Listy do Marysieńki, list z 13 IX 1683 r. - omówienie
Zbiór korespondencji Jana III Sobieskiego do Marii Kazimiery to unikalny zapis ewolucji uczucia od dworskiego flirtu po dojrzałą miłość małżeńską, osadzony w realiach XVII-wiecznej Europy. Listy to wybitny przykład barokowej sztuki epistolarnej, łączący konwencję romansu pasterskiego z autentycznymi relacjami z pól bitewnych i politycznych intryg. Najsłynniejszy dokument z 13 września 1683 roku to nie tylko osobiste wyznanie tęskniącego męża, ale również pierwsza relacja z triumfu pod Wiedniem, która błyskawicznie obiegła cały kontynent.
Spis treści
Tło historyczne i narodziny uczucia
Korespondencja powstawała w czasie licznych rozstań Sobieskiego z ukochaną żoną. Układa się w kilka zespołów zależnych od przyczyn rozłąki oraz charakteru łączącej ich relacji. Początkowy dworski flirt szybko przerodził się w głębokie uczucie, przypieczętowane potajemnym, a później oficjalnym ślubem. Zmieniała się również pozycja obojga w życiu publicznym – od 1674 roku nadawcą listów jest już król Polski.
Rozłąki kochanków wynikały z burzliwych wydarzeń epoki. Sobieski pisał z frontu podczas rokoszu LubomirskiegoZbrojny bunt szlachty przeciwko królowi Janowi Kazimierzowi, wywołany planami reform ustrojowych., w trakcie kampanii wojennych lat 1675–1676 oraz podczas odsieczy wiedeńskiej. Listy wędrowały także do Paryża, dokąd często wyjeżdżała Marysieńka. Czytelnik odnajduje w nich detale codziennego życia, opisy obyczajów, relacje z wypraw wojennych i kulisy wielkiej polityki. Przede wszystkim jednak poznaje intymny świat uczuć dwojga ludzi.
Miłość Sobieskiego i Marysieńki rozwijała się w specyficznych warunkach. Maria Kazimiera, francuska dwórka królowej, była początkowo żoną jednego z najbogatszych magnatówNajwyższa, najbogatsza warstwa szlachty w Rzeczypospolitej, posiadająca ogromne majątki ziemskie i decydujący wpływ na politykę państwa. Rzeczypospolitej, wojewody sandomierskiego Jana Zamoyskiego. Dopiero po jego śmierci para mogła oficjalnie stanąć na ślubnym kobiercu. Korespondencja odzwierciedla zmagania z przeciwnościami losu, ukrywane uczucie, a nawet dworskie intrygi i widmo skandalu.
Barokowy szyfr miłosny i polityczny
Konieczność zachowania tajemnicy zaważyła na języku listów. Zakochani stworzyli własny, skomplikowany szyfr, w którym nadawali sobie czułe pseudonimy. Sobieski występował jako Celadon, Feniks, Sylwander, Orondat lub la Poudre (proch). Maria Kazimiera była Bukietem, Różą, Astrem, Dianą i Kasandrą.
Imiona Astrea i Celadon, których Sobieski i Marysieńka używali w listach, pochodzą z Astrée Honoré d’Urfégo. Ten monumentalny, wielotomowy romans pasterskiGatunek literatury barokowej opisujący wyidealizowane życie i miłosne perypetie pasterzy na łonie natury. był absolutnym hitem czytelniczym XVII-wiecznej Europy i kształtował ówczesne wzorce zachowań dworskich.
Szyfr wykraczał poza imiona i obejmował codzienne przedmioty oraz wielką politykę. W listach pomarańcze oznaczały miłość, odór – zdrowie, a konfitury – same listy. Kod polityczny pozwalał na bezpieczne omawianie spraw państwowych:
Król Francji, Ludwik XIV.
Król Polski, Jan Kazimierz Waza.
Królowa Maria Ludwika Gonzaga, znana ze zmiennych sojuszy.
Dwór w Warszawie określano mianem boiska do gry (jeu de paumme), a polską koronę nazywano po prostu towarem (marchandise). Niekiedy nazwiska i kluczowe działania polityczne zastępowano ciągami cyfr.
Listy pisane są po polsku, ale Sobieski regularnie stosuje makaronizmyWplatanie do tekstu w języku ojczystym słów, zwrotów lub całych zdań z języka obcego (w baroku najczęściej z łaciny lub francuskiego).. Wplata francuskie słowa i całe zwroty, a często spolszcza francuskie terminy. Wynikało to z faktu, że adresatka była Francuzką, ale też z powszechnej w epoce baroku mody językowej.
Relacja z odsieczy wiedeńskiej – list z 13 września 1683 r.
Najsłynniejszy list w całym zbiorze powstał w nocy 13 września 1683 roku. Sobieski pisał go prosto z serca zdobytego obozu tureckiego, „w namiotach wezyrskich”. Dokument otwiera bezpośredni, pełen czułości zwrot do adresatki:
Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza i najukochańsza Marysieńku!
Te słowa podkreślają głębokie przywiązanie króla do żony. Zaraz po nich następuje relacja z wydarzenia, które zmieniło losy Europy. Sobieski z dumą donosi o rozgromieniu armii wezyraNajwyższy dostojnik państwowy w imperium osmańskim, pełniący funkcję głównego dowódcy wojsk i doradcy sułtana. Kara Mustafy:
Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały.
- 12 IX 1683Bitwa pod Wiedniem
Połączone siły polsko-cesarskie pod dowództwem Jana III Sobieskiego rozbijają armię imperium osmańskiego.
- 13 IX 1683List z namiotu wezyra
Nocą, tuż po bitwie, król pisze do Marysieńki relację ze zwycięstwa.
Król maluje przed żoną obraz całkowitego triumfu. Opisuje panikę Turków, którzy w pośpiechu porzucili cały swój ekwipunek. Sam Kara Mustafa musiał ratować się ucieczką, a Sobieski z satysfakcją stwierdza, że został jego „sukcesorem”, przejmując dowódcze namioty.
W liście znajduje się szczegółowy inwentarz zdobytych łupów. Król wymienia olbrzymie namioty, mahometańską chorągiew (którą natychmiast odesłał papieżowi), kołczany wysadzane rubinami i szafirami oraz mnóstwo złotych szabel. Część z tych „nieoszacowanych dostatków” odesłano do Krakowa, gdzie do dziś można je podziwiać w zbiorach na Wawelu.
Żołnierska radość i europejska sława
Sobieski relacjonuje również kluczowy moment bitwy i reakcję swoich żołnierzy po zwycięstwie. Opisuje wybuch euforii w obozie. Wojskowi podbiegali do wodza, ściskali go za szyję, całowali, a generałowie padali mu do rąk i nóg, nazywając swoim zbawcą (salwatorem).
Władca miał pełną świadomość wagi napisanego tekstu. W zakończeniu listu rzuca pomysł, który szybko stał się rzeczywistością:
List ten najlepsza gazeta, z którego na cały świat kazać zrobić gazetę, napisawszy, que c’est la lettre du Roi á la Reine [że jest to list króla do królowej].
Dokument błyskawicznie wszedł do europejskiego obiegu informacyjnego. Jeszcze przed końcem 1683 roku doczekał się pięciu edycji w Polsce i około dwudziestu wydań zagranicznych, między innymi w Anglii, Austrii, Hiszpanii, Niemczech i we Włoszech. Stał się narzędziem potężnej propagandy sukcesuCelowe działanie informacyjne mające na celu wyolbrzymienie osiągnięć władcy lub państwa na arenie międzynarodowej. Rzeczypospolitej.
Mimo wielkiej polityki i wojennej chwały, król kończy swoją relację w sposób niezwykle intymny, wracając do roli stęsknionego męża:
Jużże tedy kończyć muszę, całując i ściskając ze wszystkiego serca i duszy najśliczniejszą moją Marysieńkę.