Opracowanie

Humanizm — człowiek w centrum zainteresowania

Renesansowy humanizm to główny prąd umysłowy epoki, który przeniósł środek ciężkości ze spraw boskich na człowieka i jego ziemskie życie. Nurt ten czerpał z dorobku antyku, promując wszechstronny rozwój jednostki oraz wiarę w potęgę ludzkiego rozumu. W literaturze polskiej jego założenia realizowali między innymi Jan Kochanowski i Mikołaj Rej, tworząc dzieła skupione na emocjach, moralności i sprawach społecznych.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Odkrycie człowieka na nowo
  2. Powrót do antyku i narodziny filologii
  3. Główne założenia humanizmu w literaturze
  4. Słowa, które zdefiniowały epokę

Odkrycie człowieka na nowo

Średniowiecze kazało patrzeć w niebo i myśleć o zbawieniu. Renesans spuścił wzrok na ziemię. Zamiast teocentryzmu zapanował antropocentryzmPogląd stawiający człowieka, jego potrzeby i rozwój w centrum zainteresowania nauki, sztuki i filozofii.. Myśliciele uznali, że ludzki rozum jest potężny, autonomiczny i zdolny do samodzielnego poznawania świata.

Samo słowo pochodzi od łacińskich terminów: humanitas (człowieczeństwo) oraz homo (człowiek). Życie doczesne przestało być traktowane wyłącznie jako marny przystanek w drodze do wieczności. Humaniści odrzucili ascezę. Zaczęli badać ludzką psychikę, relacje społeczne i otaczającą naturę. Upominali się o godność jednostki, niezależnie od jej miejsca w drabinie społecznej.

Dobrze wiedzieć
Ideałem epoki stał się człowiek renesansu (polihistor) – wszechstronnie wykształcony, znający języki klasyczne, uprawiający sztukę, ale też znający się na naukach ścisłych. Najsłynniejszym przykładem takiej postaci jest Leonardo da Vinci: malarz, rzeźbiarz, architekt, anatom i wynalazca.

Powrót do antyku i narodziny filologii

Humanizm narodził się we Włoszech, w rządzonym przez ród Medyceuszy państwie florenckim. To tam, w atmosferze mecenatu sztuki, zaczęto na nowo czytać starożytnych Greków i Rzymian. Nie chodziło jednak o bezrefleksyjne kopiowanie. Humaniści stworzyli filologięNauka o języku i literaturze, oparta na krytycznym badaniu tekstów źródłowych.. Zaczęli krytycznie badać starożytne teksty, odrzucając średniowieczną, zepsutą łacinę na rzecz klasycznego języka Cycerona.

W renesansie nie istniało pojęcie plagiatu. Naśladowanie wielkich mistrzów starożytności (zasada imitatio antiquorumRenesansowa zasada naśladowania wzorców antycznych, traktowana jako dowód kunsztu i erudycji twórcy.) było powodem do dumy. Twórcy czerpali z antycznych gatunków, takich jak pieśń, tren czy fraszka, wypełniając je nową, renesansową treścią.

Główne założenia humanizmu w literaturze

Renesansowy światopogląd opierał się na kilku filarach, które bezpośrednio kształtowały literaturę epoki.

Afirmacja życia i świata

Zgoda na świat i czerpanie radości z doczesności. Widać to w „Pieśniach” Jana Kochanowskiego, gdzie poeta chwali piękno natury, biesiady z przyjaciółmi i harmonię ludzkiego życia.

Troska o państwo i społeczeństwo

Humanista to obywatel. Mikołaj Rej w „Krótkiej rozprawie między trzema osobami...” staje w obronie wyzyskiwanego chłopa, krytykując wady szlachty i duchowieństwa.

Prawo do ludzkich emocji

Odejście od średniowiecznego tłumienia uczuć. W „Trenach” Kochanowski pokazuje pełne spektrum ojcowskiego bólu po stracie dziecka, łamiąc antyczny nakaz stoickiego spokoju.

Słowa, które zdefiniowały epokę

Myśliciele odrodzenia chętnie sięgali po antyczne sentencje, które stawały się ich życiowymi drogowskazami. Trzy z nich zyskały szczególną popularność:

  • „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce” (Homo sum, humani nihil a me alienum puto) – słowa rzymskiego komediopisarza Terencjusza. Stały się naczelnym hasłem humanizmu, oznaczającym akceptację całej ludzkiej natury: zarówno wielkości rozumu, jak i fizycznych słabości.
  • „Chwytaj dzień” (Carpe diemEpikurejska zasada nakazująca cieszyć się chwilą obecną, bez nadmiernego zamartwiania się o przyszłość.) – cytat z Horacego. Przypominał o ulotności czasu i zachęcał do korzystania z uroków życia.
  • „Poznaj samego siebie” – starożytna maksyma wyryta na świątyni Apollina w Delfach. W renesansie oznaczała konieczność ciągłej pracy nad własnym charakterem i odkrywania swojej indywidualności.