Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Oprócz wnikliwie naszkicowanych portretów psychologicznych postaci Dostojewski bardzo szczegółowo opisuje wygląd miasta - zwyczajne ulice stolicy, z ich smrodem i pyłem. Akcja przez cały czas przerzuca się z wąskich i niskich pokojów na ludne ulice i place Petersburga. Na ulicy składa siebie w ofierze Sonia, tutaj pada Marmieładow, na bulwarze przed wieżą strażacką strzela do siebie Swidrygajłow, na placu Siennym usiłuje dokonać publicznej spowiedzi Raskolnikow. Wielopiętrowe kamienice, wąskie zaułki, pełne kurzu skwery i garbate mosty – to obraz przytłaczającego miasta stanowiącego idealne tło dla ciężkich zmagań Raskolnikowa z samym sobą. Petersburga nie da się oddzielić od osobistego dramatu Raskolnikowa: jest on osnową wszystkich wydarzeń. Carska stolica wsysa go w swoje piwiarnie, cyrkuły, restauracje, hotele. I nad całym tym życiem z jego beznadziejnymi pijakami, szpiclami, złodziejami, gruźlicą, chorobami wenerycznymi, mordercami i szaleńcami wznosi się surowym konturem swej architektury miasto wielkich budowniczych i rzeźbiarzy, roztaczając w całej wspaniałości swoją majestatyczną panoramę i tchnąc beznadziejnym duchem niemoty i głuchoty. Pisarz obnaża prawdziwe oblicze życia wielkiej stolicy.

Swidrygajłow o Petersburgu mówi, że:
Lud się rozpija, wykształcona młodzież z bezczynności marnuje się w nierealnych snach i mrzonkach, wyrodnieje w teoriach; nazjeżdżało się skądś Żydów, zbijają pieniądze, wszyscy pozostali zaś oddają się rozpuście. Od razu powiało na mnie od tego miasta znajomym zapachem.


A oto kolejny obrazek:
Była mleczna, gęsta mgła. Swidrygajłow szedł po śliskim, brudnym, drewnianym bruku w stronę Małej Newy. Majaczyły mu się jej wezbrane przez noc wody, Wyspa Piotrowska, mokre ścieżki, wilgotna trawa, mokre drzewa, krzaki i wreszcie ten właściwy krzak... Zniecierpliwiony, chcąc myśleć o czymś innym, zaczął przyglądać się domom. Prospekt, którym szedł, był pusty, ani jednego przechodnia, ani jednej dorożki. Jaskrawożółte, drewniane domki z zamkniętymi okiennicami miały wygląd ponury i niechlujny. Chłód i wilgoć przenikały go do szpiku kości, miał dreszcze. Od czasu do czasu napotykał szyldy, które odczytywał uważnie. Oto skończył się już drewniany bruk. Swidrygajłow doszedł do dużego, murowanego domu. Brudny, zziębnięty psiak z podkulonym ogonem przebiegł mu drogę. Jakiś człowiek w szynelu, śmiertelnie pijany, leżał twarzą w dół w poprzek chodnika. Popatrzył na niego i poszedł dalej. Na lewo mignęła mu wysoka wieża strażacka. „Ba – pomyślał – to doskonałe miejsce! Po co mi Park Piotrowski? Przynajmniej w obecności urzędowego świadka...” Omal się nie uśmiechnął do tej nowej myśli i skręcił w ulicę ..ską. Tutaj wznosił się wielki gmach z wieżą. Pod zamkniętą ogromną bramą domu stał i opierał się o nią niewielki człowieczek otulony w szary, żołnierski płaszcz, w mosiężnym achillesowskim hełmie na głowie. Sennym spojrzeniem obrzucił zbliżającego się Swidrygajłowa. Na twarzy jego malował się ten odwieczny, zrzędliwy smutek, którym zawsze zakwaszone są wszystkie bez wyjątku twarze ludzi żydowskiego pochodzenia.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Zbrodnia i kara - streszczenie szczegółowe
2  Wątek filozoficzny w Zbrodni i karze
3  Znaczenie snów Raskolnikowa - motyw snu w Zbrodni i karze



Komentarze: Miejsce i czas akcji – wizja Petersburga w powieści

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-12-31 14:25:27

w jednym źródle piszą że akcja dzieje sie przez 9,5 dnia a w książce z opracowaniem jest napisane że przez 14 lipcowych dni.. masakra.. która wersja jest prawdziwa?:/


2018-12-13 20:16:44

Dostojewski sam spędził nieco czasu na Syberii w więżieniu. Warto przeczytać "Zbrodnię i karę" a także "Zapiski z domu umarłych" własnie o jego zesłaniu.


2018-12-09 21:07:04

Odpowiedź: Do Syberii wywożono już od początków jej "kolonizacji" więźniów. Rodion jako morderca mógł trafić do zwykłego więzienia (choć to mało prawdopodobne), lub bardziej wymownie, wysłany na Syberię. I nie miała to być wtedy jeszcze kara bardzo surowa (wszak nie było jeszcze GUŁAGów). Syberia była bliska wszystkim mieszkańcom terenów podległych Moskwie :P Co do drugiej sprawy, kto to wie? Tak chyba jakoś jest, że w obliczu pewnych braków, uzmysławiamy sobie, że faktycznie coś jest źle i trzeba to naprawić. Rodion szanował ludzi, można by rzec, że był czasem bezinteresowny. Człowiek jako ważny, a raczej jego brak, mógł wpłynąć na jego psychikę. Dostojewski zresztą był jednym z pierwszych zajmujących się psychiką. Jego wniosek jest najwyraźniej taki, że w obliczu drugiej osoby, w dialogu, następuje autorefleksja. Z czym się zresztą zgadzam :)


2018-12-07 22:28:55

spoko opis wystarczy mi tyle do szkoly :D:D:D


2018-12-01 20:32:56

moj komentarz a raczej pytanie dotyczy syberii czy autor byl jakos szczegolnie zwiaznay z tym miejscem , i mam pytanie dlaczego bohater odkyrawa swoja wewnetrzna przemiane wtedy gdy zaczyna mu brakowac bliskijej osoby ??podoba mi sie uzycie Ewangeli w powiesci uwazam ze w doskonały sposob autor ukazal cały jej sens posługując sie tym srodkiem literackim




Streszczenia książek
Tagi:
Petersburg w Zbrodni i karze - Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara - Streszczenie Zbrodni i kary -