Idee chrześcijańskiej „magii” w Tajemniczym ogrodzie
Magia w „Tajemniczym ogrodzie” nie polega na rzucaniu zaklęć, ale opiera się na chrześcijańskiej wierze w potężną siłę życia. Frances Hodgson Burnett czerpała inspirację z ruchów religijnych, które łączyły pozytywne myślenie ze zdrowiem fizycznym. Przemiana Mary i Colina udowadnia, że kontakt z naturą i odrzucenie złych myśli potrafią uzdrowić każdego człowieka.
Spis treści
Czym jest magia w ogrodzie?
Kiedy Colin Craven zaczyna pracować w ziemi, postanawia zostać naukowcem badającym magię. W powieści magia nie ma jednak nic wspólnego z czarami z bajek. To potężna siła życia, która sprawia, że kwiaty rosną, a chory chłopiec odzyskuje siły.
Dzieci śpiewają w ogrodzie chrześcijańską pieśń pochwalną, czyli DoksologięKrótka chrześcijańska modlitwa lub pieśń pochwalna na cześć Boga.. Colin zauważa, że słowa tej pieśni wyrażają dokładnie to samo, co on czuje wobec magii. Dziękuje w niej za odzyskane zdrowie i piękno świata.
Bóg ukryty w naturze
Matka Dicka, Susan Sowerby, tłumaczy dzieciom, że magia jest obecna we wszystkim, co żyje. Jej słowa bardzo przypominają chrześcijańską naukę o wszechobecnym Bogu. Kiedy Mary otwiera okno, by wpuścić wiosenne powietrze, Colin żartuje o złotych trąbach. W tradycji chrześcijańskiej dźwięk trąb zwiastuje wejście do rajuW religii chrześcijańskiej to idealne miejsce wiecznego szczęścia, wolne od trosk i cierpienia..
Przekonanie, że Bóg jest obecny we wszystkim, co istnieje – w drzewach, zwierzętach i wietrze – nazywamy panteizmem. Właśnie w taki sposób bohaterowie książki odbierają magię natury.
Dickon i Colin czują, że dzięki wiośnie mogliby żyć wiecznie. Autorka przenosi jednak raj z nieba na ziemię. Pokazuje, że boskość można odnaleźć w zwykłym, angielskim krajobrazie.
Siła pozytywnego myślenia
Powieść opiera się na prostej zasadzie: szczęście rodzi szczęście, a smutek tylko się pomnaża. Doskonale widać to na przykładzie pana Cravena. Jego głęboka rozpacz sprawia, że wszyscy domownicy są nieszczęśliwi i zgaszeni.
Frances Hodgson Burnett interesowała się ruchem religijnym zwanym Chrześcijańską Nauką. Jego wyznawcy wierzyli, że pozytywne myślenie leczy choroby ciała, a negatywne myśli są główną przyczyną cierpienia.
Dickon wierzy, że wiosna pomoże Colinowi o wiele bardziej niż porady lekarzy. Kiedy chłopiec wyrzuca z głowy czarne myśli, jego ciało zaczyna zdrowieć. Wreszcie może opuścić swoją ponurą sypialnię i wyjść na słońce.
Wpływ otoczenia na duszę
Autorka mocno podkreśla związek między miejscem zamieszkania a zdrowiem człowieka. Indie są w książce przedstawione jako miejsce gorące, nieprzyjazne i pełne chorób. To właśnie tam Mary ciągle chorowała i była osłabiona.
Dziewczynka odzyskuje energię dopiero na chłodnych, angielskich wrzosowiskachRozległy, bezdrzewny teren porośnięty drobnymi krzewinkami, bardzo charakterystyczny dla krajobrazu Anglii.. Poszukiwanie ogrodu pobudza jej wyobraźnię i leczy duszę. Podobnie pan Craven nie potrafi zaznać spokoju, dopóki błąka się po obcych krajach.
Sam krajobraz staje się w książce jednym z bohaterów. Następuje jego personifikacjaInaczej uosobienie. Nadanie zjawiskom natury, zwierzętom lub przedmiotom cech ludzkich.. Dzieci ożywiają zapomniany ogród, a ogród ożywia dzieci.
Brak miłości a choroby
Susan Sowerby uważa, że niechciane dzieci przypominają rośliny bez słońca. Po prostu nie mogą rosnąć. Mary i Colin spędzili wczesne dzieciństwo w samotności i ciągłym strachu.
Brak miłości sprawił, że stali się złośliwi, chorowici i skupieni tylko na sobie. Aby wyzdrowieć, potrzebowali towarzystwa innych ludzi. Przyjaźń z Dickonem oraz kontakt z budzącą się do życia naturą wyzwoliły w nich dobro.
Zrzucili z siebie egoizmPostawa życiowa polegająca na myśleniu wyłącznie o własnych potrzebach i ignorowaniu innych. i nauczyli się cieszyć życiem. Zrozumieli, że prawdziwa magia ukryta jest w przyjaźni i uśmiechu.