Losy mistrza i Małgorzaty
Wątek miłosny w powieści Michaiła Bułhakowa pojawił się dopiero w późniejszych etapach pracy nad tekstem, gdy autor postanowił stworzyć dzieło życia. Relacja tytułowych bohaterów łączy motywy faustowskie z losem artysty odrzuconego przez totalitarne państwo. Uczucie staje się dla nich jedyną siłą zdolną pokonać zło, a pakt z diabłem nie przynosi potępienia, lecz ocalenie.
Spis treści
Późne wejście kochanków na scenę
Wbrew tytułowi powieści, wątek miłosny nie stanowił pierwotnego trzonu fabuły. Para kochanków weszła do tekstu z opóźnieniem. Bułhakow wprowadził ich dopiero wtedy, gdy uświadomił sobie, że tworzy dzieło zamykające cały jego dotychczasowy dorobek pisarski.
Pierwowzorem postaci Małgorzaty była trzecia żona pisarza, Jelena Szyłowska. To ona wspierała Bułhakowa w najtrudniejszych momentach, przepisywała kolejne wersje rękopisu i po śmierci męża walczyła o wydanie powieści.
Mistrz – słaby Faust i tragiczny twórca
Mistrz to postać głęboko niejednoznaczna. Pragnie przekazać ludziom prawdę o Jeszui Ha-NocriPowieściowy odpowiednik Jezusa Chrystusa, wędrowny filozof głoszący, że wszyscy ludzie są dobrzy., ale zderza się z brutalną rzeczywistością radzieckiego systemu. Zostaje wyśmiany przez krytyków literackich, zaszczuty i ostatecznie zamknięty w klinice psychiatrycznej.
Jego losy splatają się z historiami bohaterów jego własnej książki. Podobnie jak Jeszua, Mistrz przechodzi przez cierpienie, by ostatecznie odrodzić się do nowego istnienia. Z drugiej strony, w chwili załamania pali swój rękopis. Sprzeniewierza się własnemu powołaniu, przez co upodabnia się do tchórzliwego Poncjusza Piłata.
Bohater nosi w sobie również wyraźne cechy faustowskie. Jest jednak Faustem słabym, pozbawionym siły do walki o własny los.
Małgorzata – pakt z diabłem w imię miłości
Brakującą siłę i determinację wnosi do tej relacji Małgorzata. To ona, a nie Mistrz, zawiera pakt z siłami ciemności. Kobieta jest gotowa zapuścić się na samo dno piekła, by ocalić ukochanego.
Bułhakow odwraca tu tradycyjny motyw paktu z diabłemZnany m.in. z "Fausta" Goethego czy legendy o Panu Twardowskim układ, w którym człowiek oddaje duszę w zamian za wiedzę, młodość lub władzę.. Klasyczne oddanie duszy szatanowi powinno przynieść bohaterce wieczne potępienie i duchowe katusze. Tymczasem w powieści nie następuje żadna kara.
Brak negatywnych konsekwencji wynika z dwóch powodów. Małgorzatę chroni potężny pancerz bezwarunkowej miłości. Sam WolandSzatan w powieści Bułhakowa. Nie czyni zła dla samego zła, lecz demaskuje hipokryzję i wymierza sprawiedliwość w zepsutej Moskwie. nie jest też uosobieniem czystego zła, lecz siłą, która w absurdalnej rzeczywistości przywraca sprawiedliwość.
Miłość jako siła ocalająca
Uczucie łączące Mistrza i Małgorzatę to siła pierwotna i porażająca. Żadne zewnętrzne okoliczności – ani bieda, ani terror państwowy, ani interwencja sił nadprzyrodzonych – nie potrafią jej zniszczyć.
Miłość staje się dla bohaterów wartością absolutną. Nadaje sens ich egzystencji w świecie, który ten sens całkowicie utracił. Najwyższym szczęściem pozostaje dla nich po prostu przebywanie ze sobą i dzielenie wspólnego losu, nawet jeśli ostatecznie odnajdują spokój dopiero w zaświatach.