Problematyka noweli - realizacja haseł pozytywizmu
Nowela „A... B... C...” Elizy Orzeszkowej to opowieść o Joannie Lipskiej, która łamie zaborcze prawo, by uczyć biedne dzieci czytać i pisać. Utwór realizuje najważniejsze hasła pozytywizmu, takie jak praca u podstaw i emancypacja kobiet. Analiza tekstu ukazuje konflikt między moralnym obowiązkiem a niesprawiedliwym systemem prawnym.
Spis treści
Warstwa symboliczna
Tytuł noweliKrótki utwór pisany prozą, z jedną główną osią wydarzeń i wyraźnym punktem kulminacyjnym. to nieprzypadkowy skrót. Litery „A... B... C...” oznaczają początek alfabetu i najprostszy poziom nauki. Eliza Orzeszkowa pokazuje w ten sposób, że każda wielka zmiana społeczna musi zaczynać się od podstaw. Zamiast wielkich przemówień, potrzebne jest codzienne uczenie dzieci czytania i pisania.
Kolejny ważny obraz to mieszkanie Joanny Lipskiej. Jest ono ciasne, biedne i słabo oświetlone. Mimo to właśnie tam odbywają się tajne lekcje. Pisarka udowadnia, że zdobywanie wiedzy może trwać wszędzie, nie tylko w drogich szkołach.
Ważną postacią jest sędzia, który skazuje Joannę za nielegalne nauczanie. Uosabia on władzę zaborcząRządy państw (Rosji, Prus i Austrii), które podzieliły między siebie Polskę i zlikwidowały nasz kraj na 123 lata. i okrutny system. Zaborcom zależało na tym, aby prości ludzie pozostawali niewykształceni. Wyrok sądu niszczy lekcje tylko na chwilę, bo główna bohaterka nie zamierza się poddać.
Budowa formalna
Utwór „A... B... C...” ma bardzo zwartą kompozycję. Autorka skupia się na jednym wątku, jednej bohaterce i wyraźnym punkcie kulminacyjnymMoment najwyższego napięcia w utworze literackim, po którym akcja zmierza do rozwiązania., którym jest rozprawa w sądzie.
- Narrator wszechwiedzącyOsoba opowiadająca, która wie wszystko o świecie przedstawionym i zna ukryte myśli bohaterów. | Narrator zna myśli i uczucia Joanny, opisuje jej strach przed sądem. | Czytelnik dowiaduje się, co czuje bohaterka, co buduje napięcie i współczucie.
- Kontrast | Biedne mieszkanie Joanny jest zestawione z potęgą urzędników i sądu. | Ten zabieg podkreśla niesprawiedliwość systemu i ogromne nierówności społeczne.
- Mowa pozornie zależnaSytuacja, w której narrator przytacza myśli bohatera tak, jakby to były jego własne słowa. | Myśli Joanny płynnie łączą się ze słowami narratora. | Pozwala to lepiej zrozumieć motywacje dziewczyny i spojrzeć na świat jej oczami.
- Ironia | Sędzia, który powinien bronić sprawiedliwości, karze za robienie dobrych rzeczy. | Odsłania to absurd rosyjskiego prawa i kompromituje zaborców.
Przesłanie
Tekst stawia ważne pytania o obowiązki wobec społeczeństwa. Joanna nie jest zawodową nauczycielką, a sama żyje w biedzie. Mimo to uczy dzieci sąsiadów, bo wie, że bez wiedzy nie mają one szans na lepsze życie.
Praca u podstaw to jedno z głównych haseł pozytywizmu. Oznaczało ono darmową pomoc w edukacji i leczeniu najbiedniejszych warstw społecznych, głównie chłopów i robotników.
Kolejny problem to granice posłuszeństwa wobec prawa. Joanna świadomie łamie rosyjskie zakazy. Ryzykuje karę grzywny lub więzienie, aby uczyć po polsku. Orzeszkowa daje jasno do zrozumienia, że sprzeciw wobec złego prawa w imię wyższych wartości jest słuszny.
Utwór ukazuje również nową rolę kobiety w społeczeństwie. Joanna działa samodzielnie i bierze na siebie pełną odpowiedzialność. Jej brat Mieczysław jest ostrożniejszy i woli unikać kłopotów.
Emancypacja kobiet to dążenie do równouprawnienia. W pozytywizmie walczono o to, by kobiety mogły się uczyć, pracować i samodzielnie decydować o swoim życiu.
Ponadczasowość
Eliza Orzeszkowa napisała swoją opowieść w 1884 roku. Polacy żyli wtedy pod zaborami i nie mieli własnego państwa. Autorka przekonywała, że walka o ojczyznę to nie tylko zbrojne powstaniaZbrojne wystąpienie ludności przeciwko władzy. W XIX wieku Polacy organizowali je, by odzyskać niepodległość.. To także codzienna praca i nauka języka ojczystego.
Dziś nie musimy ukrywać się z nauką języka polskiego. Problem równego dostępu do edukacji jednak nie zniknął. Dzieci z uboższych rodzin lub mniejszych miejscowości nadal mają trudniejszy start w dorosłe życie.
Postawa Joanny Lipskiej pozostaje świetnym wzorem. Pokazuje, że edukacja to potężne narzędzie wolności. Człowiek, który potrafi samodzielnie myśleć i rozumie świat, nie daje sobą łatwo manipulować.