„Ferdydurke” jako przykład powieści groteskowej, awangardowej
„Ferdydurke” Witolda Gombrowicza zrywa z tradycyjnymi regułami powieści realistycznej, wprowadzając rwaną fabułę i zmultiplikowanego narratora. Głównym narzędziem opisu świata staje się tu groteska, która obnaża absurd społecznych ról i schematów. Pisarz bawi się formą, wplatając w główną oś wydarzeń odrębne opowiadania oraz parodiując znane teksty kultury.
Spis treści
Awangardowa struktura i zmultiplikowany narrator
Witold Gombrowicz już w autokomentarzu zaznaczał, że jego dzieło oddala się od normalnej literatury. Pisarz całkowicie porzuca kanon powieści realistycznej na rzecz prozy awangardowejZespół nowatorskich tendencji w sztuce i literaturze XX wieku, odrzucających dotychczasowe style i konwencje.. Oś fabularną spaja postać narratoraOsoba opowiadająca w utworze literackim; w „Ferdydurke” jest nim Józio, który dzieli cechy z samym autorem., Józia Kowalskiego. Pozornie zachowano chronologię i ciąg przyczynowo-skutkowy, jednak same wydarzenia są nielogiczne. Józio ma jednocześnie trzydzieści i szesnaście lat. Występuje jako autor „Pamiętnika z okresu dojrzewania” – rzeczywistego debiutu Gombrowicza. Narrator ulega specyficznej multiplikacji, zacierając granicę między autorem a bohaterem.
Struktura książki jest celowo rozbita. Główną narrację przerywają dwa odrębne opowiadania: „Filodor dzieckiem podszyty” oraz „Filibert dzieckiem podszyty”. Poprzedzają je obszerne przedmowy. Rozdziały z udziałem Józia przypominają absurdalną powieść przygodową. Wtrącone opowiadania to paraboleUtwór, w którym przedstawione postacie i zdarzenia służą przekazaniu głębszej prawdy moralnej lub filozoficznej.. Tłumaczą one sens doświadczeń bohatera i pozwalają autorowi wyłożyć własną filozofię formy. Całość zamyka zaskakujący, nic nieznaczący tytuł oraz zakończenie, które wprost kpi z czytelnika.
Groteska jako fundament świata przedstawionego
Naczelną kategorią organizującą świat „Ferdydurke” jest groteskaKategoria estetyczna łącząca w jednym dziele elementy sprzeczne, np. komizm z tragizmem, absurd z logiką.. Przejaskrawienie i absurd widać już w pierwszej scenie. Trzydziestoletni mężczyzna zostaje wbrew własnej woli zaprowadzony do szkoły przez profesora Pimkę. Z każdą stroną nagromadzenie niedorzeczności rośnie.
Gombrowicz używa groteski celowo, by pokazać sztuczność relacji międzyludzkich. Zniekształcony, wykrzywiony świat pozwala lepiej dostrzec mechanizmy narzucania ról społecznych, których w normalnych, realistycznych warunkach często nie zauważamy.
Bohaterowie nie są psychologicznie pogłębieni. Działają jako konstrukcje reprezentujące konkretne postawy. Przykłady groteskowych sytuacji mnożą się na każdym kroku. Widzimy to w zachowaniu Pimki wobec uczniów, podczas słynnego pojedynku na miny między Miętusem a Syfonem, w nowoczesnym stylu bycia Zuty Młodziakówny czy w sposobie zaprowadzania porządku przez wuja Hurleckiego w Bolimowie, gdzie chłopi zostają sprowadzeni do roli szczekających psów. Gombrowicz obnaża w ten sposób absurdy życia i rozbija potoczny światopogląd.
Język, który tworzy rzeczywistość
Nowatorstwo powieści widać w warstwie językowej. Styl Gombrowicza bywa bliższy poezji niż klasycznej prozie. Pisarz bawi się słowem i tworzy komiczne neologizmyNowy wyraz utworzony w danym języku, często na potrzeby konkretnego utworu literackiego.. Świetnie obrazuje to zdanie: „Niestety, tusza Profesorowej nie była dostateczna, by zatuszować fakt, który ukazał się zebranym w całej, niesłychanej jaskrawości”.
Największą siłę rażenia mają jednak słowa-klucze. Gombrowicz tworzy własny słownik do opisu relacji międzyludzkich:
- Pupa – symbol zdziecinnienia, narzucania komuś niedojrzałości i uległości (upupianie).
- Gęba – maska, sztuczna rola społeczna, którą człowiek przybiera w kontaktach z innymi ludźmi.
- Łydka – znak nowoczesności, kultu młodości, witalności i sportowego stylu życia.
Te proste hasła z powodzeniem zastępują skomplikowane wywody psychologiczne.
Parodia i literackie gry z czytelnikiem
Gombrowicz czerpie z tradycji literackiej, ale robi to wyłącznie w celu jej sparodiowania. Początek powieści, opisujący przebudzenie bohatera, to wyraźna parodiaNaśladowanie stylu, kompozycji lub tematyki innego utworu w celu jego ośmieszenia. cyklu „W stronę Swanna” Marcela Prousta. Kiedy Józio rozmyśla nad swoim życiem, wypowiada słowa:
W połowie drogi mojego żywota pośród ciemnego znalazłem się lasu.
To bezpośrednia parafrazaSwobodna przeróbka tekstu, rozwijająca lub modyfikująca jego treść, zachowująca jednak jego zasadniczy sens. pierwszych wersów „Boskiej komedii” Dantego. Powieść jest gęsta od podobnych nawiązań. Autor gra z twórczością Franciszka Karpińskiego, Marii Konopnickiej, a nawet stylizuje język na średniowieczne „Kazania świętokrzyskie”.
Krytyk literacki Jan Błoński trafnie podsumował ten zabieg. Stwierdził, że największą siłą „Ferdydurke” jest jej nieprzewidywalność. Książka roi się od niespodzianek sytuacyjnych, osobowych i stylistycznych. Proponuje kilka ścieżek interpretacji jednocześnie, stając się tworem absolutnie jednorazowym i jedynym w swoim rodzaju.