rekwizytów., pieśni chórów oraz postawę samego Mefistofelesa.

Diabeł funkcjonuje tu jako ironiczny komentator. Demaskuje złudzenia uczonego i opatruje szyderstwem każdą ludzką słabość. Kiedy Faust zachwyca się pięknem Małgorzaty, Mefistofeles zimno kalkuluje, jak zniszczyć jej cnotę. Ta perspektywa kontroluje romantyczny idealizm bohatera.

Prolog w niebie dostarcza z kolei spojrzenia z góry. Błądzenie zostaje wpisane w ludzką naturę jako droga ostatecznie prowadząca do dobra. Słowa Boga:

Dobry człowiek w mrocznym swoim dążeniu / świadomy jest drogi właściwej

stanowią klucz do struktury dzieła. Historia upadków z perspektywy kosmosu zyskuje głęboki sens.

Całość jako otwarta forma

Pierwsza część kończy się tragedią Małgorzaty – jej szaleństwem, zbrodnią i uwięzieniem. To zamknięcie wyraziste i brutalne. Druga część finałuje śmiercią i zbawieniem Fausta, ale droga do tego momentu wiedzie przez zawiłe, alegoryczne manowce.

Dzieło pozostaje celowo otwarte na interpretację. Jego luźna, wielorejestrowa kompozycja stanowi filozoficzny gest. Forma dramatu rozrasta się, by pomieścić pytania o sens poznania, granice ludzkiej ambicji i możliwość zbawienia. Odpowiedzi na nie nigdy nie są jednoznaczne.

Faust · 12 kroków do poznania lektury