Kompozycja „Zdążyć przed Panem Bogiem”
Kompozycja reportażu Hanny Krall opiera się na nieliniowej strukturze, w której przeplatają się dwie płaszczyzny czasowe. Tekst łączy formę wywiadu z Markiem Edelmanem z relacją odautorską, tworząc wielogłosowy obraz życia w getcie i powojennej pracy lekarza. Zastosowanie techniki luźnych skojarzeń oraz różnorodnych form wypowiedzi nadaje całości niezwykłą dynamikę.
Spis treści
Struktura i różnorodność form
Utwór składa się z piętnastu wyodrębnionych graficznie części. Pięć z nich to bezpośredni zapis rozmowy autorki z Markiem Edelmanem, ocalałym z powstania zastępcą komendanta ŻOBKonspiracyjna organizacja zbrojna polskich Żydów, która zorganizowała i przeprowadziła powstanie w getcie warszawskim w 1943 roku.. Pozostałe fragmenty mają charakter relacji odautorskiej.
Hanna Krall zrezygnowała z klasycznej, jednorodnej narracji. Zamiast tego stworzyła mozaikę różnych form wypowiedzi. W tekście znajdziemy elementy opowiadania, dialogu, fragmenty prac naukowych, suche raporty, a nawet wiersze. Taki zabieg sprawia, że akcja jest dynamiczna, a czytelnik nieustannie konfrontuje się z nowymi perspektywami i faktami.
Wywiad-rzeka i wycofany narrator
W partiach dialogowych na pierwszy plan wysuwa się postać głównego bohatera. Autorka celowo wycofuje się w cień. Rzadko zadaje pytania wprost, przez co czytelnik często musi domyślać się ich treści na podstawie odpowiedzi Edelmana. Lekarz wraca pamięcią do wydarzeń sprzed trzydziestu lat, dając świadectwo historycznej prawdzie.
Opowiada o konkretnych, jednostkowych tragediach, które stają się uniwersalnym dowodem losu całej społeczności żydowskiej w Warszawie. W tych fragmentach dominuje mowa niezależna. Krall przytacza słowa rozmówcy w ich surowym, autentycznym brzmieniu, bez literackich upiększeń.
Relacja odautorska
Zupełnie inaczej skonstruowane są części, w których dominuje relacja odautorska. Tutaj narratorka przejmuje inicjatywę. Uzupełnia wspomnienia Edelmana informacjami zdobytymi z innych źródeł, na przykład z rozmów z jego pacjentami.
Główny bohater występuje wtedy w trzeciej osobie liczby pojedynczej. Autorka chętnie posługuje się mową pozornie zależnąSposób przytaczania wypowiedzi lub myśli bohatera, w którym wplatają się one w narrację, zacierając granicę między głosem narratora a postaci., co pozwala jej płynnie wnikać w psychikę opisywanych osób i ukazywać ich wewnętrzne dylematy.
Świat przedstawiony w reportażu przypomina skomplikowaną układankę. Hanna Krall stosuje metodę „wskazywania palcem” – celowo powraca do tych samych motywów i informacji w różnych momentach opowieści. Dzięki temu poszczególne elementy uzupełniają się, a czytelnik zyskuje pełniejszy obraz opisywanych wydarzeń.
Dwie płaszczyzny czasu i przestrzeni
Fundamentem kompozycji jest dwuwarstwowość czasu i przestrzeni. Obrazy z getta warszawskiegoZamknięta dzielnica żydowska utworzona przez Niemców w Warszawie w 1940 roku, miejsce masowej eksterminacji i wywózek do obozów zagłady. nieustannie przeplatają się z rzeczywistością lat 70. XX wieku. W tej drugiej płaszczyźnie Edelman, już jako doświadczony kardiolog, toczy codzienną walkę o życie swoich pacjentów.
Wydarzenia nie układają się w ciąg chronologiczny. Nadrzędną zasadą organizującą tekst są luźne skojarzenia i mechanizmy ludzkiej pamięci. Autorka wykorzystuje technikę zbliżoną do strumienia świadomościTechnika literacka polegająca na swobodnym, nielogicznym zapisie myśli, skojarzeń i odczuć bohatera, naśladująca naturalny proces myślenia..
Granice między przeszłością a teraźniejszością zacierają się. Dawni towarzysze broni stają obok współczesnych pacjentów kliniki. Taka struktura tworzy intymny, wielowymiarowy dokument życia wewnętrznego Marka Edelmana, w którym czas wojny i czas pokoju stanowią nierozerwalną całość.