A... B... C... - motywy literackie
Nowela Elizy Orzeszkowej ukazuje losy młodej dziewczyny, która ryzykuje wolność, by uczyć biedne dzieci czytania i pisania po polsku. Utwór porusza problem tajnego nauczania w czasach zaborów oraz codziennego poświęcenia dla dobra innych. Zestawienie wielkich idei z brutalną rzeczywistością sądu i biedy tworzy uniwersalną opowieść o odwadze.
Spis treści
Nauczyciel i edukacja
Joanna Lipska prowadzi tajne lekcje dla biednych dzieci ze swojego podwórka. Uczy je czytać i pisać po polsku. W czasach zaborów taka nauka to akt odwagi i oporu wobec władz.
Każda lekcja wiąże się z ryzykiem surowej kary. Mimo to dziewczyna nie rezygnuje ze swoich obowiązków. Wiedza i język ojczysty pozwalają zachować tożsamość narodowąPoczucie przynależności do danego narodu, wspólny język, historia i tradycja..
Nauczyciel w tej noweli nie jest zwykłym urzędnikiem. To osoba, która działa z prawdziwego powołania.
Rozwiń: Motyw nauczyciela i edukacji (czas czytania: 2 min)Bieda i nierówności społeczne
Po śmierci ojca Joanna żyje w ogromnym niedostatku. Jej uczniowie pochodzą z najuboższych rodzin robotniczych. Autorka pokazuje, jak bieda brutalnie odcina ludziom dostęp do wiedzy.
Brak edukacji skazuje całe pokolenia na bezsilność. Tajne lekcje są próbą wyrwania dzieci z tego zaklętego kręgu. Umiejętność czytania daje im jedyną szansę na lepsze życie.
Ten obraz biedy to mocna krytyka ówczesnego społeczeństwa. Realizuje on pozytywistycznyEpoka literacka po powstaniu styczniowym. Pisarze wierzyli w naukę, rozwój gospodarki i pomoc najbiedniejszym. postulat pracy u podstawHasło pozytywistów oznaczające edukowanie i pomaganie najbiedniejszym warstwom społeczeństwa..
Rozwiń: Motyw biedy i nierówności społecznych (czas czytania: 2 min)Ofiara i poświęcenie
Joanna ryzykuje własne bezpieczeństwo i spokój. Robi to dla obcych dzieci z sąsiedztwa. Po donosie staje przed sądem i zostaje skazana.
Wyrok oznacza dla niej utratę dotychczasowego życia. Prawdziwe poświęcenie nie oczekuje jednak żadnej nagrody. Bohaterka działa wyłącznie z poczucia moralnego obowiązku.
Orzeszkowa stworzyła wzór człowieka czynu. Joanna przekłada swoje wartości na konkretne działanie, nawet jeśli płaci za to wysoką cenę.
Nowela to krótki utwór epicki. Ma zwięzłą akcję, mało bohaterów i wyraźny punkt kulminacyjny, który prowadzi do puenty.
Walka o tożsamość narodową
Uczenie języka polskiego pod okiem carskiej policji to walka o zachowanie polskości. Tytułowe litery alfabetu stają się symbolem oporu wobec rusyfikacjiPrzymusowe narzucanie Polakom rosyjskiego języka, kultury i obyczajów przez władze carskie..
Dzieci poznające polskie litery to przyszłe pokolenie. Zaborcy nie uda się ich całkowicie wynarodowić. Prywatny los Joanny łączy się tu z losem całego narodu.
Walka o niepodległość przybiera nową formę. Nie toczy się już z bronią w ręku na polu bitwy, ale w ciasnym pokoju przy stole z książką.
Donos i zdrada
Tajne lekcje Joanny wychodzą na jaw przez donos. Uruchamia to bezlitosną machinę carskiego sądu.
Zdrada sąsiada to symbol ciągłego strachu. Taka nieufność towarzyszyła codziennemu życiu pod zaborem. Każdy, kto łamał zakazy, musiał liczyć się z wydaniem w ręce policji.
System zaborczy niszczył ludzkie relacje. Celowo siał wzajemną podejrzliwość, aby łatwiej kontrolować zastraszone społeczeństwo.
Sprawiedliwość i niesprawiedliwe prawo
Sąd skazuje Joannę na karę. Jej jedynym przewinieniem jest uczenie dzieci ojczystego języka.
Prawo, które łamie dziewczyna, zostało narzucone przez zaborcę. Nie ma ono nic wspólnego z moralnością. Autorka zderza tu suche przepisy z ludzką przyzwoitością.
Ślepe posłuszeństwo złym przepisom to współudział w krzywdzie. Czasami złamanie prawa jest nie tylko usprawiedliwione, ale wręcz konieczne.
Cenzura to kontrola władz nad tym, co można mówić, pisać i wydawać. W zaborze rosyjskim cenzorzy surowo karali za używanie języka polskiego.
Dziecko
Dzieci z podwórka są całkowicie bezbronne. Zależą od decyzji dorosłych, żyją w biedzie i nie mają dostępu do szkół.
Joanna widzi w nich ogromny potencjał. Chce je chronić przed wynarodowieniem. To właśnie los najmłodszych tłumaczy ogromne ryzyko, jakie podejmuje dziewczyna.
Autorka gra na emocjach czytelnika. Pokazuje, że opieka nad najsłabszymi to nasz podstawowy obowiązek.