Charakterystyka Joanny Lipskiej
Joanna Lipska to główna bohaterka noweli „A... B... C...”, która mimo biedy poświęca się nauczaniu najuboższych dzieci. Dziewczyna kieruje się w życiu wpojonymi przez ojca zasadami moralnymi oraz chęcią niesienia pomocy innym. Jej szlachetna postawa zderza się z bezdusznym prawem zaborcy, co ostatecznie doprowadza ją przed sąd.
Spis treści
Pochodzenie i wygląd Joanny
Joanna Lipska była córką nauczyciela. Jej ojciec stracił pracę za nauczanie zakazanych przedmiotów. Zanim zmarł, przekazał córce silny system wartości. Nauczył ją, że warto być niezależną i pożyteczną dla społeczeństwa.
Bohaterka była młodą i ładną dziewczyną. Jej urodę przytłaczała jednak bieda oraz niezdrowy, miejski klimat. Nosiła skromną, czarną suknię z wełny i prosty kapelusz. Miała gęste, jasne włosy splecione w ciężki warkocz. Jej twarz była blada i zmęczona, ale wyróżniały ją wielkie, szare oczy.
Nosiła zawsze czarną, wełnianą suknię i czarny kapelusz, ani ozdobny, ani modny, lecz spod którego widać było gęstwinę ślicznych włosów tak prawie jasnych jak len, gładkich, lśniących nad czołem, w prosty, ciężki warkocz zwiniętych z tyłu głowy. Cerę twarzy miała bladawą i często zmęczoną, małe, różowe usta i wielkie, szare oczy, które kryształową swą przezroczystością przypominały czasem oczy dziecięce.
Niespełniona miłość i talent pedagogiczny
Szlachetność Joanny widać w jej codziennych czynach. Chętnie pomagała swojemu bratu i czerpała radość ze służenia innym. Skrywała też w sercu miłość do przystojnego doktora Adama. Uważała, że mężczyzna z wyższej sfery nigdy nie zwróci uwagi na tak biedną dziewczynę. Nie chciała burzyć jego spokoju.
Panna Lipska miała wielki talent do uczenia dzieci. Wiedzę przekazywała łatwo i skutecznie. Niestety, brakowało jej pieniędzy na dokończenie własnej edukacji. Przez to mogła uczyć tylko na poziomie początkowym. Gdyby miała lepsze warunki, na pewno zrealizowałaby swoje marzenia o byciu kimś ważnym.
Realizacja idei pracy u podstaw
Joasia na własną rękę próbowała realizować wielkie idee. Wierzyła, że obowiązki wobec innych trzeba spełniać z radością, nawet jeśli wymaga to ogromnego wysiłku. Uczyła biedne dzieci czytać i pisać. Sama czuła się jak drobny robaczek, który buduje fundamenty wielkiej budowli.
Praca u podstaw to jedno z głównych haseł pozytywizmu. Polegało na edukowaniu najbiedniejszych warstw społecznych (chłopów i robotników), aby podnieść poziom życia całego narodu.
Pozytywizm to epoka literacka następująca po upadku powstania styczniowego. Pisarze zamiast walki zbrojnej promowali naukę, ciężką pracę i rozwój gospodarczy.
Proces sądowy i zderzenie z prawem
Działania dziewczyny szybko zwróciły uwagę władz. Joanna stanęła przed sądem za nielegalne nauczanie. Broniła się bardzo prosto. Powtarzała tylko: „Uczyłam dzieci, myślałam, że czynię dobrze”. Nie rozumiała, dlaczego pomaganie innym jest traktowane jako przestępstwo.
NarratorOsoba opowiadająca o wydarzeniach w utworze literackim (w epice). ironicznieSposób wypowiedzi, w którym słowa znaczą coś odwrotnego niż dosłownie, często używany, by coś wyśmiać lub skrytykować. stwierdza, że dziewczyna „bezwarunkowo była winną”. Jej młodzieńczy entuzjazm i chęć pomocy zderzyły się z okrutnym, niesprawiedliwym prawem. Joasia kierowała się sercem i intuicją, a sąd oceniał ją według suchych, bezdusznych przepisów.