Narracja
Narracja w „Sanatorium pod Klepsydrą” opiera się głównie na pierwszoosobowej relacji Józefa, który płynnie zmienia swój wiek i perspektywę w zależności od opowiadania. Bruno Schulz stosuje technikę prozy poetyckiej, łącząc gęsty, zmysłowy język z bezpośrednimi zwrotami do czytelnika. Złożone, wielokrotnie podrzędne zdania oraz oniryczny styl budują mityczną przestrzeń, w której zacierają się granice między snem a jawą.
Spis treści
Płynna tożsamość narratora
Głównym narratorem zbioru jest Józef – postać znana już ze „Sklepów cynamonowych”. W „Sanatorium pod Klepsydrą” jego perspektywa ulega jednak ciągłym transformacjom. Czas w prozie Schulza nie płynie linearnie, dlatego wiek bohatera zmienia się z opowiadania na opowiadanie. W „Nocy lipcowej” Józef relacjonuje wydarzenia jako maturzysta. Z kolei w tytułowym „Sanatorium pod Klepsydrą” występuje już jako dorosły mężczyzna, który odwiedza umierającego ojca.
Zdarzają się wyjątki od tej reguły. W opowiadaniu „Emeryt” świat przedstawia starszy mężczyzna. Sposób, w jaki postrzega rzeczywistość, do złudzenia przypomina wrażliwość Józefa. Dopiero w finale utworu, gdy dawny szkolny kolega woła do niego po imieniu, dowiadujemy się, że bohater to Szymon. Podobną zagadkę kryje „Samotność”, gdzie narratorem jest bezimienny, odizolowany od świata starzec.
Zacieranie dystansu z czytelnikiem
Schulz celowo burzy dystans między opowiadającym a odbiorcą. Narrator często zwraca się bezpośrednio do czytelnika. Wyjaśnia zawiłości wykreowanego świata i przygotowuje na wejście w oniryczną, pełną tajemnic rzeczywistość.
W niektórych fragmentach pierwszoosobowa relacja płynnie przechodzi w formę liczby mnogiej („my”). Ten zabieg wciąga odbiorcę w sam środek wydarzeń, czyniąc z niego niemal współuczestnika opisywanych wizji. Doskonale widać to w opowiadaniu „Księga”:
„Nie nasza wina, jeżeli czasami będziemy mieli wygląd tych sprzedawców niewidzialnych tkanin, demonstrujących w wyszukanych gestach oszukańczy swój towar”.
Język i styl prozy poetyckiej
Język „Sanatorium pod Klepsydrą” to klasyczny przykład prozy poetyckiejUtwór pisany prozą, ale wykorzystujący środki stylistyczne typowe dla poezji, takie jak rytmizacja, bogata metaforyka i emocjonalność.. Narrator posługuje się zdaniami wielokrotnie złożonymi, które wymagają od czytelnika ogromnego skupienia. Tekst jest gęsty, nasycony barwami i niezwykle plastyczny. Schulz chętnie wplata w tę malarską wizję specjalistyczne słownictwo z dziedziny botaniki, zoologii czy fizyki.
Bruno Schulz był z wykształcenia architektem i nauczycielem rysunku. Jego plastyczna wyobraźnia bezpośrednio przekłada się na język literacki – opisy w „Sanatorium pod Klepsydrą” przypominają surrealistyczne obrazy, w których światło, cień i faktura odgrywają kluczową rolę.
Opisy skupiają się na najdrobniejszych detalach, często wykorzystując zaskakujące wyolbrzymienia. Rzeczywistość ulega ciągłym metamorfozom. Martwe przedmioty zyskują własne życie, co określa się mianem animizacjiNadanie przedmiotom nieożywionym, zjawiskom natury lub pojęciom abstrakcyjnym cech istot żywych.. Z kolei ludzie często przybierają formy zwierzęce. Najlepszymi przykładami tej degradacji są postać ojca zamieniającego się w raka oraz przerażający motyw człowieka-psa.