Opracowanie

Kompozycja utworu

Kompozycja noweli „A... B... C...” opiera się na pozytywistycznym pomyśle tak zwanego studium z natury. Eliza Orzeszkowa obserwuje w niej codzienność niczym badacz przyrody, by wyciągnąć z niej konkretne wnioski. Taki sposób pisania wymusił na autorce zwięzły styl, oszczędność słów i stosowanie wyraźnych kontrastów.

Autor: Dagna Wierzbicka Czas czytania: 1 min
Spis treści
  1. Naukowa obserwacja rzeczywistości
  2. Rola kontrastów i niedopowiedzeń
  3. Zwięzły styl noweli

Naukowa obserwacja rzeczywistości

Pisarze tworzący w epoce pozytywizmuEpoka literacka, w której pisarze wierzyli w naukę, pracę u podstaw i pomaganie najbiedniejszym. często zachowywali się jak naukowcy. Obserwowali zwykłe, codzienne życie i wyciągali z niego wnioski. Krótkie utwory z tego okresu, takie jak „A... B... C...”, przypominają zapiski z takich obserwacji.

Dobrze wiedzieć
Studium z natury to utwór literacki, który przypomina dokładną, niemal naukową obserwację wycinka rzeczywistości. Pisarz opisuje w nim codzienne życie bez upiększania.

Rola kontrastów i niedopowiedzeń

Eliza Orzeszkowa celowo układała wydarzenia w noweli, używając kontrastów i paralelizmówCelowe powtarzanie podobnych zdań, sytuacji lub cech bohaterów, by coś uwypuklić.. Zestawiała ze sobą skrajnie różne sytuacje lub postacie. Dzięki temu czytelnik sam domyślał się, jaki jest morał opowieści.

Autorka nie musiała wszystkiego tłumaczyć wprost. Odpowiednie uporządkowanie materiału sprawiało, że wniosek nasuwał się sam. To bardzo angażowało odbiorcę w lekturę.

Zwięzły styl noweli

Taka forma utworu wpłynęła na język, jakim posługuje się autorka. W przeciwieństwie do długich powieści, nowela wymagała od Orzeszkowej bardzo zwięzłego stylu. Pisarka musiała zrezygnować z długich opisów na rzecz konkretów.

Badacz literatury Jan Detko zauważył, że pisanie krótkich form bardzo rozwinęło umiejętności autorki. W swojej książce o pisarce stwierdził:

I właśnie praktyka nowelistyczna niepomiernie wzbogaciła warsztat pisarski Orzeszkowej. Nowela wymagała oszczędności słowa, trafnego określenia, które by w sposób skrótowy, ale dosadny pozwalało scharakteryzować człowieka, opisać sytuację, przedstawić zdarzenie.
A... B... C... · 10 kroków do poznania lektury