Opracowanie

Biografia Brunona Schulza

Bruno Schulz był polsko-żydowskim prozaikiem i grafikiem, który niemal całe życie spędził w wielokulturowym Drohobyczu. Jego literacki dorobek obejmuje zaledwie dwa zbiory opowiadań, jednak zrewolucjonizowały one polską literaturę dzięki unikalnemu, sennemu językowi. Zginął tragicznie z rąk gestapowca w 1942 roku, pozostawiając po sobie zaginioną powieść i legendę samotnego geniusza z prowincji.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 6 min
Spis treści
  1. Wczesne życie i edukacja
  2. Debiut i pierwsze dzieła
  3. Dojrzałość twórcza
  4. Kontekst historyczny
  5. Spuścizna i znaczenie

Wczesne życie i edukacja

Bruno Schulz urodził się 12 lipca 1892 roku w Drohobyczu. To małe miasteczko w GalicjiHistoryczna kraina w zaborze austriackim, charakteryzująca się dużą autonomią i mieszanką wielu kultur. urosło w jego prozie do rangi mitycznego centrum świata. Był najmłodszym dzieckiem Jakuba Schulza, żydowskiego kupca prowadzącego sklep bławatny, oraz Henrietty z domu Kuhmerker.

Atmosfera rodzinnego domu odcisnęła na nim niezatarte piętno. Zdominowała ją postać chorowitego, ekscentrycznego ojca. Jakub Schulz stał się później pierwowzorem ojca-Jakuba z opowiadań – tego samego, który w Sanatorium pod Klepsydrą trwa w osobliwym zawieszeniu między życiem a śmiercią.

Od dziecka Schulz obsesyjnie rysował. Swój talent plastyczny rozwijał w samotności, bez systematycznego kształcenia. W 1910 roku ukończył Gimnazjum im. Cesarza Franciszka Józefa w Drohobyczu i podjął studia na Wydziale Architektury Politechniki Lwowskiej. Naukę przerwała choroba. Próbował jeszcze sił na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, ale miasto go nie wchłonęło. Wrócił do Drohobycza i już z niego na stałe nie wyjechał.

Debiut i pierwsze dzieła

Przez lata Schulz żył w cieniu. Zarabiał jako nauczyciel rysunku i robót ręcznych w drohobyckim gimnazjum, które sam wcześniej ukończył. Pracował tam od 1924 roku niemal do końca życia. Szkoła dawała mu utrzymanie, ale wysysała energię i czas. Uczniowie zapamiętali go jako człowieka nieprzystającego do szkolnej rzeczywistości – chorobliwie nieśmiałego, skupionego, żyjącego we własnym rytmie.

Prawdziwy przełom przyszedł drogą pocztową. Schulz wysyłał swoje rysunki i fragmenty prozy do różnych osób. Trafił na Deborę Vogel, poetkę i filozofkę, z którą nawiązał intensywną korespondencję. To właśnie w listach do niej tworzył rozbudowane obrazy, z których wykiełkowały Sklepy cynamonowe.

Vogel pokazała teksty Zofii NałkowskiejWybitna polska pisarka i autorytet literacki dwudziestolecia międzywojennego, autorka m.in. Granicy.. Pisarka zachwyciła się językiem nieznanego nauczyciela i użyła swoich wpływów, by rękopis trafił do wydawcy. Sklepy cynamonowe ukazały się w 1933 roku nakładem wydawnictwa Rój. Krytyka zareagowała natychmiastowym entuzjazmem. Schulz z prowincjonalnego rysownika z dnia na dzień stał się jednym z najciekawszych głosów polskiego modernizmuKierunek w kulturze przełomu XIX i XX wieku, odrzucający realizm na rzecz subiektywizmu, psychologii i eksperymentów formalnych.. Miał wtedy czterdzieści jeden lat.

Dojrzałość twórcza

Wydane w 1933 roku Sklepy cynamonowe to zbiór piętnastu opowiadań skupionych wokół postaci Józefa i jego ojca. Akcja toczy się w fikcyjnym miasteczku, będącym literackim odbiciem Drohobycza. Schulz buduje świat, w którym materia jest plastyczna, a ojciec potrafi przemienić się w karakona. Język tej prozy jest gęsty i metaforyczny. Każde zdanie dźwiga ogromny ciężar obrazów i skojarzeń.

Cztery lata później, w 1937 roku, ukazało się Sanatorium pod Klepsydrą – drugi i ostatni zbiór wydany za życia autora. Schulz posuwa się tu jeszcze dalej w rozmontowywaniu linearnego czasu. Tytułowe sanatorium, gdzie doktor Gotard utrzymuje ojca przy życiu kosztem „zapożyczenia” czasu z innej strefy, to niezwykle oryginalna metafora. OniryzmKonwencja literacka polegająca na ukazywaniu rzeczywistości na wzór marzenia sennego, zatarciu logiki i związków przyczynowo-skutkowych. przestaje być tu tylko techniką, a staje się główną zasadą organizującą świat przedstawiony.

Schulz pisał również krytykę literacką. Jego eseje dowodzą, że był czytelnikiem przenikliwym i niezależnym. Korespondował z Witoldem GombrowiczemJeden z najwybitniejszych polskich pisarzy XX wieku, autor Ferdydurke, znany z dekonstruowania form społecznych., Julianem Tuwimem i Stanisławem Ignacym Witkiewiczem. Rówieśnicy traktowali drohobyckiego nauczyciela jako równorzędnego, fascynującego rozmówcę.

Przez lata pracował nad powieścią Mesjasz. Rękopis zaginął w czasie wojny i do dziś nie odnaleziono ani jednej strony tego tekstu.

Kontekst historyczny

Schulz tworzył na KresachWschodnie tereny dawnej Rzeczypospolitej, charakteryzujące się silnym zróżnicowaniem etnicznym, kulturowym i religijnym. II Rzeczypospolitej. W Drohobyczu kultura polska, żydowska, ukraińska i niemiecka przenikały się każdego dnia. Ta wielojęzyczność wsiąkła w jego prozę. Mityczny Drohobycz to miasto-labirynt i miasto-sen, ale jednocześnie konkretne miejsce osadzone w realiach prowincjonalnego handlu, pachnące skórą i cynamonem.

Lata trzydzieste przyniosły narastające napięcia. Antysemityzm przybierał na sile, a Europa osuwała się w stronę wojny. Schulz żył w ciągłym lęku. W 1938 roku próbował wyjechać za granicę, szukając kontaktów w Paryżu, jednak plany te zakończyły się fiaskiem. Kiedy wybuchła II wojna światowa, utknął w rodzinnym mieście.

Pod okupacją sowiecką (1939–1941) Schulz jeszcze względnie funkcjonował, ucząc i rysując. Sytuacja stała się dramatyczna po wkroczeniu Niemców w 1941 roku. Został zmuszony do pracy przymusowej. Trafił pod „opiekę” oficera SS, Felixa Landaua. Pisarz malował freski w jego willi i ilustrował bajki dla jego syna. Ta groteskowa, upokarzająca zależność pozwalała mu przetrwać do jesieni 1942 roku.

Spuścizna i znaczenie

19 listopada 1942 roku Bruno Schulz wyszedł po chleb na ulicę Czacką. Karl Günther, oficer SS będący w osobistym konflikcie z Landauem, zastrzelił go na ulicy w ramach zemsty. Schulz miał pięćdziesiąt lat. Zginął podczas tak zwanego „czarnego czwartku” – masowej egzekucji drohobyckich Żydów.

Ciała pisarza nigdy nie odnaleziono, grób nie istnieje. Zaginął również rękopis Mesjasza.

Dobrze wiedzieć
Freski namalowane przez Schulza dla Felixa Landaua odkryto w Drohobyczu dopiero w 2001 roku. Zanim ukraińskie władze zdążyły je zabezpieczyć, przedstawiciele izraelskiego instytutu Yad VashemInstytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie, zajmujący się badaniem i upamiętnianiem ofiar Zagłady. potajemnie wywieźli ich fragmenty z kraju. Wywołało to międzynarodowy skandal i wieloletni spór o to, do kogo należy spuścizna po zamordowanym pisarzu.

Wpływ Schulza na literaturę jest potężny. Jego twórczość ocalała w dużej mierze dzięki Jerzemu FicowskiemuPolski poeta i badacz, który poświęcił życie na odszukiwanie rozproszonych listów, rysunków i tekstów Brunona Schulza., który przez dekady odszukiwał zagubione rysunki i listy. Do schulzowskiej wyobraźni odwołują się Olga Tokarczuk, Andrzej Stasiuk czy Paweł Huelle w powieści Weiser Dawidek. Za granicą inspirował takich twórców jak Philip Roth czy David Grossman.

Prozę Schulza czyta się dziś nie z obowiązku wobec klasyka. Czyta się ją, ponieważ potrafi zmienić zwykłe miasto i zapach sklepu w zjawisko niepokojące i magiczne. W jego opowiadaniach czas przestaje płynąć do przodu, a zaczyna kręcić się w miejscu.

Sanatorium pod Klepsydrą · 15 kroków do poznania lektury